-
Liczba zawartości
2 832 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marudek
-
Witam, No jak to, oczywistym się wydaje , że Marudek weźmie w ręce airfixa 1/72 i wykona model na benhakerowski "internejszynal lewel", przerabiając 96% i usprawniając pozostałe 4% - i życzę mu w tym powodzenia!!! Przymierzam się do budowy "wenerycznego" modelu firmy Glencoe Models, którego skalę szacuje się na około 1:50. LordDisneyland masz rację - wnętrze, podwozie i parę innych trzeba zrobić od podstaw. Muszę też wykombinować jak wyprostować jedną z połówek kadłuba, bo trochę się zwichrowała. Mam nadzieję, że uda mi się to zrobić tak jak napisałes. Dlaczego wybrałem ten model? Bo będzie z nim "kupa roboty" no i zamiast jednego modelu Classic Airframes mam dwa Glencoe Planuję przedwojenne malowanie U.S. Marines VMS-3 Virgin Islands. I choć instrukcja podaje "chromate green" jako kolor wnętrza wszystkich zaproponowanych przez producenta wersji malowań - optuję za Grumman grey. Maciek_66 Proszę pokaż nam co masz na warsztacie A swoją drogą - to nie ładnie Cię potraktowali... Mogli przecież podać numer koloru według któregos ze standardów.
-
Piękna robota! Tyle detali, że aż miło popatrzeć. Będę tu często zaglądał.
-
Witam, Model naprawdę świetny. Bardzo realistycznie wyszedł silnik. Zastanawiam się tylko, czy tylnia zębatka była podwójna, czy może łancuch się z niej zsunął? Niemniej Twoje modele motywują do tego żeby nabywać doświadczenie i budować choć po części tak dobre jak Twoje.
-
Maciek_66 zapodałeś świetny temat. Właśnie przygotowuję się do budowy tego modelu (ściągam Monografię AJ Press - SAMI już mam). Z pewnością będę Ci kibicował. Napisz tylko jakiej marki jest Twój model no i pokaż jakieś fotki.
-
Model kupiłem na ebayu - bez pudełka i instrukcji... Ale jak widać przy odrobinie chęci i pomocy kolegó można model zrobićnawet ze śmiecia znalezionego gdzieś na aukcji.
-
Hej! Najlepsze w hydroplanach jest to, że przy wszystkich jest dużo roboty . Nawet jesli zdecydujesz się na jakis monopłat, to i tak pływaki trzeba 'posznurować". Najprostsze - bez sznurowania mogą być Japońskie: Seiran (na forum jest relacja z jego budowy), Rufe, Kyofu; z Amerykańskich: Sea Hawk, Wildcatfish; albo po prostu zainwestuj w jakąs łódź latającą. Wszystkie te modele mają jeden centralny pływak i nie wymagają sznurowania. Tylko od Ciebie zależy jaki poziom trudnosci wybierzesz. Możesz szukać źródeł i budować mikroskopijne wnętrze od podstaw, ale równie dobrze możesz wcale go nie robić. Pozdrawiam i czekam na Twoją relację
-
Witam, Dzięki za miłe słowa. To naprawdę miły doping. Bartek14 - Lucas HS ma rację, model jest malowany aerografem. Ostach - jeśli tylko model samolotu w przedwojennym malowaniu kwalifikuje się do tego projektu, to bardzo proszę o dopisanie mnie do listy uczestników. Partyznat swoje modele staram się rzeźbić najlepiej jak potrafię. Zakładam, że każdy kolejny musi być lepszy od poprzedniego. Cieszę się, że Alf Ci się spodobał. Według mnie hydroplany to najciekawsze samoloty. METYS kratownicę, podłogę i fotele wykonałem przy pomocy tego włoskiego czasopisma, o którym wcześniej pisałem. Kratownica poklejona jest z drutu 0,5mm który kupiłem w OBI (łatwo się klei, bo jet powleczony plastikiem). Tablice przyrządów to kawałki polistyrenu powierconego w odpowiednich miejscach. Fotele z polistyrenu, a pasy z taśmy Tamiya (ciekawe jest to, że cała załoga miała zwykłe pasy biodrowe - nikt nie miał uprzęży).
