Kazik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
580 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kazik
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 24
-
Prawie gotowy
-
Fajnie Ci idzie.
-
Dzięki Martini! Klocki świsnąłem jak młody poszedł spać Zafunduję sobie OT. Ten Subarak to Colin? Jak widzę fajną fotę tego modelu w akcji to aż mnie ciarki przechodzą. Bardzo lubiłem rajdy w tamtym czasie kiedy w swrt śmigał Colin i Liatti.
-
Małe postępy w pracach. Męczę dalej zbiornik paliwa. On mnie też męczy. Dużo przy nim zabawy. Maskowanie taśmą Aizu wychodzi mi bokiem na tyle że metodą zaprzyjaźnionego kolegi modelarza wrzuciłem coś innego rozluźniającego na warsztat. Dla chętnych można zobaczyć w innym miejscu ;) Ale do rzeczy, po maskowaniu było klika minut fukania a potem ze 20minut zdejmowania taśmy Nie ma ideału jaki bym sobie życzył ale po paru retuszach będzie znośnie. Nad zadrapaniami i rdzą jeszcze będę pracował. Znów Aizu i zabawa w odkurz. Po zdjęciu masek I na koniec fotka z klimatem Pozdrowienia dla chłopaków ze StuntersBloga, wiem że zaglądają!
-
Nie napisałem że Cię nie poznaję wręcz przeciwnie Tylko sypnąłeś taką garścią informacji jakbyś je razem z Eddim budował (żart!) Świadom jestem Twojego zamiłowania do takich maszyn. Jeżeli już wspomniałeś o "Gone in 60 Seconds" a jak to było z Eleanor. Kto go budował? Kiedyś oglądałem jakiś program w tv na ten temat ale już nie pamiętam. Sorry MartiniOCP za OT.
-
Adas' można spytać skąd taka wiedza?
-
Chyba trochę przesadzasz.
-
Ja na Twoim miejscu też bym sobie odpuścił. Już teraz wygląda nieźle a tymi ułamkami mm niewiele zyskasz a dużo możesz stracić. Na upartego możesz sobie sprawdzić jak to jest z tą kastą nakładając fotkę kasty z profilu na zdjęcie prawdziwego auta. W tym linku co wkleiłeś masz ładne zdjęcie fury z boku.
-
Przedziałek chyba powinien być bardziej wyraźny.
-
Dzięki! Nie mam takiego dużego dekielka obiektywu
-
Od jakiegoś czasu walczę z szybką przedniej owiewki. Przy pomocy vacuformowania i szybki oryginalnej zrobiłem sobie nową z folii Przyciąłem ją odpowiednio i zrobiłem otworki pod trytytki. Następny krok to przyciemnić ją odrobinę i położyć kalkę. Do przyciemnienia użyłem black clear z Gaia. Za pierwszym razem przy malowaniu złapałem dwa paprochy i niestety musiałem zrobić to jeszcze raz. Za drugim razem udało się bez paprochów ale dostrzegłem coś innego nie byłem ostrożny przy operowaniu szybką i lakier popękał. Jeszcze raz od nowa
-
Czytałem komentarze wczoraj wieczorem, podobało mi się wyjaśnienie że ten kij to wykałaczka. Uśmiałem się A tak w ogóle to fajne foty się tam pojawiają.
-
No proszę, nie wiedziałem że po za bracią modelarską ktoś jeszcze tutaj zagląda chociaż widziałem na photobucket'cie że moje fotki krążą gdzieś po Facebooku.
-
Dzięki! masz na myśli modelarzy?
-
Możliwe że się za niego złapie jak skończę Yamaszkę. Sporo osób się o niego pyta
-
Dzięki, wszystkiego dobrego również! Nie będę rzucał jakichś czczych deklaracji ale spróbuję się zmobilizować i częściej coś robić.
-
W nowym roku udało się wyrwać parę dni wolnego extra i w końcu posiedziałem trochę dłużej przy modelu. Miałem rozpoczęte maskowanie tylnej owiewki ale leżało już dość długo i po zdjęciu taśmy Aizu klej został na lakierze. Zdjąłem więc wszystko przepolerowałem lakier i zrobiłem maskowanie od nowa. Do malowania zamaskowałem resztę taśmami Tamiya i maskolem Gunze po paru minutach malowania i półgodzinnym zdejmowaniu masek później znów było maskowanie i zabawa z cieniowaniem Cieniowanie nie powala ale nie jest to moja specjalność i w 50% robię je na zasadzie jak się uda. Całość pokryłem warstwą bezbarwnego z Gaii i poleciałem z kalkami teraz położę jeszcze ze 2-3 delikatne warstwy bezbarwnego i następne będzie brudzenie. Zacząłem też maskowanie zbiornika paliwa tutaj jest więcej roboty. Będę chciał też zrobić odrobinę rdzy zobaczymy jak mi to wyjdzie.
-
Hehehe wątpię czy ktokolwiek się tym przejmował. Ciekawy temat. Widziałem kiedyś na allegro podobną sztukę na sprzedaż tylko w stanie raczej do remontu.
-
Dokładnie. Będzie próba upodobnienia figuranta do stroju późnego kierowcy Już podjąłem pierwsze kroki w tym kierunku, niebawem się pochwalę.
