Skocz do zawartości

SmokHaosu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    465
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez SmokHaosu

  1. SmokHaosu

    La-7, Eduard 1:72

    Jak to mówią źródło źródłu nie równe. Jeśli Cię interesuje temat to jest jego kilka stron na forum wyżej wspomnianego iłka. Jakby kogoś interesowało to dyskusja na poziomie. http://81.210.9.116/~apacz/smf/index.php?topic=8454.0
  2. SmokHaosu

    La-7, Eduard 1:72

    reggy, ja zdaję sobie z tego sprawę. Do takich samolotów jak Ła5, 7, I-15, I-153, 1-16, I-185 nie potrzeba iłka, żeby stwierdzić że coś jest nie teges
  3. Odnoszę warzenie, ze na Twoją decyzję decydujący wpływ wywarł nacisk większości. Ale pewnie się mylę.
  4. SmokHaosu

    La-7, Eduard 1:72

    O bosze rata, kolejne ruskie ufo.
  5. Jak ja to napisałem to było be. Dobra, Reggy dawaj te dioramę
  6. Kiedyś widziałem mini dioramkę w 1:72 przedstawiającą gwałt. Po pierwsze nie miało to nic wspólnego z wojną, a po drugie jest taką samą przesadą jak dziecko o którym piszesz Pafica.
  7. Ja bardzo przepraszam jeśli kogoś uraziłem. U mnie ta scena nie wywołuje żadnych czynności związanych z fizjonomią. Być może za dużo już widziałem. Po prostu dla mnie okrucieństwa wojny są obecne tak samo w dioramie ze zwęglonym czołgistom, jak i w opcji bez niego. Ponadto nie uważam żebym był pozbawiony wrażliwości czy "smaku". Tyle.
  8. rollingstones, zdaje się duży już jesteś i masz jakieś wyobrażenie o tym jak wygląda wojna. Nikt Ci nie musi każdorazowo o tym przypominać, gdy zaczynasz kolejnego panzera. Problemem staje nagle się figurka spalonego czołgisty. Myślę, że mimo innego odbioru wizualnego, zarówno czołg jak i figurka to ta sama kategoria.
  9. Moim zdaniem trzeba oddzielić jednak te wszystkie ideologie, zniesmaczenia etc. od po prostu modelarstwa. Jednym nie podoba się spalony czołgista, innym już sam model czołgu (i to jeszcze niemieckiego) bo zdają sobie sprawę z tego co się dzieje po drugiej stronie lufy. Ja na to patrze od strony czysto modelarskiej, jak się uda zrobić coś ciekawego to na pewno zbiorę się na jakaś ocenę. Jak ktoś jest taki wrażliwy to niech nie zagląda do wątku i przestanie się jarać Kompanią Braci, a najlepiej zmieni hobby.
  10. Fajny, ale trochę słabo ten kloc leży w podstawce. Nie chodzi o to, że wystaje poza obrys, a odstaje. Rzuca się to w oczy na ostatnich fotkach z perspektywy figur. No i montując całość działa powyżej pancerza znika sens użycia Tygrysa jako podstawy dla działa samobieżnego, no ale trudno dyskutować nad SF. Strasznie spodobał mi się kamuflaż no i ten fotomontaż. Ja swojego SFa już zacząłem.
  11. SmokHaosu

    La-7, Eduard 1:72

    Mama mi nie będzie trzymać bo już jestem duży. Jeśli chodzi o okopcenia to racja, zdarzają się rożne, długie, czasem w dziwnych kształtach. Różnorodne niczym życie na dnie oceanu. Ale żadne nie wyglądają jak sadza nakładana pędzlem. Jeśli chodzi o te działka to zdaje się ich wyloty są nawiercone w osłonie silnika. W ten sposób powstała dziurka jest czarna bo światło nie dochodzi Potem dookoła jest przez chwilkę czerwony kolor obudowy, a potem już okopcenie po maksie.
  12. Mi przypomina mumie owiniętą srajtaśmą (póki co) Takie pierwsze skojarzenie.
  13. SmokHaosu

