Skocz do zawartości

zoltan1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    402
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez zoltan1

  1. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Tak jak kiedyś pisałem można powiercić kadłub i przeciągnąć liny podnoszące klapy.Powinno się to zrobić przed pomalowaniem kadłuba.Moja metoda tak jak widziałeś na innym forum przy budowie Le Soleil Royal to przyklejanie odpowiednio dociętych kawałków lin wcześniej utwardzonych klejem lub lakierem do włosów.Jest to bardziej pracochłonne ale efekt jest identyczny.Klapy i liny pojawią się na samym końcu łatwo je uszkodzić podczas budowy.
  2. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Chwilowo pozostawiłem sprawę pokładów.Zabrałem się za mozolne składanie lawet i samych armat. Pierwsza 60 armat na 2 dolne pokłady.Lawety pomalowane 24 humbrola działa czarnym matem. Dolne niewidoczne pokłady gotowe działa bez osprzętu.Pełen osprzęt wykonam na widocznych pokładach.
  3. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Kolorek to mieszczanka żółtej 24 humbrola białej 5 revella i 93 humbrola. Mieszałem to co miałem pod ręką.Pokłady wcześniej pokryłem czarną farbą różniły się kolorem plastiku.Brudzenia między dechami wykonałem wstępnie zaostrzonym ołówkiem.Zawsze mam problem z kolorem pokładu a nie mam odwagi za bardzo go ubrudzić.
  4. Takie czasy.
  5. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Podłubałem troszkę.Zabrałem się za pokłady tak z ciekawości czy coś z tego wyjdzie. Oczywiście to stan surowy i trzeba jeszcze nad nim popracować.Zastanawiam się czy ten kolorek jest odpowiedni.
  6. Jazda owszem około 700 godzin pracy ale to chyba najpiękniejszy i najbardziej pracochłonny model jaki można kupić i zbudować z plastiku.Żaglowce a zwłaszcza okręty liniowe odpowiedniki XX wiecznych pancerników mają swoją magię i każdemu się podobają.Budując taki okręt człowiek widzi ile wysiłku kosztowało zbudowanie takiego cuda w tamtych czasach nie wspominając o wyszkoleniu 883 chłopa w obsłudze tego giganta i walki oko w oko.Dysponował ogromna choć archaiczna siła ognia zwłaszcza gdy widzi się sklejone 104 (108) działa obok siebie.Historia wspaniałych okrętów wojennych zakończyła na super pancernikach.Teraz to tylko cyfrowo rakietowy śmiech na sali.
  7. zoltan1

    Passat

    Jakie wymiary ma ten żaglowiec?
  8. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Pod tym adresem znajdują się foty ukończonego Victory.Dodam ze budowałem go już jakiś czas temu nie mając doświadczenia w robieniu żagli z batystu.Żagle plastikowe psują nieco efekt.Jest też troszkę zbyt czysto i mało detali przy Le Soleil Royal wygląda blado.Ale takie były początki. http://www.fotosik.pl/u/victory1765/album/1395196
  9. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Faktycznie górny żółty pasek jest za bardzo złamany w stosunku do kasztelu rufowego.Wymaga to poprawki.Pokład pozostanie ten z zestawu może uda się go fajnie zrobić.Nad blaszkami jeszcze się zastanowię.Podobnie jak w Le Soleil Royal wykonam żagle z batystu i wymienię większość bloczków na drewniane.
  10. zoltan1

    IJN Akagi 1:2400

    Dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak wielka może być 1 groszówka Powodzenia
  11. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Bardzo chętnie zobaczę relację tez się kiedyś nad nim zastanawiałem.
  12. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Można wiedzieć który żaglowiec wybrałeś?
  13. zoltan1

