Jump to content

krzysiek1990rtk

Members
  • Content Count

    341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by krzysiek1990rtk

  1. tak wygląda po zmajstrowaniu, niech se klikną w miniatura
  2. Siema zjadacze plastiku i blach. Dawno mnie tu nie było. Tęskniliście? Wiem że nie, w sumie ja za Wami też nie Najsampierw ogłoszenie parafialne W obawie przed atakami aliantów dowodzonych przez Balroga budowa okrętu prowadzona była w konspiracji. Zresztą sami wiecie że bez tysięcy wścibskich oczu z modelworka najlepiej mi się buduje Drugie ogłoszenie parafialne W nawiązaniu do ogłoszenia pierwszego dalszym pstrykaniem prac stoczniowych z graf spee 1:350 nie jestem w najmniejszym stopniu zainteresowany więc naczelne dowództwo działu "warsztat" może sobie wątek zamknąć, usunąć, zostawić lub nawet wydrukować foty i powiesić nad łóżkiem Wracając do meritum tego wątku jakim jest galeria to dla zjadaczy blach i plastiku mam taki oto 40 letni spleśniały kotlet od tamiyi Kto nie wierzy może dostać fotę linii wodnej, gdzie widnieje data 1975 Zanim przystąpią do obiadu od razu mówię, nie jest to kostas, ani tym bardziej Witek. Poza tym jest takie polskie przysłowie. Z gówna bicza nie ukręcisz ale starałem się coś tam wyciągnąć z tego złomu. Pierwotnie miała być operacja cerberus ale kucharz okrętowy nie wiedział jak smacznie przyprawić kotleta o centki więc dowódca okrętu wrzucił kucharza z kotletem na 2 dni do kartonowego karceru Więc oto wybór padł na operację Paderborn Żeby głodni nie zasiedli do obiadu to pierw przystawka, jak będzie mały talerz to niech se klikną to sie zrobi większy a teraz obiad, może nie dostaną sraczki tym bardziej że dodałem trochę od siebie, co to niech se popaczą i zrobią listę żeby nie mówili że czyścioch uczem sie chlewić no więc podsumowanie obiadu z mojej strony, sie coś tam nauczyłem w porównianiu do poprzednich modeli 1. dołączyłem do grona strażaków, co zapewnie widać po fotkach 2. olinowanie, no gdyby tylko te pionowe na maszcie rufowym mnie nie przerosły to było by bardziej smakowo, ale i tak jest fajnie A właśnie bo bym zapomniał wielka beka bro dla taltosa1 za cuśny materiał na olinowanie. Fajnie sie to miętosi i jeszcze lepiej tnie. Było warto zapłacić za przesyłkę 5 razy więcej niż za sam towar Jako że pomysł nie mojego autorstwa to nie powiem co to idźta do taltosa1 3. w kwestii wody to po zmłotkowaniu porcelanowego świniaka skarbonki w celu odkupienia od kuriera big edkowo trampkowego Prinz Eugena brakło szmalcu na porządną wodę, poza tym pod biurkiem mam 3 full hulle. No niby miałem zamówioną wodę od vallejo ale uznałem że pier..... nie odbieram z poczty, nie płacę, niech se odeślą do nadawcy Chociaż pomysłowy Krzysiu na wszelki wypadek się zabezpieczył i łatwo może wyjąć niemca z wody, se kadłub jest wkładany a łoterlajn jest przyklejony na taśmę dwustronną. Z łoterlajnów to mnie jeszcze tylko korci pasiasty gneisenau z działalności bałtyckiej, no chyba że ktoś się pokusi odgrzać kotleta i zrobi full hulla, a poza tym ja tam wolę całego okręta niż pół 4. w kwestii brudzenia to cieżko jest paćkać taki płaski syf i dodatkowo cięzko było się przebić przez ten XF 63 żeby było coś widać, nawet słoiki od Jimeneza nie dały rady jedynie co tam widać to na dziobie i rufie. I tak musze jeszcze uzupełnić olejne klamoty bo we filmie było więcej jako żeby nie przedłużać tego i tak już długiego wątku to nie robię listy płac z materiałami, dostaną fotkę o materiałach podstawowych jak szpraj 1200, uchogrzeby, 5 ml strzykawkowe pompki czy kranówa do pactr nie wspominam z mojej strony ostatnia fotka
