Murmańsk i Konigsberg nie wkurzają Cię od ostatniego patcha? Bowiem, przez zmienione losowania tierów III i IV, teraz V praktycznie bez przerwy walczą z VII. Tak samo moje Hiryu z VII, praktycznie tylko raz widziało wyższe tiery ( VIII-IX ) a tak niemal zawsze walczyłem z V. Nie, żeby mi to przeszkadzało, bo im wyżej tym obrona przeciwlotnicza potężniejsza, krążowniki V tieru nie mają wzmocnienia a pancerniki zazwyczaj słabą obronę.
Bo po tym co widzę dochodzę do następującego wniosku. V tier był najpopularniejszym w grze, na nim było najwięcej okrętów premium, najłatwiej się na nim zarabiało, przez co uwalono jego losowania, żeby ludzie traktowali go jak zło konieczne, szli wyżej, a do zarabiania kupowali premki VII i VIII tieru, które jak wiadomo są o wiele droższe.
To bardzo chętnie tylko że zatrzymałem się na japońskim MYOGI i przez niego długo nie grałem. Więc niskie tiery mam raczej
Myogi to zło, ale nie oceniaj okrętu po kadłubie A i B, Japończycy mają stockowe kadłuby koszmarne, wyobraź sobie, że kadłub A Kongo oraz Fuso to taka sama jak nie większa tragedia, Nagato to ogólnie jest tragedia. Po prostu trzeba przez to przejść i tyle. Rób lotniskowce, to najciekawsza klasa w grze a i możliwości walki jakby sporo więcej.
Na Myogi mam kadłub C i itak to tragedia :P