    HMS VICTORY HELLER 1:100

    Maskowanie to podstawa dokładnie się o tym przekonałem to już 3 Victory HELLERA jaki buduje 2 wcześniejsze znalazły nowych właścicieli.Ten chciałbym zostawić dla siebie zobaczymy. .
  14. Witam w budowie Victory.Postaram się za namowa kolegi dokładnie opisać temat. Przed sklejeniem połówek jak widać podmalowałem wnętrze na kolor czerwony 60 Humbrol cześć która nie jest widoczna po ukończeniu modelu.Farba żółtą 24 humbrol górna część kadłuba. Po sklejeniu połówek pomalowałem dół kadłuba poniżej linii wody mieszanką koloru złotego 16 i czarnego 33 humbrola.Dało to mniej więcej kolor miedzi to dla mnie jest mało istotne chciałbym zrobić diorame wiec dół nie będzie widoczny.Zaczynamy maskowanie to czarne co widać powyżej żółtej taśmy to czarna izolacja jakiej często używam sprawdza się.Przyklejona dokładnie do linii zaznaczonych na kadłubie. Następnie całą skorupę na kolor czarny 24 humbrol. Teraz część trudniejsza i pracochłonna maskowanie przed malowaniem burt 24 humbrola.Linie maskowania są zaznaczone na modelu.Dobrze jest poświęcić maskowaniu troszkę czasu bo inaczej wyjdzie kicha. Efekt końcowy wyszło przyzwoicie.Chwilowo to tyle pozdrawiam.
  15. Zmiana wielkości fotek teraz powinny lepiej się ładować.
  16. Zakupiłem Victory wiec niebawem ruszy budowa na równi z tygrysem królewskim.Jeśli chodzi olinowanie to są zwykłe nici zakupione w zwykłym sklepie z takimi rzeczami,dobrane jedynie grubością i kolorem.Pokład to mieszanka kilku kolorów nie jestem w stanie przypomnieć sobie co ja tam mieszałem.Brudzenia pokładu jak i całego modelu wykonałem sproszkowanym grafitem ze zwykłego ołówka rozcierając go po powierzchni.Złota farba to 94 revella. .
  17. Niestety to jedyna luka bez drzew w ogrodzie .Marny ze mnie fotograf wiec na razie musi to wystarczyć.Trudno temu bykowi zrobić dobre foty.
  18. Soleil 79cm wysokości i 78cm długości szerokość to 33,5cm.Jeśli chodzi o Victory to jest o wiele większy ze względu na spory bukszpryt długość 110cm wysokość 69cm szerokości nie pamiętam.
  19. Podziękowania dla admina za taki zaszczyt i docenienie tej dłubaniny.Będzie VICTORY tylko muszę się troszkę z kasą odkuć.
  20. Dzięki.
  21. Faktycznie pomyliłem się o dobry wiek,nie wnikałem aż tak głęboko w ten temat.Sam się w błąd wprowadziłem dzięki za informacje.
  22. Zgadzam się Victory i Le Soleil Royal nie maja konkurencji.Heller ma jeszcze 2 fajne modele La Reale De France i Le Chebec.Może nie robią aż takiego wrażenia jak liniowce ale też są godne uwagi.Są na tyle duże że można je dokładnie wykonać.Grzebałem w necie i znalazłem model Pirate Ship Revella nic historycznego można go sobie zbudować według własnego pomysłu nie trzymając się sztywnych zasad fajna sprawa
  23. Wiem i trzymam kciuki.Sam mam ochotę zbudować Victory jeszcze raz .Wpisz w przeglądarce "akcesoria szkutnicze" wyskoczy kilka sklepów internetowych nie chcę nikomu reklamy robić .Drewniane detale są przeznaczone do drewniaków wiec trzeba dobrać je mniej więcej wielkością.Warto wymienić bloczki na drewniane od 2 do 4 mm przynajmniej te z pojedynczym otworem można też wszystkie podwójne i potrójne ale tak jak pisałem cena dramatycznie wzrośnie.W tym akurat modelu wymieniłem tylko pojedyncze reszta to bloczki z zestawu.Bardzo pomocne są metalowe szpilki z oczkami 0,5x11mm można je kupić i odpada mozolne gięcie drutu.Victory posiada wszystkie potrzebne części wiec detale typu tralki drewniane kabestan odpadają.Pytanko mam masz zamiar w tym roku odwiedzić Victory w Portsmouth?.
  24. Wiem troszkę to trwało ale jestem.Przyznam się że nie spodziewałem się aż tylu pozytywnych komentarzy za co wszystkim jeszcze raz wielkie dzięki.Model starałem się wykonać tak aby przypominał okręt z drewna.Zainwestowałem w drewniane bloczki od 2 do 4mm beczki,kabestan,tralki i metalowe oczka.Za te pierdoły wraz z przesyłką wyszło prawie 200zł chore ceny.Wiem że tych kilkudziesięciu żabojadów na pokładzie fajnie by wyglądało jednak nigdy nie bawiłem się w malowanie figurek.Trzeba się na tym znać.Jeśli chodzi o banderę na rufie to jest kilka do wyboru padło akurat na francuska flagę.Jest może troszkę zbyt czysta ale to flagowy liniowiec wiec chyba brudnej szmaty nie wieszali .Polecam każdemu ten model jest drogi ale wart tej sumy można przy nim osiwieć i uczy pokory .Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.