Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. No przecież masz to opisane szczegółowo na poprzedniej stronie tego wątku...
  2. Ale które?
  3. Widzę po wypraskach, że model jest na poziomie Revell Minus Szczególnie boczki drzwi są ambitne Ale popatrzę z przyjemnością, jak na każdy model Ferrari zresztą. Mam też nadzieję, że zaspokoiłeś już chęć zrobienia pierwszego modelu i z tym będziesz się mniej śpieszył Jak widać można z tego coś zrobić: http://www.modellversium.de/galerie/12-autos/2731-ferrari-612-scaglietti-revell.html Pozdrawiam
  4. Dzięki... Szału nie ma ale może być... Już tego nie ruszam. Pozdrawiam
  5. Skrobnąłem trochę "szpejów" z kabiny...
  6. Szczęki hamulców i przednie siatki mogłeś wkleić nieco inaczej...
  7. Ale to już chyba w galerii
  8. Uwzględniając fakt, że wszystko jest już "na miejscu" ja bym to na twoim miejscu zostawił i wziął się za kolejny projekt ... Nie sądzę żeby mogło to wyglądać inaczej niż wygląda.... Pozdrawiam
  9. Cześć i czołem! Ponieważ okazyjnie wszedłem w posiadanie drugiej Californii i przymierzam się do zrobienia jej w jedynym słusznym czerwonym kolorze to ściągnąłem do niej blaszki z KA Models, żeby mieć porównanie z poprzednimi z Hobby Design. No i muszę przyznać, że po wyjęciu przesyłki ze skrzynki i rozpakowaniu jestem w szoku... Można powiedzieć niebo a ziemia... Chyba już nigdy do HD nie sięgnę, no chyba że będę musiał 8-) Pamiętacie poprzednie, to zobaczcie te (elementy kół nie należą do zestawu).... Prace nad wersją ortodoksyjną, czyli czerwoną weszły w fazę wstępnego podkładu i poprawek linii podziału... Elementy tarcz hamulcowych, grubość tarcz, wstępne ich złożenie... KA Models zdecydowanie lepiej niż HD poradziło sobie z tylnymi "siatkami". Idealnie nie jest ale już sama przymiarka pokazuje, że coś z tego po "przygięciu" powinno wyjść. Tu przynajmniej rury pasują... Nie mogę się zdecydować, czy zostawić Revellowski "chrom", czy zmywać i malować Alcadem... Buda pokryta podkładem i praktycznie wyrównana, linie pogłębione, czekam na lakier z "Riceboxa" ... Szlifowanie nadkoli... Jeżeli ktoś zna ten model - lub podobne Revella - to wie o czym mówię Już w gorszych miejscach to różnych wpustów/wypustów/nierówności nie mogli zrobić... W sumie to sztuka dla sztuki, bo o tak nie będzie ich widać... Przymiarka amortyzatorów uświadomiła mi potrzebę zmalowania ich na żółto dla ożywienia atmosfery Trzeba przyznać, że także w przypadku pedałów i "osłon podłogi" zestaw KA Models jest dużo lepszy (czytaj bardziej podobny do oryginału) niż HD... Wymyśliłem, że wnętrze ma być zrobione w kolorystyce egzemplarza, którego zdjęcie jest poniżej... Oczywiście rozpocząłem od poszukiwań farby w kolorze tej "tapicerki" ale jakoś nic nie mogłem znaleźć. Ostatecznie wziąłem Gunze C 318, odrobinę C 3 i nieco więcej C 30 i zacząłem mieszać Jakiś kolor wyszedł... Myślę, że jak go potraktuję neutralnym washem MIG-a nabierze sympatyczniejszego i bardziej naturalnego wyglądu... Może jest trochę za jasny ale w środku i tak będzie cień więc może to nawet lepiej Więcej mi się i tak nie chce w tym zakresie działać :P :-/ Chrom z konsoli zostanie zmyty, bo ten jakoś za bardzo święci i zrobię aluminium... Na to "chromowy" znaczek "konika" Jak widać poniżej Revell umie zrobić szyby pasujące do karoserii i nawet niezłej przejrzystości ..... Przygotowania do flockowania.... Ponieważ przy wariancie "zielonym" miałem dobre wrażenia z obcowania z produktem Ricebox, to i teraz zamówiłem tę farbę, razem z jakimś ichnim specyfikiem do polerowania. Szła ze dwa tygodnie ale w końcu dotarła ... i byłem bliski załamania... Kolor wydawał mi się strasznie dziwny... Strasznie "buraczkowy"... No ale mówię, co tam, trzeba spróbować... Na "Californi" się bałem, więc wziąłem jakąś część od "Spidera". Biały plastik, jedynie wycięty z ramek, bez szlifowania i bez podkładu, jedynie żeby sprawdzić kolor farby. Rozcieńczyłem zgodnie z zaleceniem producenta 1:4. Ciśnienie 1,5 atm, dysza 0,4, ustawienie "Infinity" na "1". Doczytałem gdzieś żeby używając tych farb najpierw położyć "mgłę" i poczekać 15 min. No to położyłem i odczekałem. Później druga warstwa... Przy takim rozcieńczeniu rozpuszczalnikiem to praktycznie każda warstwa jest "mokra"... Tu już kolor zaczął się trochę zmieniać i nie sprawiał wrażenia soku z buraków. Zupełnie co innego niż w puszce... Po 30 minutach kolejna trzecia warstwa. Tym razem pojechałem "nieco grubiej".... Nieco ciemniej się zrobiło ... Zobaczymy co będzie po czwartej warstwie ... Na kolejne szkoda mi farby... Odczekałem 15 minut... Położona ostatnia warstwa.... Chyba mogę powiedzieć, że produkt jest "ok" ... Po moich "buraczanych obawach" nic nie zostało.... 8-) Trzeba jednak pamiętać, że przy tym rozcieńczeniu farba ma konsystencję ... rozpuszczalnika. Po sprawdzeniu kilku ustawień wyszło mi, że najbezpieczniej - przy dyszy 0,4 - jest malować przy ciśnieniu nie przekraczającym 1 atm. Więcej zupełnie nie ma sensu.... Na koniec okazało się, że to zupełnie nie ten kolor, którego potrzebuję Powalczyłem trochę z jednym reflektorem... Wyszło tak sobie.... Nie mam na nie pomysła.... Ten pójdzie pewnie do poprawki Rozczarowałem się do położonego flocku (nierówności). Przy okazji wyjaśniona została ostatecznie sprawa koloru potrzebnego do wnętrza (Beige z palety Zero-Paints), tak więc całość trafiła do DOT-a i została zmyta. Rozczarowany metodą "na klej", dziś podziałałem metodą "na farbę" podpatrzoną u jakiegoś Amerykanina ze sporą domieszką krwi azjatyckiej. Wyszło w sposób mnie zadowalający Przy tym jest prościej, szybciej i bezstresowo. Męczę dalej kabinę
  10. To akurat widać bardzo dobrze
  11. Źle nie jest, ale i nie powala.. Czysto złożone i pomalowanie ... Nie wiem jakie masz założenia związane z tym projektem. Czy to ma być prosto z pudła, czy z jakimiś dodatkami (np. flock na podłodze, pasy, jakieś blaszki). Może napisz coś więcej o tym co chcesz z tego zrobić docelowo, to będzie łatwiej... Pozdrawiam
  12. Spoko! Model jest świetny i z tego co widzę zasłużenie został doceniony... Pozdrawiam
  13. Super! Gratulacje! Bardzo mi się podoba Żebyś nie popadł w samozachwyt to blachy na masce jakoś odstają... Nie śledziłem budowy więc nie wiem czy to nie jest jakiś przymus technologiczny... Jeszcze raz gratuluję!
  14. Bardzo sympatycznie "robiony" samochodzik Chyba niewiele zapomniałeś przez ten czas ... Pozdrawiam
  15. Cleanlux nie ściągnie Ci serii C choćbyś moczył jeszcze 2 tygodnie... Tylko "Dot" albo "Kret".... Pozdrawiam
  16. Nie będę patrzył na Heinkla, bo nie o nim rozmawiamy Ponadto strasznie nie lubię sprzętu, który sypie bomby na ludzi Na twoim miejscu wszystko wrzuciłbym do cleanluxa, dokładnie umył, zmatowił, położył podkład, wyrównał i położył kolor (cienko) najpierw dokładnie maskując (małymi kawałkami taśmy) Pozdrawiam
  17. Jeżeli to było malowane z wykorzystaniem taśmy to chyba powinieneś więcej uwagi poświęcać maskowaniu
  18. Oki... Czekam na efekt końcowy ...
  19. Nie żartuj... Na każdym elemencie gdzie są dwa kolory... Pozdrawiam
  20. I dodatkowo wyeksponowałeś zarówno wszelkie nierówności jak i liczne paprochy przylepione do lakieru ... Pozdrawiam
  21. No i ok! To przecież twój model .... Działaj dalej! Pozdrawiam
  22. Cześć! Cóż, to chyba nie są kolory, które pokazywałeś na wcześniejszych fotografiach... Co do kładzenia farby to mam wrażenia, że pomalowałeś bardzo grubą jedną warstwę... Widać także "odpryski" lakieru (czerwony plastik) ... O przejściach koloru sam napisałeś. Na mnie sprawia to wrażenie paćkaniny, nie malowania... Pozdrawiam
  23. Co to za przedziwne kolory? Farbę chyba wylałeś raz i to wprost z puszki (kubła?)... Tym razem nie widać staranności, a widać pośpiech... W stosunku do podwozia obniżyłeś sobie chyba poprzeczkę? Pozdrawiam P.S. Dobre światło niewiele tu zmieni... Raczej będzie jeszcze gorzej
  24. Ładne wnętrze... Czekamy w napięciu...
  25. Fajnie wyszło, widać dużą staranność... Czekam na dalszy ciąg! Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.