-
Liczba zawartości
636 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Melnikov
-
Witam. Kolejny model mogę uznać za skończony. Przy robieniu tego modelu nie miałem większych problemów. Dobrze spasowany, szpachli praktycznie nic nie musiałem dawać. Malowałem farbami Vallejo RLM 76 i RLM 75. Wnętrze luków bombowych i podwozia RLM82. Jako, że samolot nie wyszedł z fazy projektów, postanowiłem, że zbuduję model modelu ;) Stąd pod samolotem kartki dotyczące maszyny leżące niby na jakimś biurku ;) Nie jest to szczególna praca, więc nie ma sensu więcej się rozpisywać. Pozdrawiam Mel
-
Zeszlifuj dookoła te cylindry, czy co to tam jest. Tez miałem. Z tym problem. I wytnij nadlewki plastiku we wnętrzu tej osłony co próbujesz założyć. Robiłem tez p-47 z revella i miałem takie same przygody jak Ty. Znajdź w galerii 'war machine'. I poczytaj komentarze. W jednym. Z nich jest wskazówka o co mi chodzi ;-)
-
Witam
-
Witam Odpowiadając na sugestie, czy wątpliwości kolegów: Figurki faktycznie dużo by zmieniły, ale wciąż obawiam się, że wyjdą tragicznie i zbieram się w sobie od miesięcy, aby jakieś pomalować. A jeśli chodzi o wodę to miał być osiągnięty efekt lekko zamulonej wody. Pozdrawiam Mel
-
Wiem, już mi kumpel o tym wspomniał, ale to jest do zrobienia od nowa, ale może dopiero za tydzień ;P Pozdrawiam Mel
-
Witam. Po długiej przerwie wziąłem się w końcu za skończenie modelu. Zmyłem farbę przy pomocy kreta i zacząłem pracę od nowa. Zmieniła się też podstawka. Ta była za duża i nie umiałem sobie poradzić z tak dużą przestrzenią. No nic, zapraszam do galerii viewtopic.php?f=68&t=51441 Pozdrawiam Mel
-
Witam. Model po ciężkich bojach dotrwał do końca. W warsztacie (viewtopic.php?f=87&t=47156) opis kłopotów jakie miałem przy malowaniu. Nie jestem miłośnikiem skali 1:72 jeśli chodzi o pojazdy, ale mam już na oku dwie pozostałe wersje Sd Kfz 7/1 i Sd Kfz 7/2, więc nie skończy się tylko na tym modelu w tej skali ponieważ model dobrze się składało. Tylko z maską miałem problem, lecz odrobina szpachli załatwiła sprawę ;) W Warsztacie jest też podstawka, którą zacząłem robić, ale koniec końców zdecydowałem się na coś mniejszego. Nie mam jeszcze umiejętności "gospodarowania" przestrzeni, więc prostszy projekt był najlepszy rozwiązaniem. Model malowany farbami Vallejo pigmenty MIG'a. Woda to Scenic Water. Pozdrawiam Mel
-
Witam. Poniżej fotki mojego ostatniego modelu. Zrobiony w malowaniu Nowej Zelandii z lat 50'. Podstawka nazywa się "Kiwi" ponieważ kiedyś trafiłem gdzieś na to określenie w kontekście RNZAF. Próbowałem odnaleźć źródło tego określenia, aby potwierdzić tę nazwę, ale niestety bez skutku. Lecz na kilku forach i blogach podróżniczych wyczytałem, że Nowozelandczycy nazywają wszystko "kiwi". Piłka to "kiwi", człowiek to "kiwi", pies to "kiwi" itp. Więc to też może być potwierdzeniem słuszności nazwy mojej podstawki. Dla tych co będą mieli problemy z interpretacją nazwy, ptaszyna mojej własnej produkcji stoi przed samolotem. ;) Pozdrawiam Mel
-
Mi to bardziej wygląda na ostketten ;-)
-