-
Witam, Niedawno zacząłem budowę kolejnego modelu. Jak zawsze przed budową zebrałem trochę materiałow. Jak zawsze mogłem liczyć na pomoc kolegów z forum. Tym razem poratował mnie łsobota - jeszcze raz wielkie dzięki za monografię i link do instrukcji Szwagier Marudka załatwił dla mnie numer włoskiego czasopisma Aeri Modelismo z Lutego '89, w którym jest relacja z budowy tego modelu, łącznie z rysunkami wnętrza i uwagami do modelu. Niestety nie mam swobodnego dostępu do internetu i trudno będzie regularnie relacjonować budowę. Póki mogę - podzielę się z Wami moimi dotychczasowyni spostrzeżeniami. Wnętrze: zestaw praktycznie go nie zawiera. Zaproponowane fotele nie mają nic wspólnego z tym co na prawdę było w kokpicie. Sklejalnosć: model jest prawie samosklejalny - przynajmniej do momentu montażu górnego płata. Zewnętrzne zastrzały są za krótnie i trzeba je dorabiać we własnym zakresie - problem ten podkreslono we wspomnianym wczesniej włoskim czasopismie. Ale dosyć już gadania, popatrzcie co dotąd wyrzeźbiłem:
-
Hej1 Model swietnie się zapowiada. Bardzo ciekawie wyszedł Ci efekt wytartej farby. Dobrze dobrałes kolor interior green. Szkoda tylko, że dziurki w pasach i klamry są zalane farbą... Bedę tu zaglądał i kibicował. Nie myslałem, że Italeri robi takie fajne wnętrza
-
Hej! Widząc jakie problemy miałeś przy budowie swojego modelu - za płat zabrałem się bardzo ostrożnie. Często przymierzałem na sucho i odkryłem, że zastrzały na końcówkach skrzydeł są za krótkie. Musiałem dorobić je samemu w wersji dłuższej o jakieś 3mm. Dziwne to trochę, bo jeśli dobrze pamiętam w Twoim modelu musiałeś wydłużać zastrzały podtrzymujące srodkową część płata (co by wskazywało, że u Ciebie zewnętrzne zastrzały były za długie). Pozdrawiam
-
Hej! Bedę tu zaglądał, bo podoba mi się ta maszyna. Mnie też zdziwiło to, że wkleiłeś dolny płat przed połączeniem połówek kadłuba. Czy na pewno trzymają odpowiedni kąt? Pozdrawiam
-
Hej! Dzięki za pozytywne opinie. Naciągi z żyłki pewno wkrótce przetestuję Pozdrawiam
-
Hej! kwiatektatek to właśnie Twoja relacja zachęciła mnie do tego modelu. Trudno było rozplanować budowę ze względu na naciągi, które przechodziły przez pływaki, a nie zastrzały. Z tego powodu poprzewlekałem nici już w trakcie montażu pływaków. Przyklejenie pływaków do reszty samolotu też nie było łatwe. Żeby to sobie ułatwić przymocowałem je Blue-tackiem do płaskiej powierzchni i dopiero wtedy przykleiłem resztę płatowca. Niestety nie zauważyłem przy tym, że prawy pływak "uciekł" mi nieco do środka... Poza tym zamiast dzioba, mogłem obciążyć czubki pływaków - dałoby to lepszy efekt. Zresztą wszystko to zobaczysz w fotorelacji z budowy.
-
ZIO BY NAITT - dzięki za komentarz. Taka opinia od specjalisty - aż się zarumieniłem . A z tymi naciągami niestety masz rację. Nić którą stosuję do naciągów nie jest elastyczna - trzeba było zainwestować E-Z Line (cienka i elastyczna, używana przez profesjonalnych modelarzy na zachodzie). Próbowałem posznurować model przed przyklejeniem górnego płata, ale zastrzały nie trzymały na tyle pewnie, żebym mógł dobrze naprężyć linki. Musiałem więc wkleić płat i malować z założonymi już naciągami. Nie zamaskowałem ich w żaden sposób bojąc się, że mógłbym je poluzować. Po kilkukrotnym malowaniu aero, a potem pędzelkowaniu czarnym akrylem - delikatnie mówiąc sflaczały. Podziwiam Twoją technikę - najpierw wszystko czysto pomalowane, a na koniec naciągi. Przy kolejnym modelu postaram się ustalić kolejnoć montażu tak bym nie musiał psikać po naciągach. No i może do tego czasu będę już miał artystyczne farby olejne do zrobienia wash'u. Dzieki za cenną uwagę Pozdrawiam
-
Hej! To jest model rosyjskiej firmy ICM w skali 1:72. Może kiedyś uda mi się położyć łapki na modelu Classic Airframes w 1:48.
