Periga
Użytkownicy-
Liczba zawartości
61 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Periga
-
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Są robione na podstawie oryginałów Miraga z poprawionymi wieżami... wicher 39 burza 44 -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Witam po paru dniach odpoczynku... Stoczniowcy coś tam robią ale żeby to była szybka robota to nie za bardzo Na wstępie chciałbym poruszyć temat fotoblach dla naszych nadwodniaków. Dzięki życzliwości kolegi z forum można zaopatrzyć się w blachy do Wichra lub Burzy. Osobiście planuje zaopatrzenie się w oby dwie blachy z tym, że pozostaje jeszcze jedna blaszka wolna w serii, ponieważ z blachy wytrawia się trzy sztuki. Koszt to 50 zł plus przesyłka... Jak wiecie fotoblach do polskiej bandery brak, także jeżeli byłby ktoś chętny to zapraszam na priv. Powodem iż zamawiam również fb do Wichra jest taki: Jak widzicie wada fotoblachy... :/ próby wyczyszczenia kończą się jako tako i nie jestem zadowolony z rezultatu, plus parę częsći podczas strajku stoczniowców zostało zagubionych. W zestawie tym również zostały poprawione wieże artyleri głównej ( w oryginale góra była za krótka) i z chęcią bym je przymierzył jak będą wyglądać na okręcie bo plastiki troszkę grubawe ;( No chyba że wy macie jakieś sposoby na podobne fotoblachy niewytrawione do końca, aby były jak należy to z miłą chęcią wypróbuje Wracająć do suchego doku, przez te parę dni skupiłem się tak naprawde na drobnicy ze względu na braki w sprzęcie (BRAK PENSETY- wiem jaki modelarz nie ma pensety lub paru... ale zgubiłem wszystkie badź żona zajumała). Po przeglądnięciu dokłaniej planów Wichera w sekcji kominowej można zauważyć następujące rzeczy: Widoczne są tam między innymi rury które nie mam pojęcia do czego służyły, ale jeżeli są to muszą i zostać zaimplementowane w skali 1:400. Zapomniano również o jednej parze drzwi między pierwszym a drugim kominem... Zostały dorobione z pozostałości FB od Wichra. Między kominami pojawiły się wloty powietrza które w oryginale Mirage było wypełnione, więc trzeba było zmusić stoczniowców do powolnego wydrążenia środka dla lepszego efektu. Myślę że takie smaczki mimo iż nie wykonane jakoś mega precyzyjnie to i tak wzbogacają efekt wizualny w modelu, a oto efekt 3 h pracy: Druga strona dostała jedynie drzwi... na reszte będzie musiała poczekać na jakiś wolny weekend... Jeżeli chodzi o kominy i ich rury w całości wykorzystałem zestaw Miraga bo myślę, że w zupełności spełniają moje wymagania... Co do masztu wykonany jak już wcześniej pisałem zestawi do masztów zwęzający się ku końcowi. W efekcie końcowym dojdą jeszcze drabiny które teraz nie mam jak przymocować ze względu, iż maszt jest zdejmowany (brak wszystkich schodów - z masztem niemożliwe ich zamontowanie) Na koniec wpadło ryflowanie wraz ze środkowym pomostem pod reflektor między wyrzutnimi torped których oczywiście jeszcze nie ma plus drobnica z fototrawy... Okręt na dzień dzisiejszy prezentuje się tak: Pozdrawiam i zachęcam jeszcze raz do przemyślenia tematu zamówienia wraz ze mną FOTOBLACHY... -
Bajka o tym jak Bezszumnie wyjąć Kit z ucha ;)
Periga odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Jak zwykle najwyższa klasa -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Najważniesze jest czy ta skala kocha również Ciebie -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
