Skocz do zawartości

zakurzony

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    193
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zakurzony

  1. Dziękuję za podzielenie się pozytywnym wrażeniem Teraz dopiero zauważyłem, że w tytule nie podałem skali - oczywiście jest to 1:72
  2. Witam, Kontynuując silenie się na oryginalność za wszelką cenę, tym razem - wedle opisu producenta - "German 3t Vehicle with Armoured Cab & Flak 38". Typowy MAC, a więc godny rywal Ace; praktycznie żadna część nie nadaje się do złożenia saute, wszystko wymaga kompleksowego obrabiania, wycinania nadlewek i szpachlowania. Na szczęście blaszki NH robią w sumie za większość modelu (kabina i działko), a moim zdaniem są naprawdę dobre. Własnym sumptem dorobione nity (z kulek BGA 0,25 mm: upierdliwe ale generalnie mogę polecić - da się nawet bez lupy :shock: ) i parę innych drobiazgów. Niestety znów bez podstawki, ale/gdyż (a) brak umiejętności, (b) dramatyczny brak czasu, którego resztki wolę poświęcić na kolejny model.
  3. W związku z tym że aktualnie na warsztacie też mam flaka 38 (choć ja go stawiam na opancerzonym blitzu), to mogę polecić blaszki NH detail do tego działka. Wprawdzie dedykowane do modeli MAC, ale akurat działko nie powinno się różnić nawet pomiędzy takimi "asami" produkcji jak ACE (nomen omen) i MAC. (Fotel strzelca jest rewelacyjny w tych blaszkach). A warsztat śledzę jako stały fan Twojej twórczości w ulubionej mojej skali
  4. Kolejny dowód, że w 72 też można i estetycznie, i wartościowo
  5. Rewelacyjne malowanie. Robi również wrażenie praca włożona w zdetalowanie.
  6. Ze spokojnym sumieniem raz jeszcze mogę pochwalić tę pracę, ze szczególnym naciskiem na zimowe kamo. Choć ściana też mi się bardzo podoba
  7. Mimo wspomnianych zastrzeżeń model polecam. Jak na żywicę detal bardzo dobry, uzupełniające blaszki rownież na poziomie. Trzeba jedynie uważać na przygotowanie dużych części i usuwanie nadlewek żywicznych. Bo może to nie części były źle dopasowane tylko ja niewprawny ;)
  8. zakurzony

    Koszerny Sherman 1/72

    W związku z tym, że za nadmiarem kurzu nie przepadam, izraelskie przeróbki podziwiam, a model zrobiony jest przednio, mnóstwo plusów również z mojej strony.
  9. Kolor to SCC 15 czyli brytyjski olive drab. Na angielskich forach "chodzą" różne pomysły na miksturę, ja wybrałem przepis (Tamiya): 8 x XF-26 (deep green), 8 x XF-52 (flat earth) i 1 x XF-1 (black).
  10. Witam, Udało się wymęczyć i obfotografować kolejnego modela Tym razem padło na "starego" Challengera z Extratechu. Miało być lekko, szybko i przyjemnie, bo przecież "żywica to nic strasznego". Nic się z tego nie sprawdziło - okazało się, że Extratech to nie MarS, a dopasowywanie płyt podwozia do kadłuba będzie wracało do mnie we wszelkich koszmarach modelarskich Ostatecznie wyszło jak wyszło, świadomość niedoróbek jest (choć reflektor na żywo nie wygląda jak upaćkany wapnem ) , ale i tak prezentuje się to raczej lepiej niż bym się spodziewał na pewnym etapie frustracji i zgrzytania zębami. Malowanie z 1 DPanc.
  11. Chwalę tym bardziej, bo sam próbowałem podrasować tego FtF i wiem, ile pracy to wymaga (model nie jest zresztą zły, ale "trudnopoprawialny). Pomysł na nawiązanie do zdjęć z krakowskiej defilady - świetny.
  12. Bardzo przypadł do gustu "Życie codzienne" jako nowa kategoria modelarska ;)
  13. zakurzony

    Marder II 1:72

    Ogromnie dziękuję za opinie Utrzymują w poczuciu sensu tej całej zabawy nieco naruszonego aktualnie przez proces wklejania 160 nitów z kulek BGA 0,25 mm ;)
  14. Podziwiałem już warsztat, przyłączam się do pochwał galerii. Tak bardzo zdetalowany model, to jest to co chodzi w tej skali.
  15. zakurzony

    Marder II 1:72

    Po takim miłym przyjęciu mojej premiery oczywiste jest, że będzie następny ;) I to nawet szybciej niż później, bo Marder już swoje odleżał, a w międzyczasie kolejny model się prawie zrobił. A co do skrzyni - tak jak pisałem, mój "Kohlenklau" to raczej wariacja na temat niż 100 % wierność wersji ze zdjęć (poza skrzynią jeszcze radiostacja i antena po prawej stronie i pozostawienie koła zapasowego w miejsce liny holowniczej). Choć akurat co do skrzyni to zadecydowały względy estetyczne - takie ogromne pudło jak w oryginale strasznie psuło widok modelu ;)
  16. Witam, Po okresie biernego podpatrywania kolegów czas na modelarski coming out również na tym forum Modelarstwo od 3 lat, wyłącznie pancerka 1:72. Model Marder II od MK72. Model bardzo porządny, przyjemnie składalny. Jedyne istotne zastrzeżenia można mieć do wnętrza (błędne i trudne do poprawienia usytuowanie silnika), z kolei mocowanie osłony działa bywa zabawą dla osób o mocnych nerwach. We własnym zakresie - lufa Aber, wyposażenie, elementy działa, elementy wnętrza (których i tak nie widać) Malowanie to dobrze znany "Kohlenklau", aczkolwiek nierygorystycznie potraktowany. Poza tym producencka kalkomania jest i tak niewymiarowa (za duża), więc powiedzmy, że jest to wariacja na temat wozu Uffz. Kohlke
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.