-
Hej! Dzięki Partyznat jak się dobrze przyjżeć to widać kilka baboli. Mam nadzieję, że nauczę się w koncu robić wash. A do hydroplanów szczerze zachęcam - sam zacząłem budować już kolejny. Pozdrawiam
-
Hej! No i znowu mnie ratujesz! Wielkie dzięki! Właśnie skończyłem niemieckiego Heinkla He 51B (już wkrótce fotorelacja). A dziś wieczorem zacznę Alfa. Jeszcze raz dziękuję!
-
Witam, Przymierzam się do kolejnego modelu. Tym razem wybór padł na Kawanishi E7K ALF w 1/72 z firmy Hasegawa. Świetne materiały z pewnością pomocne przy budowie dostałem już od łsobota - jeszcze raz wielkie dzięki. Niestety model jaki posiadam jest już leciwy, nie mam ani pudełka, ani instrukcji... Ze złożeniem zestawu w coś podobnego do ALFa nie powinno być problemu - gorzej z malowaniem. Pożółkły arkusz zawiera sporo kalek - przyznam szczerze, że nie wiem do końca jak je rozmieścić. Interesuje mnie przedwojenne malowanie (biało czerwone lub srebrno czerwone - trudno to stwierdzić patrząc na czarno białe zdjęcia monografii). W związku z tym proszę Was o pomoc. Jeśli ktoś ma instrukcję do tego modelu lub modelu Choroszy tej samej konstrukcji, albo profile barwne - to bardzo proszę o kontakt. Bardzo wiele da mi już samo rozstrzygnięcie czy to srebrny, czy biały kolor dominował w przedwojennym malowaniu samolotów imperium. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
-
Beriev KOR-1 Amodel i katapulta od podstaw 1/72
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Galerie
tankista17 według mnie mistrzostwo byłoby, gdyby model był bardziej realistycznie wycieniowany, takie okopcenia to szczyt możliwosci mojego aero (i tak dobrze, że mi przy okopcaniu nie kichnął). No i lepsze zdjęcia... -
Beriev KOR-1 Amodel i katapulta od podstaw 1/72
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Galerie
Dzięki Tomek, ale do mistrzostwa jeszcze mi daleko. jachud3 pewnie trudno byłoby wystrugać z niego lepszy efekt - ale mistrz na pewno by dał radę . Wybrałem ten model, bo napaliłem się na czerwone gwiazdy na katapulcie. To chyba najsłabszy jakosciowo model jaki dotąd sklejałem - takie wyzwanie . Marti_nez, Tobie też dziękujęza komentarz. Nawet katapulcie wiele brakuje. Gdybym znał się choć trochę na bdydzingu - to pewnie delikatnie bym ją sfatygował. Z drugiej strony to nie czołg, a marynarka na ogół dba o image - więc może przejdzie brak syfu -
Witam w galerii. Dla tych co już zapomnieli albo jeszcze nie widzieli - wątek warsztatowy jest tu. Model nie był łatwy, ale dał mi sporo zabawy i choć nie dorównuje innym modelom w tym konkursie - myslę że i tak wiele wycisnąłem z tego babola firmy A model... Dziękuję naszym forumowym specjalistom od floty radzieckiej za pomoc. Bez Was nie udałoby mi się zbudować katapulty. Dziękuję również wszystkim Wam za doping i cenne uwagi. Życzę wszystkim satysfakcji z modeli, powodzenia w finale i wspaniałych nagród. Zapraszam do komentowania. Z pewnoscią wszelka krytyka będzie uzasadniona
-
Beriev KOR1 na katapulcie - Amodel, Neomega, MicroWorld 1/72
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Dziękuję wszystkim! -
Bardzo fajny efekt. Fale jak prawdziwe. Może dodaj gdzieniegdzie trochę białego. Pomysłowa technika - bez drogich bajerów, żywic itp.
-
Beriev KOR1 na katapulcie - Amodel, Neomega, MicroWorld 1/72
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Dziękuję za miłe słowo. Na szczęscie zdjęcia są słabej jakosci i nie widać tych wszystkich knotów
