Jump to content

Marudek

Members
  • Posts

    2,581
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Marudek

  1. Hej Havoc, Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale od bardzo dawna tu nie zaglądałem. Po prostu nie było czasu... Drzewka zrobiłem z gałązek jakiegoś krzaka, który rośnie pod blokiem. Mam tego całą wiecheć która suszy się w piwnicy. Na to posypka klejona lakierem do włosów. Ziemia to suszone fusy od kawy i różne rodzaje trawy elektrostatycznej.
  2. Koledzy modelarze, Potrzebuję pomocy w temacie Polskiego Fiata 508 w wersji Łazik. Samochód ten miał brezentowe "boczki" które były albo zapinane po bokach auta - lub zrolowane przyczepiano do podestów po bokach Fiacika. Pytanie jest takie - jaki kolor miały te brezentowe boczki? Oliwkowy, khaki, a może malowane były w kamuflaż tak jak reszta pojazdu? Z góry dziękuję za podpowiedzi
  3. Jest piękna - prawie jak Oregon
  4. Hej, niestety kalki nie położyły się najlepiej. Miże to dlatego że nie wyciąłem ich dokładnie i jedna kalka nachodzi na drugą. Po prostu tych białych liter nie widać na jasnym papierze więc wycinałem je "na oko". Mam laserowo cięty model GPM bo planowałem wykorzystać z niego co najmniej budę. Kupiłem też Stara 266 z seri "kultowe auta PRL" rozłożyłem go na części i odlałem z żywicy kabinę. Ale w międy czasie zaprojektowałem i wydrukowałem kalki i tak z rozpędu teraz rysuję całego Stara 266 do druku 3d więc modelu kartonowego ani trgo odlewu pewnie nie użyję do swojej Krasuli.
  5. W sumie mógłbym to zaprojektować pod druk 3D. Tylko ja już swój agregat mam. Może gdyby byli jeszcze jacyś chętni...
  6. Hej, Panowie, dziękuję za miłe słowa. Model - jak każdy u mnie niestety nie jest jeszcze idealny Ale każdy kolejny będzie jeszcze lepszy. M.A.V. niestety muszę Cię rozczarować... Agregat nie będzie elektryzował żadnej radarowej panienki. To zwykła KROWA będzie
  7. Hej, Dokumentację zbieram z Internetu Mam masę zdjęć tego agregatu w różnych wersjach i różnych stanach rozkładu. Ponadto ściągnąłem sobie z YT co najmniej jeden filmik z rozruchu takiego agregatu, który służy mi za walk-around. Potem szukam informacji o wymiarach lub przynajmniej dopatruję się jakiegoś punktu odniesienia - jak np. standardowe koło. Takie koło znalazłem w zestawie Ace (ACE72444 Hell Cannon Syrian Artillery). Sklonowałem sobie z niego koła i jeden z odlewów przerobiłem na odkręcone koło. No i potem narysowałem sobie plany modelarskie. Do Draft Sight'a - programu CAD (który ku mojej rozpaczy nie jest już darmowy). Wrzuciłem fotki z przodu i boków i wyskalowałem je do wymiarów w 72. potem obrysowałem fotki i otrzymałem prosty plan: A jeśli chodzi o światła, to zadrukowana folia to folia do rzutników - na Allegro kupiłem życiowy zapas za niewielkie pieniądze. Do zadruku na drukarce laserowej. Ramki narysowałem w CADzie. Wyskalowałem do różnych wielkości dałem różne grubości linii. Potem wystarczyło zdobyć kawałek pomarańczowego i czerwonego plastiku i dokleić do kawałków folii z ramkami. A jak klej złapał to można było odciąć co niepotrzebne. Pozdro, Marudek
  8. Hej, Przepraszam, że nie prowadziłem relacji na bieżąco. Ale ostatnio więcej modeli zaczynam niż kończę. Po prostu nie ch iałem zaczynać relacji nie mając pewności czy model będzie skończony w rozsądnym czasie. Model został wykonany od podstaw. Jedynie koła i elementy silnika to odlewy żywiczne. Kalki Toro Models. W sekcji: Pojazdy wojskowe / warsztat - pokazałem krótką relację zdjęciową z budowy, a w niej min. to jak zrobiłem światła - może się komuś przyda
  9. Witam, Prezentuję swój najnowszy model (który udało mi się skończyć ). Docelowo stanie na podstawce z czymś większym.
  10. Witam, Prezentuję krótką relację z budowy od podstaw polskiego agregatu wojskowego. Miałem go postawić przy Danucie ale ostatecznie stanie się częścią innego większego projektu.
  11. Hej, Budowę na chwilę przerwałem. Ja żadnej konstruktywnej krytyki się nie obawiam.Dzięki Spiton za szczerość . Wiadomo że malowanie to moja słaba strona ale myślałem że nie jest aż tak źle ? Natomiast wewnętrzna konstrukcja to przeskalowana kopia z modelu w 1:32 i wierzę że jest poprawna. Na pewno bardziej niż to co jest w blaszce Parta
  12. Świetny mikrus! Gratuluję
  13. Fajowy! Tylko mam pytanie - czy Izrael ma swój lotniskowiec? Czy ten hak to do "gościnnych występów" Tak trzymać - czekam na Twojego F-16
  14. Hej, Efekt jak wyżej bardzo mi się podoba, ale nie wydaje mi się żeby wszystkie drewniane elementy były malowane w stylu 'French polish'. Nie jestem znawcą i nie mam nic na poparcie swoich domysłów, ale mimo to swojego Felixa będę w większości matowił
