Skocz do zawartości

Drozdek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    473
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Drozdek

  1. Jeśli chodzi o lufy to proponuję skalpelem zrobić otwory, tak jak to u mnie wygląda w Prince of Wales lub Musashi, minuta "wiercenia" skalpelem a efekt o wiele lepszy ;)
  2. Drozdek

    MiG 15 - 1:72 Eduard

    To może ja się wypowiem w takim razie :P nie znam się na samolotach itp ale mega mi się podoba, czysto sklejony (moim zdaniem oczywiście) i nie spodziewałem się, że jest on taki mały, ale w każdym bądź razie powodzenia, wytrwałości oraz cierpliwości przy kolejnych modelach PS. Zapraszam również do oglądania moich prac ;)
  3. Drozdek

    Musashi 1:350 TAMIYA

    W plastikowych lufach zrobiłem otwory wylotowe by poprawić wygląd. Myślę, że zabawę z blaszkami zacznę po obronie inżyniera, wtedy będzie więcej czasu i mniej stresu studiami ;) Poniżej kilka zdjęć postępów. Działa, nadbudówki, dźwig przymocowane "na sucho". Jutro lub w przyszłym tygodniu zacznę malowanie (przy okazji Księcia Walii również pomaluję trochę)
  4. Drozdek

    Musashi 1:350 TAMIYA

    Dziś trochę podłubałem, kilka części zaszpachlowanych, wyszlifowanych oraz przyklejonych. Jutro więcej szczegółów oraz zdjęcia. Jeśli chodzi o jakieś dodatki do waloryzacji to na chwilę obecną będą tylko relingi niestety :( Jeśli chodzi o blaszki to nie czuję się pewnie w tej dziedzinie więc nie chce narazie brać się za to bo ostatni semestr studiów i przede mną i czas na pisanie pracy inżynierskiej. Może kiedyś będzie mnie stać to również się pojawią w moich modelach ;)
  5. Drozdek

    Musashi 1:350 TAMIYA

    Witam, wybaczcie że od 10 dni nic nie umieszczam ale to wszystko z braku czasu. Na chwilę obecną Musashi ma zaszpachlowane dziury miedzy burtami a kadłubem i dzisiaj/jutro zeszlifuję i zacznę coś więcej dłubać więc wtedy umieszczę zdjęcia ;)
  6. Drozdek

    Musashi 1:350 TAMIYA

    Byłem dzisiaj w sklepie mini Castoramie i po dłuższych poszukiwaniach wybrałem uchwyty, które posłużyły za podstawkę za model. Jak na pierwszą własnoręcznie skomponowaną podstawkę chyba nie wyszło tak źle ;) Teraz mogę już sklejać pokład i zacząć coś więcej dłubać bo przy poniższych zdjęciach to tylko przymiarki na sucho Wybaczcie jakość zdjęć ale za około tydzień będą kolejne zdjęcia lepszej jakości z następnymi dodatkami przyklejonymi.
  7. Drozdek