No tak troszkę dziwnie Mirage odwalił skale 400 nie pasującą do niczego hehe, ale jak już mówiliśmy to jedyna sklala z Polakami -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Jeżeli najdzię Cię kiedyś taka ochota i czas na zrobienie takowych fototrawek do Groma, Błyskawicy czy czegokolwiek co pływało pod polską banderą to napewno serdecznie się do Ciebie uśmiechne -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Chodziło mi o brak dostępu do fototrwek np takiego Groma, Błyskawicy czy też Orła... Kiedyś były na rynku, ale teraz zwykły śmiertelnik nie ma gdzie tego kupić ponieważ Mirage zaprzestał chyba ich produkcji ( sam swoje blachy -nie za dobrej jakości do Wichra znalazłem przypadkiem na alledrogo za 90 zł... cena kosmos jak za taki zestaw, ale jak nie ma na rynku to i z tak cieszę się że wogóle były . Ty możesz zorganizować sobie samemu wykonując je... Ja niestety nie, jak 99% zwykłych modelarzy na poziomie amatorki jaki reprezentuje ja. -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
W wichrze używam fototraw miraga dedykowanych do niego, ale dodatkowe duperele które trzeba dorobić - przerobić jest ogromna i zastanawiam się czy nie skleić dla porównania zwykłego golasa wichra od budowanego z Fototraw plus inwencja własna np. owy maszt który powstał ze zwykłych rurek. A tak pozatym to nie za bardzo rozumiem pytanie -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
No ja niestety nie posiadam takiego warsztatu i umiejętności dotyczących fotorawek ;/ a kolekcja Wicher (Burza - praktycznie to ten sam okręt) Błyskawica, Grom była by wspaniała... do tego wpadł by jeszcze Mazur, Kaszub do których są dostępne blachy i zapewne to one po wichrze wpadna na warsztat by powiększyć kolekcje. Tylko pytanie gdzie jest Piorun, Ślązak. Było by wspaniale gdyby Mirage dodało by te dwa pływadła do swojej oferty. Po nawodnej kolekcji upełnienie podwodne typu Orzeł, Dzik, Sęp... I TO BYŁA BY KOLEKCJA -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
To fakt taka kolekcja naszych swojaków nawodnych wraz z podwodniakami robiła by robote... Ehh tylko ten czas... Planuje stworzyć mini kolekcje Polaków bo niestety w ofercie z plaZtyku mamy jedynie Miraga, a i to dobrze bo by nic nie było gdyby nie oni. No i największa szkoda bo o ile można dyskutować o spasowaniu eementów miraga czy też ich jakości to niestety praktycznie całkowity brak fototraw do naszych pływadeł strasznie marnuje potencjał taniego M-H. A dzierganie wszystkiego samemu oznacza masę czasu którego nikt z nas nie ma ;) -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Oficjalnie ogłaszam, iż strajk fachowców w stoczni we Francji został zakończony i obiecali wrócić do pracy. Po roku przerwy w suchym doku czas wyliczyć straty... na Wichrze przez ten czas znikneła wieża artyleri głównej (zagineła bez śladu) oraz relingi na najwyższej kondygnacji. Oprócz tego niezdarnym Francuzom udało się zgubić końcówkę od sprzętu do nawiercania więc sprzęt jest teraz bezużyteczny :(... Na stan dzisiejszy okręt wygląda tak (po lewej stronie okręt w powiększeniu 1:200) Pozdrawiam -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Witam szanownych Państwa po przerwie. Nastał czas urlopowy i tak się jakość mało chciało grzebać przy okrętach w suchym doku ponieważ wolało się w prawdziwej wodzie poleżeć no ale jak tylko zelżało nasze słoneczko i żonka wraz z juniorem pojechali do dziadków to Muaa postanowił to wykorzystać i strzepnąć ten kurz z Wichra, który się tam osadził przez ten czas. Nie robiłem zdjęć z każdego etapu budowy z dwóch powodów, Po pierwsze primo ultimo brak odpowiedniego sprzętu foto rejestrującego, a po drugie primo ultimo nie chciało mi się . Mówiąc od początku - przy Wicherku zmieniam praktycznie wszystko i teraz do mnie dochodzi