-
Liczba zawartości
473 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Drozdek
-
Za każdym razem gdy widzę, że dodałeś post boję się wejść i obejrzeć bo podświadomie wiem, że znowu coś wykombinowałeś nieziemskiego i coraz bardziej pogrążam się depresyjnie.. Tym razem ponownie, nie pomyliłem się.. po prostu zaje*iście jak zawsze..
-
Czym polerujesz karoserię? ;) Jeśli dość spore koszta za produkty to odpuszczam :P
-
Gablota już czeka na małe cudeńko
-
Już wcześniej o tym pomyślałem, a za inny nie mam możliwość zabrania się, ponieważ są w drugim (wynajmowanym) pokoju oddzielonym o 40km niestety, ale washa pocwicze przed próbą wykonania na ubocie
-
No to model skończony w myślę, że minimum 90%. Pewnie się zastanawiacie jak to możliwe a no już wszystko spróbuję wytłumaczyć. Tak jak irlandczyk85 pisał, że do tej skali potrzeba niezwykłej cierpliwości. Racja, miałem ją ale już coraz bardziej się kończyła i większość blaszek odpuściłem (tych najmniejszych), bo podczas sklejania powinno się być odprężonym a u mnie przy tej skali było wręcz przeciwnie - a to jakaś blaszka się wyginała, zamiast do plastiku to do palców/pęsety bądź co gorsza do dywanu wolała się przyczepić. Model powinien sprawiać przyjemność podczas przyklejania, a tutaj coraz bardziej się wku*wiałem niestety dlatego podjąłem taką a nie inną decyzję. To co miałem jeszcze cierpliwość to zrobiłem, resztę lekko na odpierdziel (co będzie widać na zdjęciach). Przy modelu pozostało do zrobienia: - przykleić dźwigi - wykonać dwa samoloty - przykleić relingi dookoła - wszystko pomalować -"okapy" na kominy z blaszki Na podstawkę mam pomysł by wykonać wodę (nie wiem czy ja wykonam czy nie zlecę komuś bardziej doświadczonemu), ustawić model w pozycji takiej, by było wrażenie wodowania samolotu a w tle na ścianach przykleić jakieś zdjęcia z portem w tle lub z innymi okrętami. Tak, wiem że drugi masz jest trochę krzywy. Wygięta część będzie wycięta i zastąpiona ostatnią blaszką. No to tyle opisówki, czas na zdjęcia a później przyjmowanie krytyki. i chyba zdjęcie, które wyszło mi najlepiej:
-
Ferrari F12 Berlinetta / Fujimi 1:24 / Na luzie :)
Drozdek odpowiedział Dorotka → na temat → [C]Warsztat
Mógłbyś pokazać zdjęcie tego preparatu do chromowania? Z góry dziękuję. -
Oj chyba byłem bardzo grzeczny skoro taki prezent dostałem, i to nawet z pełnym zestawem blaszek Model ma lekko ponad pół metra długości i jeszcze trochę czasu minie zanim doczeka się złożenia w całość. Najpierw wszystkie rozpoczęte modele chciałbym skończyć całkowicie, czyli najwcześniej prawdopodobnie dopiero na wakacje ale oczywiście relacja pojawi się tutaj Poniżej zawartość pudełka no i podstawka standardowa, oczywiście do wymiany
-
Dzięki wielkie. Chwilowo żadne zmiany w modelu nie nastąpiły poprzez święta, ale powolutku zawsze do przodu Jak to się mówi: Prawdziwy modelarz nie zna słów "nie ma miejsca na sklejanie", zawsze sobie poradzi i znajdzie kawałek podłogi
-
Warka Bear: wybacz, nie miałem świadomości, że to może denerwować podczas oglądania, na swoje małe usprawiedliwienie mam fakt, że zdjęcia również wykorzystuję na swojej stronie o oglądają osoby, które nie mają żadnego "odnośnika" wielkości. Mingus: Masz rację, jestem na początku drogi modelarskiej, lekko ponad rok mija. Niby jakich kompleksów się przeze mnie nabawiłeś? Przepraszam, nie miałem takiego zamiaru Ze swojej strony mogę tylko namawiać do okrętów, szczególnie w 1:350 Za resztę miłych słów bardzo dziękuję
-
Na relingi mam usprawiedliwienie! Model był w kartonie, starałem się zabezpieczyć no ale coś musiało przygnieść i się wykrzywiły. Całkowicie do poprawy są i to zrobię - obiecuję!
-
Dokumentacji chwilowo nie mam żadnej, ale z tym się nie spieszy. Doszło kilka dodatków oraz zdjęcia trochę lepszej jakości powstały. Nie mam pojęcia gdzie przymocować działka 4x40mm. Na chwilę obecną na sucho przyłożone do wież. Wiem również, że niektóre blaszki krzywo zagięte ale to dla mnie zbyt małe części (z tego miejsca wyrażam swój podziw i szacunek blacman'owi za cierpliwość i doświadczenie w składaniu tak idealnie malutkich blaszek). Na dniach możliwe że uda się wykonać działka (chyba) przeciwlotnicze oraz przymocować do nich po kilka blaszek. Pojawiły się również maszty, a skoro z plastiku to prawdopodobnie bez olinowania bo aż tak już nie dam rady go wykonać. Także wpadł mi do głowy pomysł z malutką dioramą podczas "stawiania" samolotu przez dźwig. Poniżej kilka zdjęć z małą aktualizacją: PS. Tak wiem, niektóre blaszki są wprost zalane klejem...mea culpa..
