Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. Fajny Z tym samym malowaniem jest chyba też 104 i 107 ... Czyli coś w tym stylu: http://www.zone-five.net/showthread.php?p=237355
  2. Dobra, zobaczymy jeszcze... Na tę chwilę i tak męczę pasowanie Hase z Airesem, więc droga do malowania jeszcze daleka... Masz zdjęcie z tą plakatówką? Pozdrawiam
  3. Panowie, wiem że marudzę i takie tam... Ale czy naprawdę nie ma zwykłego, szarego Kota w wersji D latającego z jakiegoś lotniskowca, który nie ma żadnych bajerów, rowerów i jest do niego trochę zdjęć? Zwykły samolot operujący w zwykłych misjach, ze zwykłej VF... Taki Kot, co to modelarze mają go gdzieś bo się w oczy nie rzuca, a w realnym życiu dużo dał z siebie...
  4. Ehh... Czemu ja mam"D" a nie "A" albo "B" Piszcie, piszcie. Pilnie czytam i myślę - czarny nie wchodzi w grę ... Idealny byłby jakiś "szary" do którego są zdjęcia. Wcale nie musi być jakiś bajerancki - te robi większość. No i nie musi być do niego kalek - pomaluje się jakoś Pozdrawiam
  5. No... A Ci cholerni sprzedawcy kalkomanii w ogóle tego nie uwzględniają
  6. Dajmy spokój, bo kręcimy się w kółko...
  7. Ależ skąd! To słynna sowiecka mgła Standard nie tylko dla NAVY czy innych, ale też dla naszych maszyn. Podmalówki robiono wszędzie i różnie to bywało na Migach-21, Iskrach itd... ;) Wątek ilości napisów w zestawach kalek zabawny Jak widać nie dla wszystkich jest to oczywiste
  8. Na Amerykanów to nawet Migów nie potrzeba... Wystarczy mgła pod Grudziądzem: http://www.tvn24.pl/zgubili-sie-we-mgle-amerykanskie-smiglowce-wyladowaly-na-polu-pod-grudziadzem,466723,s.html
  9. Ehh... Załamka... Ludzie się wypowiadają na temat prawdziwych samolotów, studiując kalkomanie do ich modeli... No to, to już jest naprawdę dno...
  10. Były oznaczane w procesie produkcji zgodnie z istniejącą procedurą i instrukcją. Problem polega na tym jak dalece fabryczna powłoka lakiernicza zmieniała się wraz z okresem użytkowania w specyficznych morskich warunkach. Tudzież jak sprawy napisów "traktowali" technicy na poszczególnych lotniskowcach, etc. Praktycznie nie ma dwóch takich samych Tomcatów. Masz napis: Nie masz napisu: Możliwy winowajca:
  11. Godz. 20.42 Godz. 21.15 Solo! Prawisz kolejne dyrdymały, z których - tak jak z tych "pod kątem prostym" - będziesz się później wycofywał. Jak czegoś nie wiesz to przestań ludziom w głowie mieszać, bo tylko tworzysz szum informacyjny. Jeżeli swoje wnioski o obecności / nie obecności napisów eksploatacyjnych opierasz o "studiowanie kalek" to tylko Ci pogratulować, w jakim stopniu potrafisz wyłączyć myślenie...
  12. Bo to taki samolocik jest, że na każdym konkretnym egzemplarzu może być inaczej ...
  13. to masz powiedziałbym gniota w porównaniu z tym z Italeri. Nie mam pojęcia Tak jak napisałem zalicytowałem przypadkiem... Do eksperymentów się z pewnością nada, a to generalnie fajny samolocik. No to trzeba będzie dokupić
  14. Fajnie, popatrzę z przyjemnością, bo właśnie dzisiaj - zresztą przypadkiem - wygrałem aukcję z takim czymś na Allegro Tylko, że z Tamki Powodzenia
  15. Jedyny prawomyślny Tomcat dotarł ...
  16. Dzięki! A coś do czego kalkomanie nie istnieją?
  17. Dzięki znam
  18. Co do malowania nic nie jest jeszcze przesądzone. Szukam czegoś mało "zgranego", bo czaszek i kotów mam dość. Malowanie (oprócz napisów eksploatacyjnych) chce zrobić z szablonów, więc jest pełna dowolność, a wszelkie podpowiedzi mile widziane ... Pozdrawiam