jak ubogi jest ten model miraga... wliczając w to nawet fotoblachy jest bardzo biednie i jeżeli chce się bawić w "realizm" w modelu trzeba się namęczyć przeokropnie szczególnie gdy nie ma się doświadczenia i umiejętności czyt - Ja... W skrócie mówiąc przeszedłem w świat cyjanoakrylu pełną gębą - mało już w tym moim modelu plastiku a więcej elementów z fotoblachy i im pochodnych. I tak oto wygląda moja deseczka do kleju i nakładki do tegoż spoiwa (wykałaczki) :P Tak oto w ten sposób do modelu doszły kolejne elementy typu bele do nawijania lin 3 sztuki wraz z matą antypoślizgową zrobioną własnoręcznie poprzez przyklejeni kalki do plastiku i odpowiednie wycięcie, oszlifowanie papierem ściernym wraz z osadzoną na niej więżą artylerii głównej powstał taki oto efekt: o jednym z relingów nie będę pisał bo to po prostu zwykły reling z podporą pod jedną ze stron skrzydła kiosku z tym że oczywiście jakoś dziwnym trafem za krótki - dziękuje mirage. Idąc dalej wzdłuż kadłuba widzimy dalszą część ożebrowania... odwlekałem to jak najdłużej i nic dziwnego zajęło mi to ponad 6 h. siedziałem i po kolei przyklejałem kolejne kawałeczki poprawiając je aby pasowało w pionie i poziomie oczywiście trzymając się przy tym sztywnych ram oryginału. Doszły również 2 rury komunikacyjne z górnego kiosku a przynajmniej tak mi się wydaje że do tego służyły te rurki. Jeżeli ktoś ma inną wiedzę do czego to służyło to chętnie się dowiem Ponownie idąc dalej jak widzicie powstał "górny" kiosk z fotoblachy który trzeba było bardzo przerobić - kształt, ożebrowanie, tylna ściana która występowała w oryginale plus przedłużenie tylnej ścianki wraz z dwoma filarami to te dwa białe elementy... no i oczywiście reflektor który ze starego odpowiednika otrzymał "klosz"?? nie wiem jak to nazwać reszta wzorowana na kształtach jak najbardziej związanych z planami i zdjęciami oraz moimi umiejętnościami. Jak widać powsał także dalmież artyleri głownej z "urządzeniem" znajdującym się miedzy nim a stanowiskiem reflektora - było w planach modelarskich oraz na zdjęciach więc nie mogło go zabraknąć i przy moim projekcie. No i pierwsze w moim życiu schody stworzone z fotoblachy - wyszło znośnie. Na konieć zdjęcie z w porannym słońcu po całonocnym klejeniu... Pozdrawiam i trzymta się P.S klejem się nie przejmujcie później zamierzam powalczyć z debonderem do malowania do którego nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek dojdzie -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
No i nastał kolejny spokojny wieczorek gdzie stoczniowcy mogą przystąpić do pracy (cichej i bezszelestnej co by nikogo nie zbudzić ale zawsze to jakiś postęp ;)) a więc doszły takie szczegóły jak podstawy lunet na górnym kiosku, rozbudowałem ożebrowania pomostów, zerwałem podpory sponsonów wcześniejsze były za grube do tej skali... No i najważniejsza dzisiejsza czynność - druga strona osłony windy amunicyjnej wraz z wymienioną windą. Moim zdaniem prezentuje się to znacznie lepiej od podstawowej wersji no i oczywiście bardziej oddające rzeczywistość... Tak jak zwykle Trzymta się -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Kopę lat marynarze Tak to on żyje choć model i stoczniowcy przechodzili trudne chwile tak jak to przystało na flotę RP... dużo by tu opowiadać ale w dużym skrócie Wicherek wpadł w ręce Juniora i doznał wielu uszczerbków no cóż tak to już bywa. Po wielu godzinach poszukiwań i odnalezieniu około 80% zagubionych fotoblach postanowiłem troszkę podzióbać przy tym co się ostało i przy okazji postanowiłem troszkę pozmieniać i tak 1 piętro przedniej artylerii zostało