Czas na pierwszy warsztat na forum. Nie bede tu przytaczal historii Admirala Graf Spee, kto sie interesuje to zna, a kto sie nie interesuje tego pewnie nie obchodzi ;)
Jest to drugi model po blisko 20 letniej przerwie, a pierwszy taki duzy. Zasadniczo bedzie on polem do nauki oraz eksperymentow ktore maja przygotowac grunt pod budowe trzech modeli czekajacych na polce, czyli VIIC z konwersja do VIID, VIIC/41 oraz IXC
Bedzie to moj pierwszy boj z blaszkami (mam nadzieje, ze zwycieski), pierwszy boj z jakimikolwiek przerobkami, stad mam nadzieje na pomoc ze strony bardziej doswiadczonych kolegow.
Dotarla juz do mnie wiekszosc dodatkow, blaszki Eduarda, lufy Abera, blaszki North Star z orlem na rufe i materialowa flaga AMP.
Czekam jeszcze na Arado od Trumpetera, bo to zestawowe wola o pomste do nieba.
Zaloga tez ma niebawem dotrzec, prosto ze szkolenia w North Star:
Okret bedzie malowany w kamuflazu z bitwy u ujscia La Platy, a wiec takim:
Uzyje setu Lifecolora dedykowanego dla nawodnych jednostek Kriegsmarine plus troche Tamki do pokladu i drobiazgow.
To tyle tytulem wstepu, zapraszam do ogladania. Nie bedzie to relacja ekspresowa bo z czasem na hobby bywa roznie...