Skocz do zawartości

Flachenty

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    993
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Flachenty

  1. Jak możesz to napisz co konkretnie byś poprawił. Sam mam pewne wątpliwości co do brudzenia.
  2. I została końcówka. W samym modelu to chyba wszystko (wolałbym nie przedobrzyć). Do tego jeszcze jakaś podstawka i może kilka beczek (zobaczymy czy czas pozwoli). I tak dłubałem i dłubałem aż zanudziłem kociarstwo (pudełka rządzą) :rotfl:
  3. Ładnie Ci wychodzi to pudełko Czekam na malowanko.
  4. Trochę OT ale nieco związany z tematem. Filmik nakręciłem parę lat temu w, a w zasadzie to nad Bornym Sulinowem. Czajniki są boskie !!!
  5. Dziś powalczyłem z kabiną i drzwiami (a miał być z pudełka ;) i cały misterny plan w pi..u )
  6. Nigdzie nie napisałem, że to już koniec roboty :P
  7. Flachenty

    T-34/76 1:35 Dragon

    Wg mnie nie.
  8. Flachenty

    T-34/76 1:35 Dragon

    Koło napędowe w T-34 jest łożyskowane łożyskiem stożkowym które się reguluje skręcając i tuleją ślizgową która po prostu się wyciera więc odległość się zmniejsza aż w końcu faktycznie zaczynają koła o siebie obcierać, wtedy trzeba wymienić tuleje i dociągnąć łożyska. W egzemplarzu ze zdjęcia nie dam rady włożyć palca między koła
  9. Flachenty

    T-34/76 1:35 Dragon

    Z tą świetnością i brakiem błędów to leciutka przesada. Owszem model jest znakomity, ale Dragon strzelił kilka poważnych baboli. Jeden który pamiętam; sprawdź odległość pomiędzy ostatnim kołem jezdnym, a kołem napędowym. Koła praktycznie są w kontakcie. Między nimi jest szczelina około 1 mm. Jak by tak było w oryginale, to przy jakimkolwiek ugięciu na wyboju, dołku itp, koła by się blokowały. Sprawdź na rysunkach technicznych lub po porostu na zdjęciach, ta odległość jest zdecydowanie większa. Reszta wpadek Dragona wyjdzie w trakcie lepienia. Będą lekkie problemy z jarzmem armaty i takie tam duperele.... Nie ma idealnych modeli..... Jesteś pewny? Z wieloma 34-kami mam do czynienia i ta odległość to zwykle mniej więcej grubość palca a przy nowych tulejach koła ze dwa palce się zmieszczą.
  10. Mówisz i masz Walczyłem, walczyłem i chyba wywalczyłem Jak na pierwszy raz to chyba nie najgorzej to wyszło. Wyszło parę baboli ale będą musiały zostać (może nikt się nie dopatrzy ;) )
  11. Zrobiona baza do dalszej walki z materią ;)
  12. Gdzieś na necie widziałem fotkę z podwiniętymi bokami i tyłem, i chyba ta wersja mi się najbardziej podoba bo niby plandeka jest a i tak widać środek.
  13. Dziś doszła do mnie paczuszka z takimi kółkami jakie potrzebne są do tego egzemplarza (zestawowe skądinąd ładne jednak nie ta wersja) i wstępna przymiarka nowych kółek mimo początkowej niechęci jednak spróbuję założyć plandekę więc polutowałem stelaż pod nią
  14. Flachenty

    SU-85M 1:35 (DRAGON 6415)

    Śliczny. Gąski zostaw,są napięte regulaminowo
  15. Dzisiejszy urobek to trochę matu i trochę brudzenia.
  16. Dziś bawiłem się w chemika w sumie to pierwszy raz użyłem tych specyfików. Ciekaw jestem opinii.
  17. Sido zniweluje każde różnice w połysku. Ja osobiście rozdzielam sidoluxem każdą warstwę między kolejnymi warstwami malowania ( w razie W łatwiej się cofnąć do wersji poprzedniej). Z mojej strony bardzo fajnie tylko wyprostuj lufę
  18. mały update i po malowaniu mała przymiarka
  19. Ładniuchny i ma śliczne gąski , ale były używane w 1940 i 1941 przynajmniej teoretycznie.
  20. dłubię sobie dalej najpierw zrobiłem parę elementów a potem pomalowałem i poprzyklejałem Moses, to dla Ciebie a na koniec powoli zacząłem "zużywać" pakę model rewelacyjny idealny odstresowywacz
  21. To nie fuszerka tylko strategia Cały zbiornik z wyjątkiem korka jest zabudowany płytami pancernymi.
  22. Dziś parę drobiazgów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.