przebudowane zgodnie z realizmem zamykając osłony wind na pociski jak i same windy zostały zrobione od zera... Na razie nie ma co zbytnio pokazać, ale obiecuje sobie że wicher zostanie w końcu zwodowany poza tym powoli wicher dostaje drobne detale typu rury, bosaki czy ożebrowania Pozdrawiam i trzymta się na krótsze odcinki czasowe -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Witam... Od razu przejdę do weryfikacji kolegi Ganjavir i potwierdzę po przestudiowaniu kniżek i innych źródeł tematycznych owy element faktycznie był lekko wysunięty i został naprawiony. Przy okazji dorobiłem do fotoblach przetłoczenia z plastiku tam gdzie powinny być według zdjęć oraz trafiła dodatkowa fotoblacha w miejscu tych "krążków" na liny, a właściwie pod nie... Doszły poza tym inne duperele przewidziane z blaszek MIRAGE... Wiadomo, że to niezbyt wiele ale więcej pomiędzy pracą a domem nie u dziergam Pozdrawiam -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Witam po dłuższej przerwie wszystkich motorowodniaków. Przez prace i nadgodziny które walę niestety nie miałem ani ździebka czasu na dłubanie przy łajbie... Dopiero wczoraj przysiadłem i troszkę ruszyłem do przodu. Zastanawiałem się czy w ogóle kontynuować prace skoro nie mam aero i kompresora i jak to później pomaluje, ale chęć sklejania zwyciężyła - malowaniem będę martwił się później Co nowego? otóż nie robiłem zdjęć z każdej duperelki którą wykonałem, ale jak ktoś oglądnie z mega uwagą zdjęcia (wiem jakość powoduje krwawienie oczu) to zauważy iż zostało położone 1 i 2 piętro kiosku położonego od dziobu wraz z samym punktem dowodzenia czyt. sterówka. Ze zmian które przeprowadziłem to wymiana oszklenia a właściwie wpuszczenie troszkę światła do środka jakieś 3 godzinki roboty z moimi grubymi paluchami i jakoś się udało zrobić w miarę kwadratowe okna... W mojej ocenie ocena 4 za wykonanie tego elementu, ale i tak podoba mi się to bardziej niż wycięcie całości i wstawienie tam drabinki albo słupków - wygląda bardziej naturalnie. Zrobione poprzez wcześniejsze nawiercenie odpowiednim wiertłem a następnie ostrożna praca i dłubanina końcówką skalpela. Jak widać na załączonych obrazkach doszło jeszcze zastąpienie plastikowych elementów blachą która będzie jeszcze obrabiane (kiedy klej dobrze chyci) co by idealnie pasowała no i zapewne dojdą tu i ówdzie elementy jak w oryginale a fotoblacha MIRAGE tego nie przewidziała, ale to zobaczycie jak stoczniowcy opracują jak to wykombinować... No i przyszła pora, a właściwie chęć na sprawdzenie się z relingami... jest to niesamowicie denerwujące i wymagające niesamowitych umiejętności... Chylę głowę dla niektórych ludzi na tym forum za mistrzostwo a oni zapewne wiedzą, że to o nich mowa. I tu 2 efekty z jednego jestem mega niezadowolony i chyba będę go poprawiał - chodzi mianowicie o kawałem relingu który po prostu rozleciał mi się i zapewne go widzicie... Z jednej strony położył się i dopasował bardzo dobrze z tej natomiast tragedia. Ale za to jestem niesamowicie dumny ze swojego pierwszego dopasowywania relingów pod różne kształty chciałbym żeby reszta udała mi się tak jak te na 2 pietrze kiosku. No i na koniec takie zdjęcie porównawcze modelu z "pudła" i ... Do zobaczenia Marynarze trzymajcie się. -
USS Arizona BB-39 (1941) 1:350 Hobby Boss + Big Ed
Periga odpowiedział Drozdek → na temat → [O]Warsztat
Zgadzam sie z Forestem... Pamiętajmy że wieże najgrubszy (najbardziej narażone na trafienie) pancerz miały z przodu... -
Bije pokłony mistrzu... i czekam na obszerną galerię I jedno pytanie jakiego gluta używasz do fotoblach??
