Skocz do zawartości

Panzer Machine

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 686
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Panzer Machine

  1. Zastanawiam się nad kupnem tego modelu. czy jest jeszcze możliwe abyś wrzucił zdjęcia ramek? Jak się ma model do konkurencyjnych zestawów z Menga, Trumpka i Tiger Model?
  2. Bardzo ładnie, czekam na malowanie.
  3. Jak używać gotowych washy od AK Interactive prezentuje to wideo: Polecam przejrzeć więcej filmików na kanale producenta o ich specyfikach. Ja mam wash for NATO tanks i ogólnie nie wiem czy trafiłem na trefną partię ale to jedyny wash z ich palety produktów który jest do bani. Do malowania kamo Natowskiego polecałbym wash z serii Panel liner: brown and green camouflage. Idealnie się sprawdza metoda pin wash. Nawet powierzchni nie trzeba zwilżać white spiritem. Czym jest pin wash? Zapytaj samolociarzy. Chętnie Ci o tym opowiedzą Specyfik Dark Mud jest fajny, ale... żeby go użyć w prawidłowy sposób to musisz się zaopatrzyć w parę innych produktów do robienia błotnych efektów.
  4. Panzer Machine

    T-55 AM 1:35 TAKOM

    Niezły patent z taśmą na składanie gąsienic. Dzięki!
  5. StuG.III auf ZüX 66 "Arminius" [blackDog 1/72] Galeria: viewtopic.php?f=116&t=58483
  6. Dzięki Marcin
  7. Ta mała winietka została wykonana jako prezent dla mojego kumpla z okazji wieczoru kawalerskiego. Do wykonania jej posłużyłem się figurką mecha oferowaną przez firmę Black Dog (zestaw SFT72007). Jakość elementów figurki pozostawia wiele do życzenia. Odlewy są nie dokładne oraz było wiele elementów do czyszczenia. Za te pieniążki można kupić sobie dużo lepszej jakości model. Winietkę uzupełniłem dwiema figurkami firmy Zvezda. Chyba z 4 lata temu je pomalowałem w zupełnie innym celu, ale to nie ma znaczenia ponieważ świetnie moim zdaniem sprawdziły się tutaj.
  8. Czas na pozostałe elementy malowania. Oczywiście te elementy można by było spokojnie wykleić kalkomanią. Jednak chciałem aby te elementy miały zużyty wygląd. Zaczynam od maskowania taśmą Tamiya oraz nieśmiertelnym Camouflage Masking Putty Ammo Mig. Następnie psikam aerografem warstwę X-11 Chrome Silver. Kolejno, psikam Scratches Effect Ammo Mig, pokrywam za pomocą aerografu wybrane elementy farbkami: XF-3 Flat Yellow, XF-68 Nato Brown, XF-59 Desert yellow oraz X-18 Semi Gloss Black. Po ściągnięciu maskowania. Czekam chwilkę aż farbki wyschną po czym z pomocą wody oraz różnych narządzi staram się zdrapać farby w logicznych miejscach. Ze śmigłem chyba trochę przesadziłem.
  9. Mat? na pojeździe? A czy ten patriot nie jest satynowy? jak to jest chopaki? Pod wash najlepiej jest dać lakier błysk (ewentualnie półmat = satynowy) po to aby wash lepiej się rozprowadzał i łatwiej było by zetrzeć w niechcianych miejscach. W każdym razie ja ostatni lakier jaki daje na model to satynowy zaraz przed nałożeniem kurzy, błota itd Potem już nie daję żadnych lakierków
  10. Kate trafiła do lakierni. Zaczynam od czarnego podkładu Ammo Mig. Następnie pokrywam miejsca, w których mają się pojawić odpryski i zadrapania farbką X-11 Chrome Silver. Całość zabezpieczam satynowym lakierem Vallejo. W kolejnym kroku pokrywam srebrny kolor Scratches Effects Ammo Mig. Nie czekam zbyt długo aż wyschnie i pokrywam górną cześć samolotu farbą XF-13 J.A. Green. Powoduje to że niektóre fragmenty (tam gdzie nie do końca wyschnął Scratches Effect) mieszają się ze sobą tworząc dość interesujący efekt. Po tym jak farbka przeschła pokrywam ją wodą i zdrapują pędzlem o sztywnym włosiu, wykałaczką albo igłą. Całość zabezpieczam satynowym lakierem. Czas na szare pasy. Maskuję obszar na skrzydłach za pomocą taśmy Tamiya oraz to co