Skocz do zawartości

Nużek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    615
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Nużek

  1. Nużek

    A-1H Skyraider 1:48 Tamiya

    Model pokryty surfacerem 1200. Przetarłem go najpierw siateczką pomarańczową widoczną na zdjęciu a później jeszcze flanelą z pieluszki synka, dobrze że nie była z zawartością. Teraz pora na preshading. Jakieś sugestie? Mam zamiar już teraz zrobić ślady okopceń aby później było łatwiej dokończyć.
  2. Nużek

    A-1H Skyraider 1:48 Tamiya

    Panowie położyłem surfacera 1200 ale coś mi sie on zrobił na powierzchni szorstki. Bedzie trzeba pewnie to papierkiem potraktować i filcem. Jaki mogłem zrobić błąd? Lakieruję przy ciśnieniu 0,8 bar a surfacera rozrabiam w proporcji 1:1 z levelling thinnerem. Chyba że on ma tak być lekko szorstkawy aby późniejszy kolor bazowy dobrze się trzymał no i kolor bazowy zrobi mi już gładką powierzchnię. Kurcze za duże odstępy mam między kolejnymi modelami i nie pamiętam czy tak ma być z tym podkładem.
  3. Po prostu wkladacie pedzel do acetonu czy jakims nasaczonym wacikiem przecieracie? Chodzi mi o to aby pedzli 0, 00, 000 nie rozczochrac by móc malować drobne elementy.
  4. Może wamod nie zawiera retardera ale sam po prostu tak działa. On od razu nie paruje tylko przez pewien czas powierzchnia jest mokra jak np. przecieramy plastik wamodem. Czyli sprawia ze farba dluzej jest "mokra". Tak mi sie zdaje. Nigdy raczej nie zaszkodzi dodać kropelke wamodu do farby przynajmniej do tych gunze h i tamiya
  5. Jakich pipet używacie? Szklane, plastikowe tzw. jednorazowe? Czy kupujecie jakieś markowe typu tamiya czy po prostu najtańsze gdzieś w necie? Czy może lepszym rozwiązaniem są strzykawki? Może inny pomysł na dozowanie rozcieńczalnika, farby itd. Ja używam szklanych pipetek z gumowym smoczkiem Pasteura (czy jakoś tak) kiedyś kupiłem trzy sztuki każda po 12-13zł ale mam je już ze 4 lata. Nie wiem czy inwestować w kolejne czy może coś innego lepiej kupić?
  6. Mi taki kurz z farby powstaje gdy lakieruję w trudno dostępnych miejscach. Np. gdy lakierowałem kadłub A-10 w okolicach silników. Tam ciężko było normalnie aerograf ustawić i trzeba było kombinować aby raz z jednej raz z innej strony lakierować. W zakamarkach, w kącikach osiadał kurz z farby. Nie dało rady normalnie pomalować w 2-3 podejściach wiec z każdym psiknięciem osiadały drobinki kurzu. Krople wamodu trochę ten problem rozwiązują bo farba nie schnie od razu w locie. Ten sposób polecil mi ktoś z któregoś forum.
  7. Jak ja zaczynałem zabawę z lakierowaniem (dzięki KRL za motywację do używania tego terminu) kupiłem sobie vallejo. Była tragedia, nie wiedziałem jak to rozcieńczyć i jakim ciśnieniem lakierować bo aero robił kleksy i jakieś gluty leciały. Natychmiast zmieniłem na gunze, pierwsze lakierowanie i od razu bajka jak na pierwszy raz. Poźniej jeszcze dla spróbowania kupiłem italeri bo wyszła nowość ale to to samo (prawie) co vallejo. Lakierowanie dramat, po prostu nie potrafiłem. Dziś używam tylko gunze H albo Tamiya. Gunze łatwo dobrać wg instrukcji bo często podają paletę kolorów z serii H lub C. Te drugie coraz częściej kupuję jak uzupełniam kolory bo ładnie pachną. Gunze nie śmierdzi ale też nie pachnie. Poza tym Tamiya ma duże słoiczki co wychodzi taniej i dla kolorów które używamy do lakierowania całego poszycia jest korzystniejsze. DO gunze/tamiya dodaję czasami 1-2 krople zmywacza wamodu, pomaga aby farba za szybko nie wysychała i w trudno dostępnych miejscach nie osadzał się nalot/kurz z farby. Ostatnia sprawa to Tamiya ma wg mnie lepsze kolory "trudne" takie jak żółty i biały. Dużo lepiej kryją od gunze. Do tego ewentualnie używam Alclad'ów jak potrzebny mi jakiś kolor steel, aluminium itd. To tyle ode mnie, nie jestem weteranem modelarstwa ale co wiedziałem to napisałem.
  8. Zamiast Cap Opener można też mieć pod ręką mały klucz francuski samozaciskowy, delikatnie złapiesz i odkręcisz ale słoiczek w gumowej rękawiczce bo ciężko go utrzymać aby się nie obracał. Co do Cap Opener'a to mam to coś i działa bardzo dobrze, wygodne narzędzie choć niestety drogie. Klucz pewnie też kosztuje ze 20-30zł.
  9. Co możecie powiedzieć o modelach Kitty Hawk'a? Jest kilka pozycji samolotów w 1:48 od tego producenta ale czy warte są swojej ceny?
  10. Myślałem, że składzik 10-20 modeli to już sporo ale 50 modeli w pudłach? No nie mówię już o 1000. Ja mam Tomcata na składzie, do tego w tym tygodniu mają przyjść A-6 oraz mustang a obecnie robię Skyraidera, trochę rozdziobany leży mig 21 i jakas armata ppanc. To dla mnie już spory składzik i jak nie narzucę tempa to będę to robił 3 lata :p
  11. Pffff w końcu. fotki admina i tak nie będzie ale chociaż możecie rzetelnie ocenić moja pracę :p
  12. Kiedyś uzywałem Mr. Super Clear mat teraz uzyłem top coat mat, może czymś się różni? Trzeci raz załadowałem zdjęcia na forum, oby było już cokolwiek widać
  13. Hmmm u mnie na monitorze widać dobrze w sensie ze jasno. Postaram sie rozjasnic bo byc moze moj monitor jest jakis jasniejszy. Zaraz bede uaktualnial zdjecia. Wszystko bylo pomryte bezbarwnym matem. Troche sie blyszczy ale na zdjeciach faktycznie duzo bardziej wszystko sie blyszczy.
  14. Ciekawa metoda preshadingu. Spróbuję może jak będę na tym etapie z A-1H
  15. Co do wszelkich "otworów rewizyjnych" i oszklenia. Będziesz coś robił otwarte czy wszystko pozamykane? Może chociaż otwarte oszklenie? Ciekawi mnie na jakim etapie jakie elementy są lakierowane, jakie maskowane, czym to maskowanie wykonujesz, czym upychasz wnętrze aby nie zamalować np. podkładem itd. Niby mam swój sposób ale może jest jakiś łatwiejszy bądź lepszy. Ja będę śledził warsztat bo na pewno sporo się nauczę. Ideałem byłyby krótkie filmiki co do niektórych technik modelarskich zwłaszcza jak dla mnie dotyczących wszelkiego brudzenia itp.
  16. Pracuje nad nowymi zdjęciami. Żarówka na suficie ciepła, halogeny zimne. Zrobię nowe fotki tylko przy halogenach.
  17. Prezentuję model orzełka w tzw. European Camouflage. Do modelu dołożyłem blaszki interior i exterior od Eduarda, dysze aires, fotele aires. Reszta zestawowa. Malowanie na podstawie instrukcji ale pokrywa się ona z real foto. Samolot w rzeczywistości mało był wybrudzony więc na modelu ograniczyłem się tylko do pobrudzenia miejsc gdzie chodzi obsługa czyli po obu stronach hamulca aerodynamicznego. Zachęcam do komentowania, wytknięcia mi wszelkich błędów itd. Generalnie najbardziej niezadowolony jestem z oszklenia kokpitu. Natomiast dysze sprawiły mi najwięcej satysfakcji. Porównując go do poprzedniego A-10 widzę różnicę w wykonaniu, zwłaszcza w zróżnicowaniu odcieni każdego z kolorów. Model delikatnie się błyszczy na zdjęciach ale w rzeczywistości jest dużo lepiej. Dziękuję za uwagę
  18. Merytorycznie to się nie znam ale model czysty i ładnie sklejony i pomalowany.
  19. Nużek