-
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Niestety jeszcze nie ogarniam innych stron do wrzucania fotek... Ale bez obaw wszystko w razie czego mam na komputerze i jak coś się będzie działo to postaram się to odmienić ale to może bardziej w przyszłych modelach o ile nastąpią A i Panowie wyrażać opinie co i jak widzicie do poprawy i może gdzie jakiś błędy widzicie które przeoczyłem bo zapewne są takie -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Co by się nie rozpisywać bo nie ma o czym... krótko - nadal pracuje nad pierwszą fotoblachą I te nieszczęsne bulaje... Ich wydobycie z blachy, obróbka i przymocowanie nie na moje nerwy (grube paluchy). Około 20 poszło w świat strzelając radośnie z pęsety tuż przed przyklejeniem. No i jeszcze dolna podstawa kiosku przedniego i tylnego znalazła się na swoim miejscu wraz z drobną ilością szpachli... Pozdrawiam i schodzę na razie schodzę na suchy ląd -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Witam wszystkich spragnionych postępów stoczniowców... Niestety troszkę się rozczarujecie, ale niestety obowiązki uniemożliwiają szybszą prace (zresztą w rzeczywistości Francikom również nie było za spieszno z wybudowaniem naszego kontrtorpedowca). Gdy tylko znalazłem chwilkę dokończyłem cudowne i czasochłonne szpachlowanie. Nie powiem trzeba dużo szpachli na ten nasz polski produkt, mam tylko nadzieje ze podczas odbioru okrętu nikt nie przyjdzie z miernikiem... Ale cóż w końcu my Polacy lubujemy się w szpachli na środkach transportu A oto moja szpachlowa robota głównie zalepiająca jamy oraz nierówności wynikające winy producenta jak i moich Wraz z całym tyłem który w 75 % składa się ze szpachli... parę godzin roboty i tył areszcie przypomina oryginalny kształt... w bonusie po lewej stronie burty dodałem nie przewidziane przez Mirage - NO WŁAŚNIE JAK TO SIĘ NAZYWA BO PRZYPUSZCZAM, IŻ SŁUŻYŁO DO ZRZUTU BOMB GŁĘBINOWYCH. Ale mogę się mylić i jeżeli ktoś wie lepiej to poprosił bym o informacje co do tego ustrojstwa. Następnie dodałem nadlew na przód dziobu tak jak było w oryginale a służyło to do wiązania lin podczas cumowania do nabrzeża bądz innego okrętu. Nieoficjalna przymiarka wieży artylerii głównej która jest skończona w 80% jak klej zwiąże przeszlifujemy troszkę nity (nie byłem w stanie zrobić mniejszych - za grube paluchy) No i nadszedł ten czas na pierwsza poważna fotoblache i co i wielkie G..... po przymiarce wyszło niedopasowanie rzędu 0.5 mm po każdej ze stron. ehhh te spasowanie Mirage. Po chwilowej konsternacji i rozmyślaniach jak by tu to rozwiązać postanowiłem niczym polski fachowiec rozwiązać owy problem... Nic na siłę wszystko młotkiem. Po przyklejeniu, lekkim zagięciu na rogach w łapy poszedł pilnik i energicznymi ruchami powoli pozbyłem się nadmiaru blachy... Może szału nie ma ale ja innego rozwiązania nie znalazłem. Aha i jestem w szoku jak szybko klej łapie metal na metal będę musiał zastosować jaki w żelu bo ten średni nie daje nawet możliwości poprawki po sekundzie... A tu po paru K.... i CH... z paroma innymi elementami (do tej ochrony przed falami dorabiane będą jeszcze żeberka jak w rzeczywistości, foto-blacha tego nie przewidziała) I na dzisiaj to już koniec. Wypuściłem wszystkich stoczniowców na święta do domu to i wam życzę zdrowych, smacznych i mokrych świat trzymajcie się relingów Hej -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Ostrości nie łapie... -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Niestety owej prośby spełnić nie mogę ponieważ to jest maksimum co mogę osiągnąć ze swojego telefonu... Aparatu brak... Ale obiecuję że jeżeli dojdzie do galerii końcowej to coś lepszego zorganizuje a narazić trzeba lubić co się ma... -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Witam wszystkich po krótkiej bądź dłuższej przerwie, zależny jak na to spojrzeć Jak wiadomo