nie chce aby przypadkowo zostało pomalowane przez aerograf Camouflage Masking Putty Ammo Mig. I tak jak w przypadku odprysków na skrzydłach tutaj również pryskam Scratches Effect Ammo Mig a następnie XF-53 Neutral Grey. Zaraz po zdjęciu maskowania. Po działaniach z woda i pędzlem o sztywnym włosiu. Czas na spód. Staram się zamaskowac profilaktycznie taśmą Tamiya boki samolotu oraz wspomagam się Camouflage Masking Putty Ammo Mig. Po zdjęciu maskowania. Do pomalowania spodu użyłem farbki XF-55 Deck tan. Do pomalowania wnętrza podwozia Mr.Hobby 57.
  11. Czy pisałem że podczas nieobecności aerografa w moim warsztacie spróbowałem model pomalować po prostu pyndzlem? Oj to była masakra... nigdy więcej. Malowałem dwa modele w ten sposób w tamtym czasie. Jak dobrze, że aerograf do mnie powrócił :P
  12. Za bardzo przeżywacie chopaki XD
  13. Uzupełnie wypowiedz kolegi o to, ze po to pod kalki kladziemy lakier blysk aby kalkomania latwo sie slizgala po powierzchni. Na lakierze matowym kalkomanie duzo trudniej sie slizgaja, czasem w ogole.
  14. Dzięki za kibicowanie i motywację Darkin Zacząłem bawić się błotnikami. Wykorzystuję do zbudowania ich zestawu PE firmy Aber: Stug III, Ausf.B. Tak dawno nie pracowałem z blaszkami, że zapomniałem ich opalić z początku. Więc jedna część już przyklejona do modelu jest czysta jak łza i nie dziwię się, że tak trudno się ją wyginało... haha! Te części to był hell... Wklejanie śrub zestawowych darowałem sobie. Były tak małe że kleić je kropelką to masakra a Lutownicy niestety brak u mnie na warsztacie. Więc zrobiłem swoje. Jedna z tych części jest taka wykrzywiona. W instrukcji aberowskiej jest oczywiście pokazane żeby ją przygotować, ale nie ma informacji w którym miejscu ją wkleić. Ktoś coś?
  15. Właśnie nie widzę potrzeby wyodrębniania go (poza tym zdjęcia są słabe, postaram się kiedyś o lepsze). Zakładałem ten wątek z myślą o tym aby dzielić się wiedzą na temat różnych technik oraz wymienianiem się doświadczeniem z resztą użytkowników tego forum. Może np dało się jakoś ograniczyć ilość kroków do celu w tym Arminusie, a ja coś przeoczyłem?
  16. Dzięki Reflect i jawkers. Będę się starał aby było więcej takich. Masę DAS kupowałem w sklepie dla plastyków Matejko w Katowicach.
  17. Zarąbisty! Gąski zestawowe czy wymieniałeś?
  18. Nigdy nie zastanawiałem się ile potrzeba narzędzi oraz chemii na ukończenie jednego modelu. Z ciekawości przez cały proces powstawania Arminusa wrzucałem wszystko z czego korzystałem do pudła. Byłem przerażony jak to szybko rosło i ile tego jest! Pokrótce co nieco opowiem co i jak. Całość widoczna na poniższym zdjęciu. Podstawowe narzędzia używane przeze mnie zwyczajowo do budowy. Brakuje na zdjęciu kleju Kropelka oraz Extra Thin Tamiya. No ale mniej więcej to tak wygląda. Z Piłki JLC korzystam najmniej, ale przy tym żywicznym modelu znalazła swoje zastosowanie. Farbki wykorzystane do zrobienia pseudo modulacji na modelu wraz z thinnerem oraz retarderem. Odkąd zacząłem używać retardera to skończyły się moje kłopoty z zapychającym się aero. Przeważnie farbki mieszam w takim aluminiowym kapotku dużym pyndzlem zaniem wleję farbę do aero. Ważne: nauczyłem się już wiele razy aby aero czyścić płynami tego samego producenta co farbki. To nie mit. Podkład i czyścik do aero. Jest to jeden z lepszych podkładów z jakich korzystałem do aero. ładnie rozrobiony. W zasadzie wlewam do aero, psikam. Po 15 min można na nim działać. Do pełnego utwardzenia potrzebuje 24h. Farbki do pomalowania kolorków neutralnych na modelu. Farbki do malowania odprysków, rdzy i emalie również służące do uzyskania tego efektu. Wszystkim chyba znane narzędzia i chemia do nakładania kalkomanii. Narzędzia oraz chemia do robienia zdrapek. Wash. Kurz, błoto i innej ciapki. Oleje, smary itd Takie bzdety były potrzebne do formowania i malowania terenu na podstawce. Śnieg, wilgotność i lakiery.
