Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. Spoko... Przecież m.in. od tego jest Forum
  2. Świetne!
  3. No co Ty? A tu choćby: http://www.ebay.co.uk/itm/Crazy-Modeler-CMFLP01-Midnight-Black-Flocking-Powders-12g-/360792398504?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item5400e71aa8 Zamów i przestań się męczyć z dziwnymi wynalazkami
  4. Czołem! Zdecydowanie lepiej ale nie tak jak być powinno.... Teraz "za łyso". Nie możesz kupić dobrego flocku?
  5. Hm.... Według mnie to dałeś "zapobiegawczo" za grubą warstwę kleju (lub go za mało rozrobiłeś wodą) i posypałeś zbyt dużą ilością. Nie wiem co prawda co to za flock ale ja też tak miałem za pierwszym razem.... Pozdrawiam
  6. Cześć! Bardzo fajny samochodzik i bardzo fajnie Ci się udał Jedynie do czego bym się czepił to górna "linia drzwi" niewpasowująca się w linię karoserii. Domyślam się jednak, że może to konsekwencja starych form i tego, że model wszak wiekowym modelem jest Pozdrawiam
  7. Wzruszyła mnie twoja historia Może lepiej zbierz się do kupy i zacznij robić kolejny model stosując rady które tu otrzymałeś...
  8. Ja się czepiam? Przecież napisałem:
  9. A może tak? Naciąć wzór. Wyrównać. Położyć niebieski olejny. Położyć gloss olejny. Wypolerować. Zapuścić biały akryl. Wytrzeć niepotrzebny nadmiar. Położyć półmat akryl. Może się udać.....
  10. Widziałem twoje wcześniejsze prace, więc nie podejrzewałem Cię nawet o malowanie pędzlem. Chodziło mi jedynie o ten dość specyficzny odcień żółci i jakąś "dedykowaną" farbą typu Zero-Paint czy cuś ....
  11. Robi wrażenie... Szczególnie ta polerka....
  12. Fakt, żółć jest dla Ferrari typowa Czym będziesz malował?
  13. Pierwsze warstwy czarnego ....
  14. A ja jestem ciekaw, co w tej ciężarówce zrobiło Ferrari? Wrzucam do obserwowanych i powodzenia.
  15. Bez przesady... Zobaczymy jak wyjdzie czarny
  16. No tak masz rację, z tym że na górę idzie dach a sam słupek doszlifowałem teraz, przed położeniem na niego czarnego koloru. Dzięki za czujność ...
  17. Czołem! Stosowałeś kiedykolwiek tę metodę na elementach z przeźroczystego plexi? Pozdrawiam
  18. Hi, hi.... Nie wie i teraz nie sprawdzę, bo zamaskowałem już do malowania czarnym Ale będę pamiętał, dzięki za zwrócenie uwagi.
  19. Ale co "przedni zderzak"?
  20. Czołem! Miałem co prawda warsztatu nie z tym samochodzikiem nie otwierać ale co mi tam Model w wersji prosto z pudełka, bez dodatków za wyjątkiem stickerów, bo kalkomanie do niczego się nie nadają. Wersja kolorystyczna też z pudełka. Na tę chwilę położony żółty lakier. W drugiej kolejności pójdzie kolor czarny, gloss i matowe nadkola. Jak zauważycie babole, albo jakieś niedociągnięcia walcie śmiało. Pozdrawiam P.S. Wlot powietrza na masce będzie jeszcze domalowany - na tę chwilę to osobny element.
  21. Przecież napisałem, że to silnik Lexusa.... Albo nie umiem czytać, albo już po tym tygodniu tyrania na warsztacie jestem tak przemęczony że nie wiem co czytam. Chodzi mi cały czas o Farelkę. W niej nie będzie silnika czy będzie motor od Lexiego bo już nic nie wiem. Sorki za zamieszanie Patrz na post powyżej
  22. Hm... Sam nie wiem. Na zdjęciu poniżej same szkła wydają się przeźroczyste ale faktycznie na większości zdjęć wydają się być przydymione. Nie wiem tylko czy to kwestia szkła, czy efektu koloru tego co w środku. Dzięki, że zwróciłeś na to uwagę. Szkła mogę jeszcze "ściemnić", nie ma problemu. Przemyślę sprawę. Co do silnika natomiast, to w samym początkowym założeniu było, że go w samochodzie nie będzie. Być może zostanie wyeksponowany obok samochodu, tak jak na pierwszym zdjęciu w tym wątku. Jeszcze raz dzięki za zwrócenie uwagi na szkła.
  23. Przecież napisałem, że to silnik Lexusa....
  24. Dzięki! Silnika nie robię w ogóle. To mój pierwszy (nie licząc nieskończonego Lexusa) model po 15 latach przerwy w modelarstwie, więc robię go w wersji uproszczonej, żeby sobie pewne rzeczy przypomnieć a jeszcze więcej rzeczy (całkiem dla mnie nowych) przyswoić. Na silniki i inne bajery jeszcze mam czas Działałem trochę przy silniku Lexusa ale szło tak sobie (kilka próbek niżej), więc w tym modelu sobie darowałem. Do robienia silnika wrócę przy Ferrari Berlinetta. O której części piszesz, że jest za jasna, bo jakoś nie mogę zatrybić...? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.