F-4C Phantom II Tamiya 1:32.
Model dobrze znany więc nie wymaga jak myślę szerszego opisu, pozwolę sobie jedynie na stwierdzenie że w mojej opinii to najbardziej przyjazny model w skali 1:32. Składa się jak klocki lego a ilość potrzebnej szpachli jest symboliczna. Szkoda że nowy model Phantoma Tamki w skali 1:48 nie zachował tego podziału elementów.
Dość nietypowo dla mnie, jednak zgodnie z życzeniem zamawiającego model posiada żywiczne dysze silników i jest pomalowany produktami ogólnie dostępnymi w sklepach modelarskich (Hataka)
Wytyczne które otrzymałem do budowy były w zasadzie dwie - Ma to być F-4C ale absolutnie nie z numerem bocznym 829 i ma być "heavily worn out"
Tyle w kwestii opisu,