Witam, przedstawiam mój niedawno skończony model ( drugi na tym forum , a piąty w życiu), który pierwszy raz malowałem aerografem . Malowany farbami Pactra oraz Vallejo . Za namową kolegi Ostacha spróbowałem także pierwszy raz techniki wash. Z efektów jestem w miarę zadowolony ,myślę że jak na pierwszy raz malowanie aero i zastosowanie washa to tragedii nie ma. Model nie był najtrudniejszy- podobny sklejał kiedyś kolega Mikele i trochę podpatrzyłem jego warsztat Postarałem się go troszkę rozjaśnić na bokach i przyciemnić od spodu i w okolicy silnika-ale średnio to widać na fotkach. Martwi mnie natomiast ziarnistość powłoki farby jaka wyszła na modelu ( taka chropowata powierzchnia) , oraz to że jak polakierowałem go na koniec bezbarwnym matem Pactry zrobił się szary miejscami i taki jakby zakurzony. Jak można sobie z tym poradzić?
Chciałbym podziękować również kolegą Daz , Solo oraz Ostach za pomoc w pierwszych krokach z aerografem- kilka cennych rad, uwag i linków.
A teraz możecie się wyżywać
I jeszcze jedno na półce w pokoju