    A-1H Skyraider 1:48 Tamiya

    Zrobię malowanie takie jak dali w instrukcji plus zestawowe kalkomanie z szerszeniem na ogonie. Chyba nie beďę się zastanawiał na fotelem wyrzucanym czyli ten yankee escape system. I tak za wiele nie będzie go widać bo figurka pilota trochę zasło i fotel. Aż tak bardzo nię bedę też trzymał się wszystkich szczegółów aby model był zgodny z rzeczywistością w 100%. Tylko najbardziej istotne elementy będę pilnował a reszta z pudła po prostu. Tym razem jasne malowanie więc liczę na pomoc i wszelkie wskazówki.
  20. Nużek

    [projekt grupowy] F-16

    O co chodzi w projekcie grupowym? Ciągle mnie to zastanawiało dlaczego tak się to nazywa aż w końcu odwazyłem sie zapytać :p
  21. Nużek

    F-15E Hasegawa 1:48

    Namiot to bedzie taka prowizorka a oswietlenie to i tak musze coś kupić bo szkoda oczu jak coś majstruje.
  22. Nużek

    F-15E Hasegawa 1:48

    Do końca przyszłego tygodnia powinienem się wyrobić. Muszę zrobić choćby jakiś prosty namiot bezcieniowy i skombinować dobre oświetlenie.
  23. Nużek

    A-1H Skyraider 1:48 Tamiya

    Dziś zrobię poprawke tak gdzie to bedzie widoczne z zewnatrz
  24. Nowy warsztat, tym razem coś ze śmigłami. Model Tamiya w 1:48. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dosyć dobrze. Póxniej okaże się jak spasowanie części. Z dodatków dokupiłem kokpit żywiczny airesa (w sumie i tak niewiele będzie go widać choć chciałbym zrobić wersję z otwartą kabiną). Do tego jeszcze wnęki podwozia także z Airesa. Żadnych blach nie przewidziałem na tym etapie. Na pierwszy ogień poszedł kokpit. Ze zdjęć często wynikało, ze był on mocno zniszczony, obdrapany, powycierany itd. Tych elementów praktycznie nie będzie widać więc zrobione sa po to abym miał satysfakcję i trochę dodatkowego doświadczenia. Pozostał jeszcze fotel oraz figurka pilota. Fotel mnie trochę martwi bo wygląda jak fotel babci. Beż żadnych bajerów itd co mnie trochę dziwi, spodziewałem sie czegoś bardziej zbliżonego do nowoczesnych foteli.
  25. Nużek

    F-15E Hasegawa 1:48

    Mimo że dałem lakier pół mat to model się świeci i ciężko było uchwycić brudzenie. Może coś tam widać, jak nie to niestety ale lepszych zdjęć nie dam rady zrobić i zostanie tak jak jest. :/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.