  3. Taki tam średniak, BIG ED do trampkowego prinz eugena jest mega lepszy, jak mnie sie zachce to będzie inbox a jak mnie sie nie zachce to nie będzie (pudła leżą już z tydzień więc już raczej mi sie nie zachce )
  4. plastika mieli tu viewtopic.php?f=79&t=48691 więc teraz se zobaczą trochę więcej blach, w sumie to ostatnia chwila na zakup bo Edek wycofuje produkt z rynku, dla niedowiarków i leniów link do wytwórcy http://www.eduard.com/store/Eduard/GERMAN-Z-43-1944-1-350-1.html?listtype=search&searchparam=z%2043 a teraz wypociny mojego fotopstryczka 2 komplety blaszanych łepków relingi reszta klamotów połowę jednej blachy zajmują tratwy ratunkowe których jest w..... (uniwersalna polska miara ) reszta z blachy z tratwami klamoty do 127 mm klamoty do pelotek, komina, łodzi, masztów bliższa patrzałka ścięte drzewo przerobione na papier se mogą oblukać goły plastik i blachy http://www.mojehobby.pl/products/German-Z-43-1944-TRUMPETER.html big eda tu już ni ma w sprzedaży, na hobbysta.pl zajumałem ostatnią sztukę, jeszcze martola ma ale nie wiadomo jak długo, głębiej nie patrzyłem bo skoro zamówiłem to już nie szukałem :P Jeszcze niby można zamówić oddzielnie relingi i resztę blach
  5. aktualizacja o BIG EDA viewtopic.php?f=79&t=48896
  6. wiem, że jest tylko na pomoście. chciałem kupić z ciekawości, ale jak składałem zamówienie w saharahobby to chwilowo nie mieli więc nie kupiłem w końcu nadrobię BIG EDEM
  7. Woda z czego zrobiona? Vallejo, sylikon czy coś innego?
  8. MK1 Design jest eko, nie ścinają drzew więc papier musiałem sobie druknąć
  9. No więc z mojej strony możecie się spodziewać samych niemiaszków więc zaczynam telenowelę od Z-43 1:350 trumpeter. Więc na starcie to jest moja druga 1:350, pierwsza od trumpetera i zapewnie nie ostatnia od tego producenta (nie powiem co mi się śni po nocach bo mi wykupią). W porównaniu do Graf Spee 1:350 Academy detale w Z -43 to petarda Przekonacie sie o tym na fotach. Tak wygląda pudło a tak zawartość - ledwo co na biurku zmieściłem kadłub w jednej części kominy, nadbudówka, śruby, wały, łodzie itp itd pokłady nadbudówka ciąg dalszy i tabliczka artyleria - 4 takie same ramki wieże artylerii kto chce torpedą? :-D albo miną :-D taka tam przeciwlotka - nic specjalnego wyposażenie ciąg dalszy - 2 takie same ramki podstawka - nafing szpecjal więc nawet nie wyciągałem z folii to co uwielbiamy - złote blaszki :-D papierów wszystkich nie pokazuje można se goglnąć :P tylko instrukcja i to uwielbiam - kolorowa :-D z kalkami skromnie :( wystarczy tych fot bo za długi wątek będzie. W kwestii dodatków to można sobie kupić BIG EDA lub drewniany pokład od artwoxa - to drugie jakiś czas temu chodziło mi po głowie, ale jak składałem zamówienie w saharahobby na inne pierdoły to chwilowo nie mieli, więc może innym razem.
  10. krzysiek1990rtk

