No to tak. Mam EW-770 chyba nówkę nie wiem wysłałem ja do serwisu i odesłali nową. Teraz mam ten sam problem a wysyłać już nie będę. Do rzeczy, aerograf malował cały tydzień pięknie ładnie. Ale trzeba było to już wyczyścić bo się pobrudziło troszkę. Rozebrałem aerograf powoli dokładnie, żeby nie było problemów. Wyczyściłem złożyłem tak jak trzeba podłączyłem do kompresora MAR-3000(nowy) i ZONK.. Farba nie leci czemu? Na początku bulgotało ale delikatnie dokręciłem i przeszło, ale malować nie maluje. Nie wiedzieć czemu? za uszczelkę dałem Maskola czy istnieje możliwość że to on zatkał kanalik którym płynie farba do dyszy?? A zauważyłem że farba/zmywacz czy nawet woda, maja tą samą własnościowy jak nacisnę spust i przesunę igłę psiknie na początku i przestanie. A jak przesunę igłę nie naciskając spustu, i odczekam parę sekund to farba czy co kol wiek psiknie ale tylko raz i się zawiesi. Pomożecie??