    La-7, Eduard 1:72

    Bleee... o fuj. Ła-7. I to jeszcze ten z 3 działkami Giiiigaaaaantyczny minus za TEMATYKĘ. Nie znoszę tego samolotu No i te okopcenia to jednak przesadzone są. Wprawdzie to ruski samolot, ale węglem to on napędzany nie był. Okopcenia przy działkach też fuj. I te dziury coś tam namalował też jakieś nie fajne. Jak kolory na oko to się nie martw. Zachowałeś w ten sposób zgodność historyczną Przed chwilą oglądałem Shermana i mam wrażenie, że przy tym modelu chyba Ci mama pomagała Edit: dopatrzyłem się, że masz podobny problem jak ja. Brudzenie ściera się z krawędzi skrzydeł przy łapaniu modelu
  14. SmokHaosu

    Honda S2000

    Hondzie tablice wymazałeś, ale inne to już nie
  15. SmokHaosu

    Teciak. i nic więcej

    Nie sadziłem, że moje słowa odbiją się takim pogłosem. A warto było bo model nie głupi. Zwłaszcza, że to z początków. Tylko, że to coś co mu z lufy wystaje to tak jakoś ni w ząb.
  16. SmokHaosu

    P-51B Mustang 1/48 Tamiya

    Takie fotki znalazłem.
  17. Buuu, zapomniałem (tak to jest jaksię wstaje o 12) o Ferrari. Oni mają czerwone rumaki, a my się w błocie taplamy.
  18. No, tak trzeba było od razu! Jak towarzystwa ktoś za twarz nie chwyci to się będą kotłować aż znowu nas rozbiorą
  19. SmokHaosu

    P-51B Mustang 1/48 Tamiya

    Czy wlot powietrza do chłodnicy na pewno jest w takim kolorze? Nie mówię, że nie, pytam tyko
  20. Niech wam będzie, jak wyjdą z ankiety jakieś kloce WW2 to mam w zapasach Jagdpanthere i dla złagodzenia klimatu Pz.Kpfw. 4 Revella Myślę, że głównym problemem w zorganizowaniu projektu na forum jest brak elastyczności ze strony państwa modelarzy. Wszyscy mają z góry upatrzony jeden czasem dwa tematy i trzymają się ich jak ten tonący brzytwy. Do tego jeszcze mocno określona skala. A tym czasem model to model. Tak samo klei się Tygrysa jak Abramsa czy innego dziada. Naprawdę kwestia chęci. Rozumiem, że cywile mogą czasami czuć jakąś niechęć do tych harmat z jakiś pacyfistyczno pochodnych pobudek, ale zawsze zostaje Willys
  21. Z kalkami można łatwo sobie poradzić, Microscale Sol i Set. Na forum jest gdzieś ta sprawa opisana. Do naprostowania lufy wystarczy kąpiel w gorącej wodzie i powinno dać się naprostować bez uszkodzeń. Jeśli chodzi o te szczelinki to pewnie coś tam było w tym czołgu, ale w tym modelu są 72 razy mniejsze. Nie musisz tego szpachlować na gładko, ale spróbować poczynić ją płytszą. Na paprochy jeśli są tak spore to może papierek ścierny o drobnej gradacji. No i następnym razem było by łatwiej ustrzec się takich byków jakbyś prowadził relację.
  22. A tak z ciekawości. Kto zrobił by cokolwiek na: - Wietnam albo - Polskie Wojsko w Iraku / Afganistanie
  23. Francja i Normandia 1944? No sorry i co skleisz? Tygrysa, Panthere czy dla odmiany TK ? Dobra niech będzie Sherman Taki projekt to można już poskładać z gotowych galerii i warsztatów na forum.
  24. Kuba, ale wtedy będą tłuczone dalej te same modele co zawsze. Pewnie powstały by nawet i bez tego projektu. Ja np. specjalistom od Wietnamu etc. albo jeszcze jakiś podobnych tam nie jestem. Ale byłaby jakaś odmiana, a nie tygrys, tygrys, panthera, t-34, tygrys. Tak na szybko jak nie Wietnam to przychodzi mi jeszcze do głowy coś w stylu Polskie Wojsko w Iraku / Afganistanie. Może taki motyw patriotyczny by przypasował. Z resztą tak się zastanawiać można jeszcze 1209 stron tematu. Musi ktoś się tym zając, tak jak reggy postawił barwy forum i jest. Jakoś chętni się znaleźli.
  25. Na fotach jakoś nie widać tych paprochów. Za to tak na szybko rzuca się w oczy kilka szczelin i słabe ułożenie kalki z tyłu na wierzy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.