-
Dzięki, chyba się skuszę na tę farbę gdy będę przemalowywać Musashi na końcu już Warsztat: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=89&t=45257
-
Zasiadam w pierwszym rzędzie i oglądam Bardzo zaciekawił mnie kolor pokładu i nadbudówki, mam na myśli ten szary. Mógłbyś podać firmę i numer? Również buduję kolosa w 1:350, mianowicie Musashi, jakbyś chciał to zapraszam do warsztatu
-
Wczorajszym późnym wieczorem do Musashi został dołączony dźwig oraz mały fragment relingów:
-
Ta ze zdjęcia jest nawet trochę większa bo miałem ją w rękach oraz jest jeszcze trochę większa do wyboru, po świętach pojadę z modelem i przymierzę do gabloty.
-
Czyli najlepsza opcja to gotowa gablotka (na rysunku z Ferrari) przerobiona tak jak trochę wyżej napisałem? Bo doczytałem na stronie produktu, że ten pierwszy obrazek (gotowy garaż) to są tylko 4 deski + płyta pilśniowa do sklejenia a wnętrze również samemu trzeba dorobić, więc chyba będzie wtedy więcej roboty niż przy gablocie.
-
Namalowany miałem na myśli, że ściany i ewentualne drzwi, klamka byłaby przestrzenna, półki doklejone do ścianki, elementy na szafkach takie jak felgi dodatkowe czy inne rzeczy też bym dokleił, jakąś szafkę na narzędzia samodzielnie bym dorobił itp.
-
Właśnie umieściłem wpis u siebie w wątku ;) Więc możesz pomóc w wyborze
-
Doszły nowe możliwości jeśli chodzi o dioramy/gabloty. Mianowicie własnoręcznie wszystko zrobione oraz dwie poniższe na zdjęciach. Gotowy garaż do kupna to trochę pójście na łatwiznę co mi się zbytnio nie podoba ale przeźroczysta gablota z plastikowym spodem oglądałem dzisiaj w sklepie i myślę, że dałoby radę wszystko zmontować oraz namalować przekrój garażu. Co o tym myślicie?
-
Widzę, że nadal małe przeróbki w Mercedesie ;) szkoda że u mnie nie ma takich chromowanych wstawek/listew, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma i robi się dalej swoje ;)
-
Powoli, bardzo małymi kroczkami się odmienia z tymi blaszkami Co by tu więcej pisać, nic niestety bo dodałem kilka blaszek zaledwie Wspomnę tylko, że jedną z katapult przypadkowo wygiąłem w drugą stronę i chcąc naprawić odłamały mi się wszystkie części więc jest klejona tak jakby od zera. z drugiej strony tak samo "siatki" przymocowane:
-
Witam po trochę dłuższej przerwie (w tym dziale) Trochę pozmieniało się w owym modelu, doszło kilka blaszek, ponieważ z Cadillac'u utknąłem w martwym punkcie, w Musashi nie mam weny by się zabrać za pozostałe blaszki (trochę już przyklejonych jest), U-Boot czeka na wash'a (ciągle nie mogę się zmotywować i zabrać do tego, być może z braku doświadczenia więc podłubałem odrobinę w skali która jak już się okazało nie jest moją mocną stroną, ale skoro obiecałem to dotrzymam słowa o skończeniu Księcia Walii w 700-ce. Poniżej mała aktualizacja zdjęć a na końcu małe pytanie znajdziecie. PS.1. Wybaczcie za jakość zdjęć ale to i tak są te lepsze wybrane ze wszystkich PS.2. To kieruję to kolegi blacman'a oraz innych kolegów od blaszek i skali 700, nie bijcie za krzywo wygięte i sklejone dźwigi oraz pokrzywione relingi. To moje pierwsze kontakty z blaszkami i z pożyczoną zaginarką więc wyszło jak wyszło niestety A teraz wspomniane pytanie: którą opcję wybrać? Tak jak jest w głównej instrukcji czyli reflektory czy tak jak w instrukcji od Edka a mianowicie karabiny? A może jakoś obie rzeczy da się przykleić? Czekam na waszą odpowiedź.
-
Cały czas zastanawiam się jak zrobić "ramkę" na pleksi w desce. Stolarz średnio 20-30zł za robotę bo to niestandardowe wymiary i więcej ustawień maszyny niż roboty. Może ktoś z Was podpowiedziałby jak mógłbym własnoręcznie to zrobić?
-
Kilka zdjęć z dodatkami "chromowanymi" oraz wybrane felgi.
-
Powiedz mi czy kolor karoserii uzyskałeś taki przez farbę czy jakiś lakier błyszczący nakładałeś? Bo próbuję u siebie trochę połysku zrobić i bardzo marnie idzie :/
