Widzę że nie masz żadnego pojęcia o tym rynku. Przecież mamy same spitfire mustangi i Bf109. Każda większa firma ma te modele w ofercie, nawet wersje się dublują, dlaczego?
Bo to się opłaca, te samoloty zna każdy. Iskry nie zna nikt oprócz Polaków, a my jesteśmy niestety mało liczącym się rynkiem zbytu.
Zobacz ilu z nas ma w swoim składziku po 2szt Meśków, a ilu TS-11 z Choroszego? Przecież cena ta sama.
Tak pi razy drzwi można powiedzieć 70 000 i więcej w zależności od wielkości i stopnia skomplikowania do tego dochodzą jeszcze koszty projektowania formy, a żeby powstał model to jeszcze koszt projektowania i druku kalkomanii, instrukcji, pudełek, co też tanie nie jest.