Jump to content

volsebix

Members
  • Content Count

    95
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Bydgoszcz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. KuKurczę, żeby nie żaluzje na chłodnicy, powiedziałbym, że to 48 a nie 72... Super !!
  2. volsebix

    1:24

    Witam, Kupię zestaw gumowych opon do Formuły 1 Revella ( Mercedes Revell, Sauber Petronas etc. z rowkami ) w moim były 3 przednie 1 tylna 😞 Kupię też modele Formuły 1 w skali 1:24. Pzdr Sebastian
  3. Czy tylko ja nie widze zdjec ? Pzdr Seba
  4. Z moich doświadczen wychodzi tak: Jak chcesz maskowac ( a zawsze w zasadzie chce) to lepiej uzyc podladu dedykowanego i poczekac az wyschnie, dobrze wyschnie !! Jak maskowac, to najpierw tasme naklej na reke z dwa razy minimum a odrywac i tak trzeba powoli. Na washowanie, weathering etc. tez jest odporna po wyschnieciu i lepiej reaguje jak jest podklad. Powyzsze dotyczy rowniez Alclad II, ktorymi tez malowalem/maluje i mam porownanie, wole AK ze wzgledu troche bardziej przyjazny zapach, czyt. mniejszy smrod Ale to prywatna opinia.
  5. Janusz , Blacharnie sam projektowales , czy to jakis zestaw ? Pzdr Sebastian
  6. volsebix

    HMS "Eskimo"

    Nie no woda mnie rozwalila. Sam model rowniez , widac mnostwo pracy wlozonej w niego , ale wode to powinienes tutoriala zrobic ......
  7. No tak . Zaczelo sie . Teraz rece beda mi drzaly podwojnie . Poklad naklejony , tylko przedluzke z linoleum z 1938 musialem zerwac i pomalowac jeszcze raz. Paluchami z klejem zabrudzilem. Artyleria glowna pospawana teraz detale z Flyhawka i czeka na lufy az przyjada . Zdjecia postaram sie jutro wstawic. Przy takich zestawach jak ten z Fujimi , trudno o brak renesansu. Jak poprzymierzalem kilka czesci do siebie , to wiem jedno , jak beda bledy to tylko z mojej winy. Zaprojektowany i wykonany wydaje sie wrecz idealnie . Pozdrowienia Seba
  8. Witajcie , Jako ze optyk w mojej miejscowosci nie ma co robic , a i mi sie zachcialo wstapic do klubu posiadaczy karty zlotego czlonkostwa u lokalnego okulisty postanowilem zbudowac cos w skali 1:700 a i cos wreszcie pokazac na forum. Jest to moj absolutny debiut w tej materii. ( umieszczania na forum , wczesniej pokazywalem tylko jakies galerie pancerne ale nie na modelworku ) . W okretach nowy nie jestem , troche kartonowek pokleilem. Z plastiku dotychczas zbudowalem i ukonczylem tylko dwie 700-ki ( jakis stary USS Indianapolis i HMS Rodney z Tamiy'i ) . 350-tek bylo zdecydowanie wiecej i jak to zwykle bywa nie wszystkie ukonczone . Mam nadzieje dociagnac do upragnionego konca , i nie dostac zbytnich batow od kolegow z wiekszym doswiadczeniem. Prosze nie spodziewac sie powtorki z Witk@'a czy tez z Blacman'a bo to nie ten poziom . Padlo na Fuso - jako ze jestem pasjonatem wojny na pacyfiku i floty japonskiej . Dobra koniec paplaniny , ponizej moje zabawki i tutaj pytanie do Witka , czy tez uzywales blach dedykowanych do Aoshimy ? Pytam bo jak budowalem Yukikaze Tamiy'i upychalem blachy do Hasegawy i troche sie z nimi nameczylem . Jak to wygladalo w przypadku Yamashiro , bo nie doczytalem w Twojej relacji . Na poczatek ( wczoraj ) powiercilem otwory bulai w burtach , oraz oskrobalem poklad z niepotrzebnych rzeczy . Po dzisiejszym malowaniu moim oczom ukazal sie super detal ktorego sie nie spodziewalem. Rzeczywiscie jest tak jak pisal Witek@ , finezja Fujimi powala ... Skrzynki amunicyjne ( chyba ) i wlazy Pierwsze przymiarki z pokladem - wydawal mi sie kilka setnych mm za krotki - na 4 wiezy mialem wrazenie ze nie chce wejsc , zobacze jak pousuwam wszystkie niepotrzebne rzeczy . Tutaj juz po lekkim naciagnieciu wydaje sie lepiej. I tylny poklad pomalowany , schnie ... To tyle na razie. To byla ta najlatwiejsza czesc , bedzie trudniej o tym to wiem...... Pozdrowienia Sebastian P.S. Sorki za nienajlepsze zdjecia , beda lepsze , tylko musze pozyczyc lampy i namiot do zdjec od kolegi .
  9. Jakos niechcacy przeoczylem Twoje Yamashiro. Model imponujacy ilosc dodatkow i szczegolow powalajaca. przygladalem sie warsztatowi i zdania nie zmianiam . Jestem pod duzym wrazeniem. Startuje z blizniakiem , licze troche na pomoc ale boje sie porownan ... A co do Bytomia... Hm najwiekszy konkurs modelarski chyba w Polsce , ale okretowo w zeszlym roku tez bylo dosyc slabo. Generalnie konkursy sa raczej czolgowo-lotnicze z dodatiem innych tematow. Niestety okrety staly sie elitarne a nie egalitarne ze wzgledu na koszty. Spogladajac np. w 350 na flote IJN to modele maja ceny sami wiecie jakie , ze o kosztach blach nie wspomne. Niby 700-ki sa tansze , jesli jednak spozymy na realne koszty to nie kazdy wyda 300-400 pln na model z dodatkami mieszczacy sie na kartce A-4 z duzym luzem. Pozdrowienia Seba
  10. Swietny model. Bardzo fajne malowanie , brudzony w swietnym stylu. Calosc super sie komponuje..... Szkoda ze nie ma warsztatu.
  11. Cos wspanialego. Sledzilem na bierzaco ... ale opad szczeki mam od jakiegos miesiaca. Tak sobie mysle , ze ... dla blacmana trzeba inna kategorie zglaszania modeli na konkurs wymyslic. Dla mnie poziom nie osiagalny.... GRATULACJE !!!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.