Ciesze się że się podoba, i że idę w dobrym kierunku. Kokpit oczywiście jeszcze nie jest skończony, to są zdjęcia tak na szybko z przebiegu prac, brakuje tam jeszcze sporo elementów i wykończenia.
Panele boczne są pomalowane jasno-szarym podkładem, i następnie lekko przetarte aby zaznaczyć pokrętła i włączniki, ale część jest podmalowana, bo nie bardzo dało się je "zdrapać" Sama podłoga oczywiście będzie też bardziej "podniszczona", bo na tą chwilę jest jedynie pomalowana kolorem bazowym i jeszcze z nią nic nie robiłem. Jeśli chodzi o samą ilość elementów, to oczywiście macie rację że fajniej i ciekawiej by wszystko wyglądało jak by dodać elementy żywiczne czy blachy , jak to widać u Dorotki ( na marginesie wygląda to u Ciebie rewelacyjnie!!) ale ja po ostatniej wpadce z F-14 ta chciałbym zrobić schludnie, tak jak fabryka przewidziała, dlatego bez dodatków, prosto z pudełka, żeby znowu nie przekombinować