Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 840
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Piękny model - gratuluję kolejnego rodzynka w Twojej świetnej kolekcji
  2. Świetna robota. Gratuluję kolejnego pięknego motocykla w Twojej kolekcji
  3. Świetna robota
  4. O - super, dzięki!
  5. Pewnie tak. Ja kupowałem w OBI taką beżową piankę (jest w płytach o grubości 2 cm) i jakiś wynalazek AK. Tylko obie płyty po wygnieceni ii miejscami oszlifowaniu strasznie sypały drobnym żwirkiem i były porowate - nie jak gładka kostka brukowa. Czy to się jeszcze jakoś impregnije?
  6. Ten murek i bruk są świetne. Próbowałem kiedyś zrobić coś takiego z pianki ale słabo mi to szło. Wygniatałem w niej linie wykałaczką ale nie wyglądało to dobrze. Dlatego podziwiam Twoje dzieła i zastanawiam się jak Ty robisz bruk i cegły. Z jakiej pianki i czego używasz do zrobienia odpowiedniej faktury?
  7. Dzięki Michal_1981 - uwzględnię Twoje uwagi w budowie swojej Dekawki
  8. Świetnie to wygląda. Dobra podstawka to podstawa A ten Norton wygląda jak 1:1 - przyznaj się, że fotę strzeliłeś w garażu i wałki wkręcasz, że to model
  9. Wow, ale bajer
  10. Wow - świetna robota podobają mi się te tornistry
  11. Hej, Nie widzę tego... Wciągarka holu była zamocowana na lewym boku kadłuba tuż nad dolnym skrzydłem. Gratuluję ukończenia modelu. Jest pięknie wykonany
  12. Hej, Świetnie wyszło szprychowanie kół A ten patent ze stojakami do kół to chyba od Ciebie skopiuję Myślałem o czymś takim co będzie trzymało motor za osie, ale ten jest jeszcze lepszy Elegancko postarzyłeś silnik, szczególnie podoba mi się brudzing na cylindrze. Trzymam kciuki i czekam na więcej
  13. Wow, ale Ty masz tempo Widzę, że świetnie sobie radzisz z usuwaniem supportów Czy masz juz jakiś pomysł na podstawkę? Pozdro, Marudek
  14. Hej, Zapowiada się świetny model Trzymam kciuki i podglądam
  15. Wow! Piękna gondola właśnie na niej stanęły u mnie prace...
  16. Hej, Model na razie jest zawieszony. Zastanawiam się czy nie narysować go sobie w całości pod druk 3D - bo scratchem to ja go chyba już nigdy nie skończę
  17. A ja czekam na reedycję Pumy. Szkoda że nie będzie malowania Tiger Meet, ale nawet jeśli nie pojawią się kalki z aftermarketu, to sobie sam narysuję
  18. Wszystkie powyższe modele mają już nowych właścicieli. Temat do zamknięcia.
  19. Hej, Poniżej zaktualizowana lista modeli. Zostały mi już tylko: 1:9 Ducati Desmosdeci 0,5 Italeri 40642 DIE CAST 1:72 F4U-4B Corsair Italeri 0062 1:200 Smit Rotterdam / London Heller 80620 (model zaczęty dodatkowo części waloryzujące 3D i scratch) 1:144 HMCS Snowberry Revell 05132 (model zaczęty dodatkowo części waloryzujące 3D i scratch)
  20. Gratuluję pięknego modelu. Patrząc na foty z bliska aż trudno uwierzyć, że to taki mikrus - szacun
  21. Dzięki Panowie socjo1 - Oj tam, raczej mi się to nie odwidzi, bo jak stawiać okręt na morzu to lepiej żeby był go spory kawałek pod stępką, a ja nie mam tyle miejsca Właśnie dlatego przeskalowałem się w okrętach z 1:144 na mniejsze. Po Albatrosie w 350 zrobię sobie Akitsushimę w 350-tce
  22. Faktycznie - chyba trochę przekombinowałem Macie rację Panowie - 700 tki najlepiej wyglądają na kawałku morza. No nic - trzeba się tego nauczyć Wychodzi na to, że 350-tki będę robił na pylonach - a 700-tki na wodzie
  23. Wielkie dzięki Panowie za słowa wsparcia i praktyczną pomoc. Przejrzałem linki na razie pobieżnie, ale może kiedyś znajdę czas na eksperymenty i odważę się zrobić morską dioramę z - wodą i figsami. Ale jeszcze nie teraz. Bardzo mi się spodobały tendry lotnicze - w szczególności Albatross. Dlatego zrobię sobie go jeszcze w 1:350 Ale założę na to osobny wątek.
  24. Kusi mnie żeby wrócić do Albartrossa, ale już wiem na pewno, ze nie postawię modelu na podstawce z taflą morza. Po prostu nie znam się na tym jak faluje morze; jak zachowują się fale przy różnej pogodzie i jaki kolor ma woda danego akwenu. Niby drobiazgi ale można sobie tym strzelić w kolano. Widziałem już pięknie wykonane modele okrętów, które niestety bardzo dużo traciły przez spaprane morze. Z drugiej strony - czy postawić model wykonany do linii wodnej na kawałku klocka? Są i takie modele, a niektóre z nich są po prostu piękne. Np okręty kolegi witek@ prezentują się niesamowicie na kawałku połyskliwej powierzchni. Ale wolałbym nie kopiować tego pomysłu. Chyba raczej będę dorabiał podwodne części okrętów i stawiał je na podstawkach z pylonami
  25. No tak faktycznie- takie jamy skurczowe to niemiła niespodzianka... Ostatnio miałem takie coś w skrzydle od BF-109 z Armory. Na szczęście skrzydła i tak będą złożone - więc już wyciąłem szpetne fragmenty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.