Malowałem farbami Vallejo. Użyłem jako kolor bazowy 70.804, potem zagłębienia koło oczu, nosa, ust pod brodą, żuchwą i kościami policzkowymi użyłem 70.859. Potem płytsze cienie, czyli na policzkach, czole i skroniach użyłem 70.814. Całość pociągnąłem suchym pędzlem używając koloru 70.804, aby zatrzeć ostre przejścia między kolorami. Żeby rozjaśnić wierzch nosa oraz brwi i okolice twarzy użyłem białego i 70.804. Luźno kierowałem się wskazówkami z tego poradnika http://www.militarymodelling.com/sites/1/images/member_albums/113879/519255.jpg Pozdrawiam Mel
-
Witam. Kolejna próba za mną. Jestem coraz bliżej do osiągnięcia zadowalającego efektu ;) Pozdrawiam Mel
-
Żebyś mnie nie przecenił ;P Farbek mam sporo, pedzle teraz też mam odpowiednie, więc zaplecze techniczne posiadam. teraz tylko kwestia prób ;) Mam ten zestaw farbek http://mfpilot.com/ebaypics/VAL70119Set1_wm.jpg i nim próbuję różnych technik znalezionych na YT jak i tej techniki, która jest zawarta z farbkami w postaci kartki z instrukcją SBS. Wszystko wydaje się takie proste jak się ogląda te tutoriale, ale w rzeczywistości wymaga to sporej wprawy ;) Pozdrawiam Mel
-
Witam. Czapa taka jak na tym zdjęciu będzie. http://users.skynet.be/vonweyersberg/Uniform/Heer_panzer.jpg Pozdrawiam Mel
-
Witam. Reaktywuję warsztat. Po uwagach, sugestiach, wskazówkach Tygrys przejdzie kilka zabiegów mających na celu odratowanie go na tyle na ile się da ;P Na życzenie 7urgen'a wrzucam fotkę czołgisty. Zacząłem wczoraj próby malowania. Zatrzymałem się na cieniowaniu i było chyba okej, ale kolejny etap mi nie wyszedł, więc zmyłem farbę i zacznę jeszcze raz może nawet dziś ;) O malowaniu mówię oczywiście o twarzy. Nie mówię, ze reszta figurki jest prosta do pomalowania, ale morda najbardziej będzie rzucała się w oczy, skoro ma wystawać ludek do połowy z włazu ;P Pozdrawiam Mel
-
Jutro startuję z tutorialami i może do niedzieli będą jakieś zdjęcia pomalowanej figurki? ;P Pozdrawiam Mel To ja mam propozycje- sugestie. Wez wrzuc fotke tej figury z pudelka lub niesklejonego lub cokolwiek co mi pokaze co bedzie mial na sobie a ja bez zbednych wywodow wstawie zdjecia odnosnikow w skali 1:1 zebys mial sciagawke. No to może wrócimy do warsztatu i tam będzie zdjęcie figurki? viewtopic.php?f=87&t=47487&start=75 Pozdrawiam Mel
-
Przy pierwszym poście wiedziałem o jakie miejsce chodzi, tylko wciąż nie rozumiem w czym rzecz? W tym, że widać ciemny kolor czy co? ;-) Pozdrawiam Mel
-
Faktycznie gąski są za ciemne na zdjęciu, w rzeczywistości są koloru ciemnej rdzy, ale to nie zmienia faktu, że z nimi muszę jeszcze popracować. Co do śniegu na płycie. Masz absolutną rację. Za bardzo poszedłem w turbo. A o co dokładnie Tobie chodzi z wydrapaniem zimmeritu? Ciemny szary jako obicia widziałem na modelu Mig'a Jimenez'a. Starałem się ile mogłem, no ale wyszło jak wyszło ;) Starałem się oglądać galerie i zdjęcia Tygrysów, ale jeszcze nie umiem na wszystko zwracać uwagę. Ale popracuję nad tym ;) Jutro startuję z tutorialami i może do niedzieli będą jakieś zdjęcia pomalowanej figurki? ;P Model jest przymocowany na śrubie. W każdej chwili mogę go odkręcić i nad usadzeniem popracować. Próbowałem kilka razy