praca i życie osobiste szybko weryfikuje nasze hobby a czas jest na wagę złota (oraz umiejętności :P) Trzeba więc by było cosik ruszyć jako ze jutro znów robota i nie będzie mnie jakieś 3 dni... Na początek trzeba pokazać swoje niepowodzenie a właściwie próbę nr 2 komina Ale cóż człowiek musi uczyć się na błędach jak widać druty mnie nie kochają i wiem ze te relingi są za duże względem rzeczywistości... Ale się nie poddaje niedługo zaprezentuje wam trzeci już projekt na komin w moim wykonaniu. Jeżeli ten nie wypali postanawiam pozostawić kominy "seryjne" z wypraski ;/ I oczywiście stwierdziłem że już się gdzieś zagubiła jedna część komina "czapa" zniknęła w odmętach czeluści... dobrze ze mam stary okręt do rozbiórki na części No ale na bok użalanie się i czas pokazać co tam dzisiaj podłubałem. Trzeba było zabrać się za to co marynarze lubią najbardziej, czyli artylerie główną okrętu w postaci 4 armat Schneider-Creusot wz. 1924 kal. 130 mm. Zacznijmy od tego, iż te z wypraski prezentują się tak mega okazale że zastanawiałem się czy aby je nie pozostawić... A tak na serio nawet nie będę się nad tym rozwodzić i zaprezentuje dla porównania moją zastępcza wersje głównego uzbrojenia... A tu produkcja seryjna w jakiejś małej francuskiej wsi... która korzysta z półfabrykatów firmy Niko Model. Jak widzicie maski dział nie będę zastępował tymi z blaszek... Po pierwsze są za cienkie, po drugie górna cześć jest za krótka (nie chce mi się jej dorabiać i tak mam opór pracy - poprawek przy tym modelu) a po trzecie jednak w plastiku czuje się pewniej niż w blaszce I drobna przemiana włazy w maskach do obserwacji zostały otwarte... Do masek dojdzie zawieszona na jej górnej części płachta zakrywająca, ale to dopiero po malowaniu I taka jeszcze próba zrealizowania bardziej dokładniejszym działka przeciwlotniczego Vickers wz. 28 kal. 40 mm. Po lewicy wypraska a po prawicy wypraska z małymi dodatkami od Muaaa... Cała podstawa została przerobiona na stożek jak w oryginale dodane siedzenia itp.. JEDNO PYTANIE WRACAJĄC DO TORPEDO, A WŁAŚCIWIE UPEWNIENIE SIĘ... GŁOWICE TORPED BOJOWYCH BYŁY CZARNE?? A kadłub jak to kadłub trafił do dalszego szlifowania jam termokurczliwych i tym podobnych nie ma co pokazywać i zanudzać wiec fotek ni ma P.S. Sam w to nie mogłem uwierzyć gdy pojechałem wysprzątać piwnice moich rodziców a właściwie ja odgracić. Po wyrzuceniu już prawie wszystkiego moim oczom ukazał się mój pierwszy w życiu model z odległego dzieciństwa nawet nie powiem wam co to jest oprócz tego ze jakaż żelazopodobna parowozownia oczywiście z kartonu ehh ta niecna przeszłość modelarza kartonowego Trzymajcie się relingów... -
Stocznia Chantiers Navals Francais 1927 - ORP Wicher
Periga odpowiedział Periga → na temat → [O]Warsztat
Witam wszystkich po krótkiej przerwie. Dziś jedynie drobne prace konserwacyjne, oraz nareszcie zaginiona paczka która w końcu mnie odnalazła W paczce znajdowały się ogólnie elementy do budowy plus sprzęt typu wiertareczka z wiertłami najmniejszymi z dostępnych. Jak na razie "posmakowałem" trochę nowego kleju o zapachu cytrusów - rewelacja jeżeli ktoś mieszka w bloku lub nie może z innych względów niuchać smrodu zwykłego kleju... Niestety mój stary klej w porównaniu z tym leci do kosza.. nic już nie chce łączyć :( No ale dosyć tego dobrego. Choć nie wiele to trzeba coś pokazać. Dotarłem już niestety do fazy szpachli ale to może i dobrze - pierwszy raz w życiu będę się bawił tym zagadnieniem i zobaczę na co nie stać. Trochę tego poszło, teraz tylko wyczekiwać aż szpachla stwardnieje i da się obrabiać I troszkę prac ściernych... z pokładu zniknęło praktycznie wszystko ze standardowych wyprasek jak się bawić to sobie roboty dokładać no ale obiecałem sobie że do ego modelu podejdę e 100% motywacja profesjonalizmu. Z dodatków powstał 1 projekt komina Pozdrowienia z Zachodniej granicy.