-
Tak mi szybko idzie i zaraz skończę więc postanowiłem jeszcze coś dorzucić do sprzętu trafiła się okazyjna cena na ebayu więc stwierdziłem że do kompletu strzelę pseudo Raptownego odlew żywiczny ale całkiem fajnie wykonany Jeszcze z taką żywicą się nie spotkałem jest dość twarda i przy szlifowaniu wydziela się chemiczny zapach, jakby jakiegoś rozpuszczalnika. Będzie trochę obróbki, usuwania szwów i poprawiania powierzchni miałem obawy czy figurant będzie pasował do R1 bo jest dość sporawy Raptowny co prawda nie śmigał w pełnym kombinezonie ale to nie jest takie istotne, najważniejszy będzie kask z irokezem
-
Są kompromisy, są. Niestety.
-
Ostatnio odpaliłem inny projekt odrobinę większy i mój poziom wolnego czasu w tygodniu spadł niemal do zera Teraz budowa będzie szła w tempie anemicznego ślimaka. No ale nic coś tam dłubnąłem przez ostatni weekend. Skupiłem się na końcówkach lag przedniego widelca które dorobił mi Macio zgodnie z moim życzeniem zostawił mi końcówki w postaci walców o dwóch rożnych średnicach po to by osiągnąć następujący wygląd na początek dorwałem moje micro narzynki i cieńszy wałek nagwintowałem na początek M1,2 później stwierdziłem że 1,2 to trochę dużo więc poleciałem jeszcze M1 Następnie zacząłem kombinować z czego zrobić większą nakrętkę. Padło na stalowe nakrętki M1 rozwierciłem ją do odpowiedniej średnicy i zeszlifowałem lekko z jednej strony Następny krok to mniejsza nakrętka. Spróbowałem z nakrętkami 1,4mm z Scalehardware którą też rozwierciłem do ponad 1mm ale wyszło słabo Nagwintowany bolec był za dużej średnicy, w końcu ruszyłem d... do garażu z suwmiarką ku CBRce co by zmierzyć ile to ten trzpień miewa w realu. No i wyszło że po przeskalowaniu nie powinien mieć więcej niż 0,7mm. Zapadła decyzja chlasnąłem trzpień i nawierciłem otworek pod śrubę z zestawu T2M śrubę dociąłem na odpowiednią długość i wkleiłem na dwuskładnikowy klej żywiczny. Całość prezentuje się następująco pozostało pomalować na stosowne kolorki Wyszło znośnie, muszę jeszcze poprawić malowanie paseczka na końcówce głównej średnicy lagi bo mi się zdrapała farba podczas przymiarek. Najgorsze że chyba będę musiał to zrobić po przełożeniu lag przez górną półkę bo przy przekładaniu lagi przechodzą dość ciasno i farba łatwo się ściera z mosiądzu
-
MERCEDES BENZ 300 SLR & 300 SLR MILLE MIGLIA 1/24 //REVELL//
Kazik odpowiedział jkaluza → na temat → [C]Warsztat
Witaj, mam takie pytanko te koła co pokazałeś w pierwszym poście jako dadatki to jakiego producenta i gdzie je nabyłeś. Pozdrawiam -
Dzięki Gonzo za wyjaśnienie. Jeszcze ze dwa trzy modele motocykli i będę miał wiedzę dogłębną Pewnie jakbym umyślnie chciał zrobić takie pęknięcie farby na sprężynie to by mi za cholerę nie wyszło Dzięki Panowie!
-
Dłubnąłem coś przez weekend. Po kolei, tak się prezentują seryjne sety wraz z podnóżkami zintegrowanymi z dźwignią zmiany biegów z lewej strony oraz pompą hamulca tylnego z prawej są już po wstępnym oszlifowaniu. Zaciekawił mnie taki wystający od podnóżka dzyndzelek który w pierwszej chwili chciałem ciachnąć myśląc że to nadlewka pooglądałem fotki i okazało się jednak że tak powinno być. Zdaje się że to służy do rozkładania podnóżka, jeśli błądzę to proszę niech mnie jakiś motocyklista wyprostuje. Seria w sumie nawet nieźle odwzorowana przez tamiya ale pozostaje jeszcze specyfika pierwowzoru jak widać lewa strona pozostała seryjna ale z prawej podnóżek jest z gumową nakładką inną „ostrogą” (tak sobie nazwałem ten dzyndzelek) i zamontowany na taką gustowną śrubką i nakrętką. Postanowiłem zatem podbajerzyć tę prawą stronę Zeszlifowałem standardowy podnóżek i „ostrogę” następnie z masy MagicSculp uformowałem coś na kształt gumowej nakładki a od spodu dokleiłem kawałek polistyrenu z którego wyszlifowałem „ostrogę” w nowym kształcie. Nie było łatwo bo taki mały ciupinek MSa słabo się trzymał na małym elemencie jakim jest podnóżek. Po kliku próbach coś wyszło ale nie jestem jakoś bardzo zadowolony. Jest to kompromis zawarty z moją cierpliwością. Pompa hamulcowa otrzymała cztery rodzaje imitacji śrubek i króciec do przewodu hamulcowego. Po pomalowaniu całość trochę wypaskudziłem pompę chyba trochę za bardzo potraktowałem srebrnym suchym pędzlem ale to nic jak wyląduje na swoim docelowym miejscu otrzyma dotyk ciemnej suchej pasteli i będzie dobrze. Z drugiej strony było już mniej pracy, Wystrugałem też cały element tylnego zawiasu, który został pomalowany, wzbogacony o imitacje śrub i nakrętek z T2M oraz oczywiście wypaskudzony Jak obracałem sprężynę pękł lakier. Nie było to zamierzone ale wygląda dość ciekawie i fajnie się wpisuje w klimat całości. Na razie tyle.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 24