    Musashi 1:350 TAMIYA

    Księcia Walii w 350 zostawiam na później bo nie mam weny do malowania (może do końca września pomaluję) a w 700 za mało cierpliwości na chwilę obecną, ale będą skończone prędzej czy później.
  8. Witam wszystkich ponownie i na samym początku przed zdjęciami mam pytanie, jak zamontować takie stojaki jak na poniższym zdjęciu? Chciałbym takie zmontować w owym modelu bo bardzo mi się podobają i wydaje mi się, że najlepiej przed sklejeniem pokładu należałoby zamontować. A to już moje małe niedokończone postępy przy budowie: Nie ma czym się chwalić ale to dopiero początek. Zdecydowałem również, że model będzie statyczny mimo możliwości zamontowania silnika i baterii.
  9. Tak jak wspomniałem w jednym z moich działów nabyłem Księcia Walii w 1:700, lecz już przy pierwszych próbach sklejania czuję, że to niestety nie moja skala. Ale nie poddam się i dokończę z czasem owy model ;) Również próbowałem bawić się blaszkami ale na pewno nie dla mnie ta skala, może kiedyś... Nie mam porównania z grosikiem bo zbyt późno się zorientowałem oraz pytanie do wszystkich, jak można zrobić własnoręczną zaginarkę do blaszek?
  10. To, że malowałem z pudełka kamo nie znaczy że tak zostawię, dokończę na biało a później prysnę szarym i będzie już trochę lepiej wyglądało. Nie znam angielskiego a translatory tłumaczą jak chcą, każdy inaczej więc nie wiem które tłumaczenie jest prawdziwe...
  11. Witam, również robię teraz Księcia Walii w 1:350 od Tamiya więc możesz zaglądnąć na mój warsztat, niestety robię najprostszy kamuflaż z powodu małej wprawy obsługi aerografu. Gdybyś miał jakieś pytania to śmiało oraz również będę tutaj zaglądać ;) Powodzenia
  12. Brak weny i ochoty do malowania zmusza mnie do odstawienia chwilowo na bok Księcia Walii niestety. Jednak uświadomiłem sobie, że wolę sklejać niż malować. Możliwe, że zabiorę się powoli za Musashi w 1:350 ale muszę jeszcze przemyśleć.
  13. Instrukcja po niemiecku i angielsku czyli niezbyt rozumiem czyli na opis nie zerkam w ogóle tylko na pudełko właśnie.
  14. Nie zbezczeszczaj tego autka, proszę..
  15. Widocznie źle spojrzałem na pudełko bo cały czas wydawał mi się biały. Całość pomaluje na biało a później lekko prysnę szarym żeby mgiełkę zrobić, będzie to dobry pomysł?
  16. Całość jeszcze jest do szlifowania i taki mam zamiar tylko ostatnio czasu mało. A co do kamo to jakoś na pierwszej stronie w połowie wstawiłem zdjęcie z pudełka (żeby nie szukać jest poniżej) i tam jest około 3 kamo podanych w tym biały również, za inne kamo się nie brałem ponieważ pędzlem to nie wyjdzie a aerografem nie mam jeszcze takiej wprawy do obsługi.
  17. Drozdek

    Prince of Wales 1:300

    A już myślałem, że nie doczekam się małych pomocy przy budowie mojego Księcia Walii w 1:350 ;) Wygląda za**biście! ;)
  18. Obowiązkowo niebieski!
  19. Poniżej mała aktualizacja ponieważ coraz mniej czasu na sklejanie przez remont pokoju oraz wyjazdy, ale jednak prace powolutku do przodu brną ;) Niektóre części są pomalowane, niektóre nie z powodu popsutego aerografu ale wszystko będzie malowane jednolicie na biało. Jeśli chodzi o łodzie to zastanawiam się czy pomalować na biało tak samo jak cały kamuflaż czy jakieś inne kolory, poradzicie coś? Poniżej dwa zdjęcia z zaznaczonym elementem którym nie wiem czy dobrze jest zamontowany (na sucho), bo nie wiem czy nie powinno być trochę niżej co wiąże się z lekkim obcięciem "szpikulca".
  20. Kolejne aktualizacje oraz zdjęcia będą w przyszłym tygodniu, dzisiaj natomiast mogę się pochwalić również Prince of Wales tylko że 1:700 oraz z blaszkami edka ;)
  21. Na "oko" proporcje farb dobierałem. Wysyłam zdjęcie ponieważ farby pożyczone i nie wiem który napis to nazwa a który nie :P
  22. Kolejna aktualizacja. Pokład pomalowany: Sklejone nadbudówki: Przymiarki na sucho: Przede mną malowanie nadbudówek, doklejanie drobiazgów oraz poprawa burt.
  23. Kolejna mała aktualizacja z dnia wczorajszego: A dzisiaj lub jutro zabiorę się za pomalowanie pokładu oraz nadbudówek.
  24. Mała aktualizacja kolejnych prac: sklejone działka: dźwigi standardowe (różnica jest ogromna w porównaniu z blaszkami) przymiarki masztów na "sucho" do nadbudówki, oraz dzisiaj stwierdzam, że nie cierpię poprzecznych części doklejanych do masztu, wszystkie 3 złamane w jednym lub dwóch miejscach.. kolejne działka (przed): oraz po:
  25. Wypadałoby w końcu wrzucić jakieś zdjęcia z postępami prac więc przedstawiam je poniżej. ;) stefan1965 maluję tylko i wyłącznie farbami pactra narazie więc co byłoby najlepsze na odtłuszczenie? Ubytek mam malować pędzlem czy aero i później szlifować? Przeglądałem kilka innych forum i naprawdę podobały mi się kamuflaże ale to nie na moje doświadczenie (a raczej brak). Chciałbym ale nie dam rady zrobić jakiegokolwiek kamo a przez nieudane kamo nie chciałbym zepsuć modelu. a oto ubytek po oderwanej farbie (oraz pod taśmą czerwona farba też w pewnym miejscu się odkleja już): wszystkie części (ubytki) starałem się zaszpachlować i wyszlifować w miarę jak najdokładniej: czas na masową produkcję działek:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.