Można sobie tę walkę wyrównać uzywając nitowadła RB, innej firmy czy po kosztach zrobić sobie samemu z kółka zębatego z zegarka czy innej zabawki.
Nity robione igłą zawsze będą tańczyć i będą miały bliżej do przestrzelin.
I taki wynalazek chyba zakupię bo ten z trumpka nadaje się raczej tylko do nitowania desek
Polecam, ja mam wersją RB Rivet mini (według mnie poręczniejsza), z dodatkowymi tarczami cząstkowymi 3/4 okręgu
i tarczami do obu wariantów (pełne i cząstkowe) o rozstawie 0,55mm i 0,65mm. Są bardziej odpowiednie do 1/72
Tarcza cząstkowa pozwala nitować np: od jakiegoś większego uskoku na powierzchni, gdzie nie dojdzie pełne koło.
Zestaw podstawowy też masz o rozstawach 0,75mm 1,0mm 1,25mm i 1,5mm jak na zdjęciu,
zaś ta forma mocowania pozwala na nitowanie2-3 równoległych linii nitów o różnym rozstawie linii na raz