No to co, chyba mały update powinien się pokazać, że praca nie zatrzymała się całkowicie. Dodano trochę wash'a, brudzenia wash'em (ale też jakoś w miarę normalnie wychodzi). Może gdzie nie gdzie umazałem za bardzo ale to mój pierwszy wash więc mi tam odpowiada tak jak jest oraz w rzeczywistości aż tak bardzo tych umazanych ścian nie widać
Pozostało do zrobienia: wash na tylnej części burty na ciemnym kolorze, olinowanie, bandery, śruby napędowe, poprawić malowanie otworów przelewowych oraz pomalować podstawkę i przykleić kalkę z nazwą modelu dołączoną do zestawu.
Zastanawiam się czy zrobić jedną banderę na maszcie (amerykańską bo tak mi powiedziano bym babola nie zrobił z niemiecką) czy zrobić tak jak mają "turystyczne" okręty, że wiele flag na linach przymocowanych, jak myślicie?
Mam takie bandery do wykorzystania:
a chodzi mi o takie coś czy zrobić: