krzysiek1990rtk
Użytkownicy-
Liczba zawartości
341 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez krzysiek1990rtk
-
jeszcze jedno bo zapomniałem zapytać jak najlepiej nakładać szpachlę na dużych powierzchniach? teraz zastosowałem "mało na palec i jazda" sory za jakość ale baterie padły i kalkulatorem robiłem
-
dzięki drozdek sidolux nabędę w weekend a teraz wierszyka ciąg dalszy z tabliczką 2 dni wojowałem, suchego pędzla próbowałem, doświadczenie zdobywałem, i co chwilę zmywałem, aż tragedia się stała, tabliczka się złamała efekt po sklejeniu, szpachlowaniu, szlifowaniu, malowaniu i nie zdradzę ostatniego etapu bo zostanę zlinczowany , chociaż większość się domyśli co zrobiłem jak zobaczy fotę sprawdzimy oko użytkowników - robię konkurs - zgadnij gdzie tabliczka się złamała a co do kadłuba to no comment, lepiej się spasować nie dało, pokazuję tą ładniejszą stronę im dłużej pracuję przy modelu to już wiem czemu tyle kosztuje, chociaż wg mnie i tak powinien być tańszy teraz pytania 1. czy jak będę surfacerem psikał burty i spód to mam zabezpieczyć pokład żeby detali nie zalać farbą? etap szpachlowania i szlifowania szczeliny pomijam w opisie bo to oczywista sprawa 2. farby van gogha do washa to te same co z poradnika czy w okrętach jakieś inne odcienie obowiązują?
-
taki? http://drogerix.pl/pl/p/SIDOLUX-PCV,-linoleum-500ml-srodek-do-ochrony-i-nablyszczania-podlog/1000
-
sidolux to taki może być? http://www.bdsklep.pl/sidolux-500ml-plyn-do-nablyszczania-drewna,id-3726?utm_source=okazje.info&utm_medium=referral&utm_campaign=okazje.info
-
zrobiłem drybrush wymiata ale trzeba się jeszcze podszkolić zanim wezmę się za niemiaszka
-
Nie drugi tylko piąty. Górne napisy mi wychodzą w każdym podejścii a napis "arizona" nie chce wcale
-
Jak sugerujesz malować tradycyjnie to nie wychodzi, jest do bani
-
Graf Spee 1:350 Academy
krzysiek1990rtk odpowiedział krzysiek1990rtk → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
yyy a jak to sprawdzić?? dzieki za dywan i telefon -
że tak powiem odwidział mi się czarny i tabliczkę przemalowałem na A51 Rust. Wg mnie kolorek ładniejszy górne napisy wykonałem na suchego pędzla, 1941 też - do tego użyłem 0 kompletnie nie mogę nazwy okrętu zrobić maluje mi dookoła a nie litery. użyłem 4 i 6 a 0 se mogę machać i nic nie zostaje
-
Zaraz bede robił suchego pędzla. Musiałem tamto zmyć i zmieniłem koncepcje kolorów Co do farby to masz racje źle wymieszana. Zrobiłem sobie z drutu mieszadełko i jest lepiej
-
pytanie do mądrzejszych ode mnie te ziarenka to efekt: -źle wymieszanej farby z rocieńczalnikiem? mieszam wykałaczką w zakrętce -złej proporcji rozcieńczalnika do farby? - urok malowania pędzlem? -źle przygotowanej powierzchni do malowania? malowane tamiyą i użyłem oryginalnego rozcieńczalnika
-
albo bismarcka w kamuflażu pancerszmelcwagenów
-
ale babol nie przeliczyłem skali ze względów technicznych linia wodna będzie 1 mm, chociaż i tak w praktyce wyjdzie więcej a zazwyczaj linia wodna miała taką samą grubość na wszystkich okrętach? pytam bo z grafka bym sobie zmierzył i podzielił na pół
-
jakiej grubości powinna być linia wodna? 2 czy 3 mm? of course nie ma i trzeba samemu wyrzeźbić
-
górne napisy to bym nawet zeszlifował bo tego się nie da pomalować trzeba sie przespać z tabliczką parę dni I co do koloru to nie jest złoty tylko insignia yellow A27
-
