Czolgi brytyjskie (na ten przyklad) sa malowane najpierw w calosci Nato Green. Nastepnie naklada sie czarne plamy. Zielony przeswituje po prostu lekko spod spodu. Sam kolor Nato Black w puszcze jest czarny bez zadnych domieszek.
Nikt sie nie wysila zeby czolg porzadnie pomalowac. Wiadomo, ze i tak sie zetrze, obdrapie i za rok czy dwa trzeba bedzie malowac od nowa. Sama farba to zwykla olejnica, schanca na powietrzu, ktora ma bardzo kiepska wytrzymalowc. Szybko matowieje, sciera sie, odpryskuje. Samo malowanie tez odbywa sie w zwyklej hali albo przed nia, wiec jakosc powloki jest nedzna, pelno farfocli, zaciekow albo niedomalowanych albo zamalowanych elementow.
To sa dobre wiesci dla modelarzy, bo oznacza to, ze im gorzej czolg pomalujesz, tym lepiej i bardziej realistycznie :-))))