jakoś go ułożyć, ale to, że idzie po skosie po torach sprawia mi problem przy osadzaniu go. Mogę spróbować osadzić go w pozycji jak już zjeżdża, albo dopiero wjeżdża na torowisko. Delikatnie ubrudziłem spód wanny i koła. Prawdę mówiąc bałem się go ubabrać za bardzo. Wyszedłem z założenia, że łatwiej będzie dołożyć błota niż przesadzić i później mieć problem z usunięcie. Drugą sprawą jest to, że nie miałem materiałów do zrobienia błota, ale teraz jestem po zakupie kilku zestawów z AK do brudzenia modelu. Podsumowując. Wszystkie komentarze zarówno te pochlebne jak i te krytyczne przyjąłem z pokorą i wyciągnę z nich wnioski. Z modelu mimo wszystko jestem dumny, bo to mój najambitniejszy projekt, ale nie zamierzam spocząć na laurach i popracuję jeszcze. Przede mną jeszcze dwa modele z zimowym camo. Więc liczę, że kolejne prace będą lepsze ;) Pozdrawiam Mel
-
Witam. Model skończony. Zapraszam do galerii viewtopic.php?f=68&t=50641 Pozdrawiam Mel
-
Witam. Model udało się ukończyć. Zrobiłem najlepiej jak umiałem. Była to moja pierwsza praca, w która włożyłem sporo energii i czasu. Budowa rozwlekła się w czasie ze względu na brak czasu, czasem motywacji, a czasem z braku materiałów do budowy. Gąsienice Friulmodel, lufy karabinów Aber. Malowany farbami Vallejo Air, do tego pactra i revell. Scena dzieje się podczas bitwy o Narvę w 1944 roku. Do włazu będzie wsadzony jeszcze dowódca z lornetką, do którego należeć ma cytat-nazwa podstawki. Z figurką czekam na przypływ motywacji do zgłębienia wiedzy odnośnie malowania soldatów. Pozdrawiam Mel
-
Witam. Wczoraj na konkursie modelarskim model został wyróżniony ;) Nie spodziewałem się, że on może się wybijać pośród innych modeli. Moim głównym modelem był Tygrys, w którego włożyłem sporo pracy i póki co maksimum swojej wiedzy modelarskiej, ale nie odniósł sukcesu ;) Pozdrawiam Mel
-
Model skończony. Jutro zrobię zdjęcia. Dziś już nie ma światła. Pozdrawiam Mel
-
Postarałem się trochę zniwelować kontrast i wyszło tak jak na zdjęciu poniżej. Pozdrawiam Mel
-
Starałem się dać jak najcieńszą warstwę, ale widać wciąż była za gruba ;) No nic. W kolejce jest jeszcze jeden model z zimowym camo, więc mam lekcję i przy kolejnym wiem na co zwracać uwagę ;P Pozdrawiam Mel
-
Witam. Moja pierwsza próba zrobienia zimowego camo. Spodziewałem się trochę innego efektu. Biała farba trochę za bardzo "odpryskiwała" przy ścieraniu, ale musi zostać jak jest. Mimo wszystko i tak mi się podoba ;) Może jak będę robił zacieki to trochę się stonuje model i nie będzie tak rzucać się w oczy efekt. Zostało mi tylko polakierowanie modelu, pomalowanie rzeczy na pancerzu dodanie MG, przetarcie silverem i pobrudzenie kół i gąsienic, przytwierdzenie modelu do podstawki no i najtrudniejsze, czyli figurka. Zobaczymy jak wyjdzie. Jak nie będzie tragiczna to dodam do Tygrysa. Koła jeszcze nie są przyklejone, więc trochę "lecą" ;) Pozdrawiam Mel
-
Witam. Wczoraj powalczyłem z washem. Tak jak na kołach efekt wg mnie jest zadowalający, to na czołgu wyszło słabo, albo w ogóle nic nie wyszło. Dziś będę walczył jeszcze raz. W końcu musi się udać ;) Pozdrawiam Mel