    Aerograf

    sprawdź uszczelki, może tam jest coś nie tak. daj przy kompresorze nawet 2 gumowe - powinno doszczelnić i dokręć dobrze. Pozdrawiam normalnie jestem pełen podziwu dla hobbysta.pl wczoraj wieczorem napisałem do nich z reklamacją o nieszczelny wężyk a dzisiaj wchodze na pocztę i w poniedziałek wyślą mi za free nowy wężyk
  11. krzysiek1990rtk

    Aerograf

    panowie mam delikatny problem otóż dzisiaj pierwszy raz włączyłem kompresor, podłączyłem aerograf i usłyszałem szum powietrza i znalazłem gdzie ucieka. niezaleznie od tego który koniec przykręcam do kompresora to ucieka tędy. wina fabrycznego wężyka dołączonego do fengdy 130K? da się to jakoś załatać czy gra nie warta świeczki i lepiej kupić porządny wężyk. kompresor to AS 186F
  12. krzysiek1990rtk

    Aerograf

    panowie w końcu dorobiłem się fukawki i pompki http://www.hobbysta.pl/mini-kompresor-186-zbiornikiem-wentylatorem-aerografu-p-40832.html?osCsid=fgp87oqo5p851pohe7rgisj2r1 http://www.hobbysta.pl/aerograf-130k-double-action-komplet-p-31974.html?osCsid=fgp87oqo5p851pohe7rgisj2r1 i mam dwa pytania 1. coś jeszcze do tego potrzebuję? 2. czym najlepiej czyścić aerograf? do tej pory malowałem głównie tamkami chociaż teraz rozważam czy nie przejść na vallejo zwłaszcza air
  13. a moim okiem musisz sobie okulary kupić
  14. Foty przekłamują się przyjrzyj, druga fota dźwig w oddali wszystko napięte, po świętach będą lepsze foty, akumulatorki w fotopstryczku zastrajkowały
  15. już znalazłem natchnienie do pracy przy dźwigach. Nie jest to w 100% zgodne z oryginałem (głównie liny), blacmanem tym bardziej nie jestem ale jest lepiej niż z pudła
  16. panowie dysponuje ktoś fotami dźwigu? Zastanawiam się ile lin powinno być i gdzie się one zaczynały?
  17. musiałem odetchnąć od tej społecznej instytucji więc teraz pora na mały update, no może troszkę większy niż mały dalmierze barkasy bez blach jeszcze przymiarka na nadbudówce góra rufowej nadbudówki łodzie wiosłowe katapulta a w zasadzie to co z niej zostało po ponownym profilowaniu i klejeniu szperacze przymiarka na kominie przymiarka na nadbudówce musze w końcu nabyć jakiś porządny duży karton na tło za trały zabieram sie jakoś na dniach, wykorzystam do tego zszywki od zszywacza, papier nie do końca się mnie słucha a i najważniejsze po świętach do narzędzi dołącza psikawka z pompką
  18. szukam planów niszczycieli typu 1936A i 1936B z głównym naciskiem na Z-30 i Z-43
  19. A to nie rozmięknie przy malowaniu i lakierowaniu? W pracy wykombinowałem materiał powszechnie używany i sprzedawany na 1000 sztuk w opakowaniu mianowicie zszywki do zszywacza. A pomyśleć że wcześniej ciąłem nożyczkami blaszki po elementach fototrawionych żeby mieć cienki pasek
  20. w kwestii tej przeróbki trałów to szukam natchnienia w internecie i natrafiłem na coś takiego http://www.falconbbs.com/m57-370.jpg tylko niech ktoś mądrzejszy ode mnie mi powie jak wyciąć z blaszki bardzo cieniutki równy paseczek? nożyczkami wychodzi za gruby i się jeszcze zawija ewentualnie jeszcze teraz wpadłem na pomysł żeby japoński reling 1:700 przeciąć na pół na wysokości
  21. Mistrz Jedi Forest nawrócił mnie na jasną stronę mocy w kwestii tej jednej to zostaje do dołu, na bok teoretycznie się da ale jest bardzo mała powierzchnia styku blaszki z plastikiem i by odpadła
  22. no więc zacząłem zgodnie z fotografią i sugestią Foresta lewe w lewo, prawe w prawo, środkowe w dół. Jednak jakoś mi to brzydko wyglądało i też nie za bardzo wychodziło. Zainspirowany Graf Spee dzidasa (chociaż mój model będzie miliony lat świetlnych za murzynami w porównaniu do jego) zrobiłem tak jak on, wszystkie w dół ten jeden tylko w prawo bo się nie mieścił. może nie do końca zgodne to z planami, ale przy najmniej jakoś wygląda drugiej strony nie pokazuje bo wygląda kiepsko, trzeba będzie niektóre blaszki potraktować debonderem i od nowa przykleić
  23. a jak jest pojedyncze to w którą stronę? Do dołu? bo nie mogę foty znaleźć a na tej jest zamknięte Nie da rady, po pierwsze nie te umiejętności, po drugie fotografia przedstawia graf spee w montevideo, a ja buduję okręt z sierpnia kiedy stacjonował w wilhelmshaven więc spalony arado nie ma prawa egzystencji
  24. a żeście się rozgadali na mój temat i na warsztat a potem pretensje że jest śmietnik dobra żeby nie popełnić kolejnej gafy- mam rozumieć że to sie otwiera zarówno na lewo, na prawo jak i do dołu?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.