Kuba, na razie tylko podkładowałem, pierwsze jego użycie było świetne. Super podawał farbę, nie zalał żadnych linii, rewelacja. Potem dość dokładnie go wyczyściłem, drugie użycie nie było tak przyjemne. Zaczął pluć takimi.. glutami podkładu, potem zamiast podkładu, z aerografu leciał proszek, pajęczyna. Dzisiaj spróbowałem nalać nitro-też nie szło, tylko powietrze. Próbowałem mocno rozcieńczoną farbą-tylko powietrze. Czy to może być wina tego że go rozkręciłem i coś źle wsadziłem? Wsadziłem wszystko, tak jak w tym poradniku który wysłał mi wisa. Dalej uważacie że brudny? Jeśli tak, to powiedzcie jak go dokładnie wyczyścić?