Co prawda jest już inbox viewtopic.php?f=79&t=28367&hilit=graf+spee ale bardzo bardzo "okrojony" a ja trochę bliżej pokaże zawartość pudełka Na wstępie powiem że to moja pierwsza 1:350 więc ciężko mi porównać do czegokolwiek, ale ten kto kupi to się nie zawiedzie. Najpierw jest pudło a w pudle wypraski rozmiar tego kolosa w porównaniu z Lumią 520 elementy artylerii 280 mm, wyrzutnie torped oraz pokład fabrycznie nawiercone lufy pokład, deskowanie bardzo szczegółowe mniejsza artyleria i linia wodna bo jest opcja do wykonania - full hull albo waterline. Przy waterline trzeba ciąć kadłub, ale za pewnie bardzo niewielu się na to zdecyduje - na pewno nie ja, lubię patrzeć na całego okręta a nie na pół elementy wyposażenia oraz nadbudówek podstawka Ilość i jakość detali jest nie mogłem ostrości złapać to są przeciwlotki [/url śruby jak już łodzie składają się z 5 elementów a hydroplan z 6 elementów to czego chcieć więcej - chyba tylko pieniędzy i dużo miejsca na półce a teraz to co mnie zawiodło w pudełku ta oto brzydka wypraska - jak to mają być niemieckie relingi to ja jestem Majkel Dżekson oraz czarno biała instrukcja malowania, i to ta zwykła. Model datowany jest na grudzień 1939 więc ja się pytam - gdzie jest instrukcja kamuflażu? Oj nieładnie Academy należy się Dodatkowo zabawę z modelem można sobie urozmaicić o dedykowany zestaw zabawek od Edka Teraz jak obejrzałem ten model to uświadomiłem sobie że jeszcze nie jestem godny aby go zmajstrować, więc zabunkrowałem go pod łóżko, i poczeka aż właściciel będzie miał większego skilla
-
Jutro nalepię parę pasków taśmy modelarskiej i się pobawię żyletką. A jak by użyć tego w plynie do maskowania? Tylko zapomniałem jak to się nazywa :p i czy ogólnie opłaca się to kupować?
-
u mnie nie ma szczeliny tylko jest jopa na pół kadłuba, albo pasuje przód albo tył no to teraz będę oryginalny i zrobię coś czego nikt nie zrobił w tym dziale albo i w ogóle na forum - relacja w postaci wierszu a potem słit focia z postępu Z zawodu jestem urbanistą, W każdym razie nie artystą, Wiertłem bulaje zrobiłem, Się przy tym nieźle spociłem, Średnicy 0.6 użyłem, Nowych 0,5 nie nabyłem, Kluzy wkrętarką zrobiłem, Złamane 0,75 wyrzuciłem, Podstawkę również wystrugałem, I ją na czarno pomalowałem, Surfacerem nie psiknąłem, Ze sklepu go nie wziąłem, Sidoluxu nie użyłem, Bo tabliczkę spartoliłem, Eurocenta też przygotowałem Pastą do zębów wypolerowałem, Kadłub wstępnie przymierzyłem, I sie nieźle ...... (cenzura) Już znudziło się mi rymowanie Zobaczymy co dalej się stanie Huston mamy problem z tabliczką. Malowałem 000 górne napisy i wyszło do bani W sumie "Arizona" też niewiele lepiej z tym że tu zastosowałem mix produktów bez konserwantów 0, 00 i 000. Doradzi ktoś jak to namalować? W sumie to z górnych napisów bym zrezygnował a dolne taśmą dookoła zamaskował i pomalował jakimś gigantem 4 lub 6 z tym że maskowanie tego to będzie tragedia
-
że tak powiem części zostawiają bardzo wiele do życzenia, prawie wszędzie są ślady po wypychaczach, jak nie wypukłe to wklęsłe, nawet na kadłubie, o czym świadczy schnąca szpachla od razu widać że to nie tamiya ani revell, ale w sumie świetny i tani model do szlifowania umiejętności
-
no to zaczynamy relację z budowy. Przez moment był pomysł żeby ciągnąc dwa wątki jednocześnie ale dla dobra drugiego modelu lepiej nie na początek tradycyjnie i nic nowego bulaje niestety przegrałem z rozładowaną baterią od wkrętarki trzeba będzie dokończyć wieczorem i przeszlifować papierem. Parę dziurek mi się omsknęło wkleiłem dziobową część pokładu. Ma ktoś pomysł jak to zaszpachlować żeby imitacji deskowania nie popsuć? i jak wywiercić "jajkowatą" kluzę?
-
ale twardy ten plastik, bulaje się masakrycznie wierci, dodatkowo igłą trzeba kanalik robić żeby się wiertło nie zsuwało
-
A ja napiszę że nie jest krzywo Tak patrzę i patrzę na ten wątek i się napatrzeć nie mogę
-
fajne ale mogami fajniejsze
-
ręcznie, mam taki mały uchwyt od wiertarki. Zapinam wiertełko i wykonuję kuliste ruchy nadgarstkiem co do firmy wierteł to nie wiem ojciec jest tokarzem i z pracy przynosi, ale są hartowane.
-
Nie zaśmiecać mi wątku bo będzie I spokój ma być bo nakabluję gdzie trzeba