  19. Całość podstawki pokrywam czarnym podkładem Ammo Mig. Następnie solidną warstwą lakieru satynowego w sprayu od Vallejo zabezpieczam całą podstawę i pozostawiam na parę dni do wyschnięcia. Kiedy lakier wysechł zabezpieczam taśmą maskującą Tamiya to co nie chcę aby zostało pomalowane. Pierwszy kolor jaki nakładam to XF-9. Następnie XF-68 a na końcu XF-72. Przy nakładaniu każdej warstwy nie staram się całkowicie pokrywać powierzchni. Raczej wypsikuję mgiełki aerografem pod różnymi kątami aby w naturalny sposób uzyskać efekt podobny do malowania suchym pędzlem. Kiedy podstawka jest pomalowana wpuszczam wash - Paneliner od AK Interactive. Rozcieńczam go terpentyną zapachową. Metodą suchego pędzla pokrywam kamyki farbką XF-23 Tamiya. W kilku miejscach umieszczam wyschniętą roślinność. Do tego wykorzystuję matę Polaka oraz kępki trawy, którego nazwy producenta nie pamiętam. Całość kleję Sand & Gravel Fixerem od AK. Wolę ten od AK, jest rzadszy i lepiej klei niż ten od Ammo Mig. Pomimo tego że w teorii powinny to być te same płyny. Nakładam kilka efektów ziemnych. Do tego wykorzystuję Fresh mud, Dark mud, Earth Effects oraz Dump Earth. Całość blenduję terpentyną bezzapachową. Wszystko ma pływać i mieszać się ze sobą do uzyskania kolorystycznej papki. Pozostawiam do wyschnięcia. Można ten etap przyśpieszyć suszarką do włosów. Rozlewające się płyny pędem powietrza dają ciekawe rezultaty. Pierwszą warstwę śniegu robię z pasty Tamiya oraz Still Watera Vallejo. Zanim nakładam kolejną warstwę śniegu mocuję model oraz figurki do podstawki. Następnie pokrywam kolejny raz pastą od Tamiya śnieg ze Still Water Vallejo. Staram się wtopić model w podstawkę. Na modelu również nakładam pastę śnieżną ze Still Water. Mieszanie w róznych proporcjach daje ciekawe efekty, od zamrożonego śniegu po zmarzliny itd. Niektóre akcenty oraz zacieki na modelu podkreślam Wet Effects od AK. Miejscami psikam aerografem lakier błyszczący X-22.
  20. Weathering zaczynam od naniesienia śladów rdzy kumulującej się wokół rożnych włazów i wystających elementów. Zależy mi na przebarwieniach białego kamuflażu. Do tego zabiegu korzystam z Oilbrushera Rust firmy Ammo. Kończę ten etap wymalowując zacieki w niektórych miejscach korzystając z Streaking Rust Effect również firmy Ammo. Całość zabezpieczam satynowym lakierem i pozostawiam do wyschnięcia. Następnym etapem jest naniesienie kurzu oraz błota. W tym celu wykorzystuję dwie emalie: Sumer Kursk Earth (AK Interactive) oraz Kursk Soil (Ammo Mig). Specyfiki nakładam w losowych miejscach w szczególności na wszystkich górnych płytach. Boczne panele zostawiam tak jak są. Gęstsze ślady pozostawione na pojeździe kumuluję głównie wokół nóg. Wykorzystuję w tym celu Turned Earth, Heavy Earth, Dry Steppe oraz Wet ground. Najpierw nanoszę jaśniejsze tony często rozbryzgując je na modelu po czym tę samą metodą umieszczam ciemniejsze tony. Ostatnim zabiegiem tego etapu jest naniesienie plam oleju, smarów itd. Do tego wykorzystuję Fuel Stains oraz Fresh Engine Oil firmy Ammo Mig. Staram się je umieścić w logicznych miejscach. Czarny pigment wykorzystuję do symulacji okopceń. Na samym końcu niektóre krawędzie podkreślam na zmianę pigmentem Gun Metal firmy Mig Production oraz grafitem w ołówku.
  21. Panzer Machine

    KW-2 Zvezda 1:35

    i jeszcze jedno
  22. Panzer Machine

    KW-2 Zvezda 1:35

    Natknąłem się na takie cuś, może Cię zainspiruje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.