  15. Hej, Wielkie dzięki za Wasze komentarze. Myszaty nie pal szafy - ja przy każdym swoim modelu mówię że kolejny będzie lepszy M.A.V do malowania drewna używam jako podkładu mieszanki farb Mr Hobby White 1 i Sail Color 45, a na to oleje. Mam zestaw Huile d'art i do maziania drewna używam Naples yellow i Burnt umber
  16. Witajcie! Dzięki za doping Mam nadzieję że reszta spodoba się jeszcze bardziej Wnętrze: Tutaj mam największe pole do popisu ponieważ ani w modelu Rodena, ani w zestawie Part nie znalazłem wszystkich części, które ma model w skali 1:32. Dlatego wykonałem je własnoręcznie z plastiku, blaszkowego złomu i drutów. Podczas budowy wewnętrznej kratownicy pomyślałem o tym, by zintegrować ją z dźwigarami dolnego płata. Dzięki temu w trakcie budowy mogę przymierzać części „na sucho”. Dosyć mocno zmodyfikowałem zestawowe fotele pilotów. W blaszce Part znajduje się świetna tablica przyrządów pierwszego pilota. Jednak tablicę zegarów mechanika i zegar przy stanowisku strzelca dziobowego musiałem wykonać własnoręcznie. W międzyczasie odlałem z żywicy kilka dodatkowych magazynków z amunicją. Po pomalowaniu umieszczę je w odpowiednich punktach wnętrza. Do wykonania pozostały jeszcze sterownica, pasy, mocowania KMów, kable elektryczne biegnące wzdłuż prawej burty oraz linki sterownicze. Te drobne detale wykonam na koniec budowy wnętrza. Następnie przystąpiłem do wykonania imitacji żeber i podłużnic w bardziej lub mniej widocznych miejscach. Część dziobowej „podsufitki” wymagała specjalnej troski. Dla wzmocnienia dziobu, w przedniej części składała się ona z ciasno zbitych listew, a w tylnej ze szkieletu krytego płótnem. Dlatego część odchudziłem jedynie do połowy długości. W przedniej części wytrasowałem listwy, a w tylnej wkleiłem szkielet. Część grzbietu ciągnąca się od siedzeń pilotów do przedziału strzelców i mechanika została odchudzona w całej długości. Ponadto wyciąłem w niej prostokątny otwór, który wypatrzyłem w modelu w skali 1:32. W następnym odcinku: Skończenie malowania wnętrza kadłuba, wykonanie brakujących detali wnętrza i zamknięcie kadłuba.
  17. Hej Wielkie dzięki za zainteresowanie i doping Laweta: W zestawie Rodena laweta ma nieco uproszczoną konstrukcję. Dlatego wyciąłem w niej otwory, które następnie zasklepiłem plastikowymi „listewkami”. Całość po pomalowaniu mocno przybrudziłem. Zależy mi na tym, żeby pomost i laweta na których stanie mój model, były mocno zużyte. Zresztą sam samolot mimo, że wykonał tylko jeden lot bojowy mógł być narażony na działanie warunków atmosferycznych podczas postoju w bazie oraz lotów próbnych, dlatego będzie miał na sobie przynajmniej umiarkowane ślady zużycia.
  18. Witam wszystkich zainteresowanych tematem Rozpocząłem budowę modelu Felixstowe F.2A firmy Roden. Chociaż mój model powstaje w skali 1:72 – będę się wzorował na innym pięknym modelu wydanym w skali 1:32. Dzięki koledze z forum mam zestaw kalkomanii AIMS, które znacznie ułatwiają wykonanie modelu w najbardziej fantazyjnym malowaniu jakie dotąd widziałem. Ponadto mam do niego zestaw blaszek Part. Niestety arkusz kalkomanii dodany do mojego modelu ma koszmarnie rozjechane kolory. Zaraz po tym nieprzyjemnym odkryciu napisałem email do firmy Roden z prośbą o pomoc. Kilka tygodni później dostałem przesyłkę z kalkami o równiutkich brzegach i zdaje się - w bardziej poprawnych kolorach. Jeśli jesteście ciekawi historii tego samolotu lub efektu końcowego który planuję osiągnąć, to zapraszam do obejrzenia galerii ze zdjęciami znakomitego modelu Przemka Litewki. W kilku zwięzłych słowach ujął też historię tej wspaniałej łodzi latającej. Model, który właśnie zacząłem budować jest prezentem od mojej żonki więc tym bardziej zależy mi na możliwie jak najlepszym wykonaniu go. Silniki: Budowę modelu rozpocząłem zgodnie z instrukcją – od silników. Do części z pudełka Rodena dodałem kilka blaszek z zestawu Part i jeszcze kilka z blaszkowego złomu. Ponadto wymieniłem wszelkie rurki na wykonane z drutów i pręcików polistyrenowych. Z drutu od cewki wykonałem kable. W odpowiednich miejscach wklejone są uszka do mocowania naciągów. Ponadto ze starych kalkomanii wyciąłem imitacje tabliczek znamionowych.
  19. Dokładnie ten, tylko będzie w nim sporo scratch'u Wkrótce rozpocznę prawdziwą relację tu na forum
  20. Hej, Wielkie dzięki za komentarze i uwagi Wiem że ten magazynek trochę od czapy tam leży ale nie miałem lepszego pomysłu na zagospodarowanie przestrzeni w tamtej części paki. Za to obok prawej nogi ma menażkę
  21. Hej, Ze wzrokiem już coraz słabiej dlatego właśnie dłubię Felixtowe w 1:72, a w kolejce na warsztat mam 2 samoloty w 1:32. Tak wielkie modele dotąd kleiłem jedynie z papieru
  22. Hej, Prezentuję swój kolejny ukończony model pojazdu. A właściwie pojazdów, bo obok Forda Maultier postawiłem motocykl BMW R12 Za pomoc w realizacji tego projektu bardzo dziękuję kolegom Jonathan i Andrzej_LK
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.