Skocz do zawartości

SnaQ

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    613
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

44 Excellent

O SnaQ

  • Urodziny 09.01.1973

Informacje

  • Skąd
    Zakopane
  • Zainteresowania
    Modelarstwo, militaria, metal, gry.
  • Zawód
    Informatyk

Ostatnie wizyty

2 434 wyświetleń profilu
  1. Przepak Special Hobby?
  2. Nie znam się na technologii wtryskowej, ale to chyba co innego. Gdyby było tak jak mówisz, to wszędzie byłyby spore nadlewki, nawet na ramkach. Tymczasem, choć liczne, to nie są szczególnie duże. @martinellou ciebie też jest piasek na powierzchni kadłuba, tak jak w modelach Answera? U mnie pojawia się po prawej przy chwycie powietrza za owiewką i z lewej przy przedniej wnęce podwozia.
  3. Gwoli ścisłości: wnętrze kołpaka nie mieści piasty.
  4. Z instrukcji wynika, że szpary w komorach podwozia mają pozostać, choć nie tak duże, jak u mnie: @MarCorpMożesz rozwinąć? Z wpisów na AHNews wynika, że sporo było analizowane. @merlin_70Mam podobne odczucia.
  5. Proszę: https://academy.co.kr/article/공지사항/1/2278/
  6. Pytasz o pierwsze zdjęcie? Jeśli tak, to szpary we wnękach są skutkiem zbyt grubych elementów w samych skrzydłach. To nie kwestia spasowania z kadłubem. W ogóle mam wrażenie, że niektóre elementy są popuchnięte, a im większe i grubsze były w projekcie, tym gorzej. Ścianki kadłuba, skrzydeł, niektóre elementy wewnątrz kadłuba są zbyt grube i przez to nie można ich spasować bez żmudnego dopasowywania.
  7. Czytam na AHNews, że pokrywy podwozia są identyczne, a nie symetryczne. Czy u kogoś jest załączony poprawiony element w ramach erraty? Ja dostałem tylko wloty powietrza.
  8. Twoja kasa - twoja sprawa. Ja z kolei będę już o wiele ostrożniejszy. Na pewno nie zamówię już nic w preorderze.
  9. Porównanie z Novo/Frog to gruuuba przesada. Problemem Eduarda jest przede wszystkim gruba krawędź natarcia. Krawędź spływu dosyć łatwo poprawić.
  10. U mnie dwie, z czego jedna już nabiera nieco kształtu. Co nie zmienia faktu, że był to ich pierwszy model plastikowy i choć był debiutem całkiem przyzwoitym, to do poziomu Hurriego w 1:48 wiodła jeszcze długa droga. Wracając do Cobry. wspomniane przez @martinellospasowanie wnęk podwozia: A tutaj tylna ścianka wnęki podwozia przedniego. Zwracam uwagę na szparę między nią, a "sufitem" oraz na całkowity brak czegokolwiek w części dolnej. Nawet nie chce mi się komentować...
  11. Oczywiście - szparsko na milimetr. A jak tam połówki kadłuba po włożeniu podstawy pod obciążenie? Albo wnętrze wlotów powietrza. Albo... Szkoda zużywać klawiaturę. Ten model to nie krok wstecz, ale cofnięcie się do ery plastikowej Iskry.
  12. Masz rację. Nie pomyślałem, że przecież gdy szpachlówka dostanie nieco rozpuszczalnika z surfacera, to zabawa zacznie się od nowa. Zatem CA + wypełniacz. Ale dopiero jak Tamiya siądzie. Jest jeszcze inna opcja - mam dwuskładnikową szpachlówkę poliestrową na podorędziu. Widziałem, że samochodziarze używali do karoserii. Może to dobry moment, by wypróbować.
  13. Zwykła biała szpachlówka Tamiya. Ale zgodnie z przewidywaniami kolegów już zaczyna się zapadać. Zaczekam więc jeszcze, by się ustabilizowała i chyba będę uzupełniał sukcesywnie warstwami Surfacera 500 bo wydaje mi się, że ma dużo mniejszą tendencję do kurczenia się po początkowym odparowaniu. Alternatywnie - CA plus wypełniacz.
  14. Być może tak zrobię. Ale nie o to mi chodziło, lecz o to, że ten model ma dużo poważniejsze problemy niż zapadnięcia plastiku.
  15. Jeszcze raz, bo może poprzednio nie wybrzmiało: zapadliska to pikuś. Ogarnąłem: Linia klapki wymagała poprawy po tych zabiegach. Skoro ja ogarnąłem, to chyba każdy da sobie radę. Prawdziwym problemem jest spasowanie modelu. Łączenie kadłub-skrzydło wymagało ode mnie rzeźby niczym w jakimś shortrunie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.