  19. Żeby nie było, że tylko się czepiam a sam nie chcę przyjąć krytyki na klatę zakładam warsztatowy wątek z F-14. Ma on już swoją historię. Jest to mój pierwszy samolot po 30 latach nic nie robienia lub okazjonalnego robienia samochodów No ale w końcu się przemogłem Miałem model od HB i zacząłem grzebać w relacjach, zdjęciach, etc. Pogrzebałem i wyszło na to, że trzeba robić model z Hase, a HB kanibalizować ewentualnie Zamówiłem więc w ubiegłym tygodniu to pudełko: http://www.plastmodel.pl/p/17/2157/hasegawa-pt12-f-14d-super-tomcat-cvw-4-1-48--skala-1-48-modele-samolotow-wojskowych.html. No i trochę dodatków: 1. Aires F-14D cockpit 2. Aires F-14D exhausts 3. Aires wheel bay 4. Wheeliant F-14B/D weightened wheels 5. Quickboost FOD covers 6. Wolfpack Design F-14 Bombcat conversion set 7. Wolfpack Design F-14 Fuel Tanks and pylons 8. Wolfpack Design F-14B/D Tomcat OIF update set 9. Wolfpack Design F-14D SJU-17 NACES ejection seats 10. AMUR Reaver Wing gloves 11. HADmodels F-14B/D upgrade set 12. Crossdelta F-14 anti-skid/formation lights 13. Steel Beach Wing bladder 14. Steel Beach Strakes 15. Steel Beach F-14D Chin pod 16. Metal pitot & AoA 17. Dreammodel F-14D Detail set 18. Eduard NACES detail set 19. Eduard Brassin AIM-9L/M Sidewinder 20. Eduard Brassin AIM-7M Sparrow 21. Eduard Brassin GBU-24 Jak na razie bawię się kabiną, co daje sporo radochy bo żywiczne lotnicze kabiny to dla mnie praktycznie nowość. Na tę chwilę wielkiego progresu nie ma ale czekam na resztę i przymierzam co się da Przy okazji jakby się ktoś bawił zestawem Airesa niech nie obcina tego co zostało zaznaczone na czerwono (a tak to wygląda jakby trzeba było). Należy jedynie ten naddatek zeszlifować od zewnętrznej strony i później dopasować minimalnie podpiłowując od dołu. Pozdrawiam
  20. A nie rozsądniej byłoby go odłożyć... Przecież możesz do niego wrócić.... Tu widać ewidentnie, że jest coraz gorzej...
  21. Nie we wnękach, tutaj chodzi o linię podziału na płaskiej powierzchni - chodzi o ogon samolotu. Będziemy więc mieli: 1. Różne skrzydła. 2. Zanikające linie podziału. 3. Zalane linie podziału. 4. Krzywe linie podziału. 5. Malowane ołówkiem linie podziału na płaskich powierzchniach. Idziesz na niepokojąco dużą liczbę kompromisów, czego w poprzednich warsztatach nie robiłeś.
  22. A co to za różnica czy ona tam jest czy jej nie ma? Nie przesadzajmy - skrzydła różne, części linii nie ma, część zalana, część krzywa.... Kolejny błąd już niewiele zmieni...
  23. Dorotka

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    Ty Moralezz musisz na przyszłość zapamiętać, że zanim kogoś kopniesz to wcześniej musisz go pogłaskać... Tak jak w piaskownicy ...
  24. Dorotka

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    I to się nazywa konstruktywna krytyka. Czyli jak się chce to można . Dzięki Solo za konkretną podpowiedz, do której na pewno się zastosuje, bo niesie za sobą konkretne rozwiązanie błędów , które nie świadomie popełniłem. Może przewrażliwiony jesteś... Albo zwyczajnie nie lubisz poniedziałku
  25. Dorotka

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    Tak patrząc zupełnie z boku - czy to co napisali moralezz i Marcin Witkowski (bez wątpienia osoby, które znają się na tym modelu) nie jest czasem konstruktywną krytyką? Jeżeli wg Ciebie nie, to jak powinna wyglądać ta "konstruktywna" krytyka? Tak z ciekawości pytam tylko No właśnie ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.