Jump to content

KRL

Moderators
  • Content Count

    2,226
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    20

Everything posted by KRL

  1. Tym razem model samolotu niezbyt wyeksploatowanego. F/A-18F Trumpeter 1:32 o modelu napisano już sporo nie należy do łatwych do złożenia a i błędów merytorycznych wymienia się całą listę. Samolot w malowaniu okolicznościowym VFA-102 50th Anniversary, na początku miałem zamiar wykonać ten model bez absolutnie żadnego zróżnicowania i kompletnie bez jakichkolwiek śladów na płatowcu. Jednak po wykonaniu malowania okazało się że w mojej ocenie wygląda to słabo ot taka sobie plastikowa zabawka więc postanowiłem dodać odrobinę zróżnicowania.
  2. Jak w temacie PILNIE POSZUKUJĘ modelu Trumpeter Hawker Hurricane Mk.I skala 1:24
  3. Po dwóch modelach samolotów dość mocno zmęczonych przyszedł czas na "prawie nówkę" ;o) oczywiście jak na moje standardy. Faktycznie zwykle mocno dewastuję powłokę na swoich modelach a tu taka odmiana. Tempest Mk.V od special Hobby skala 1:32 ten samolot wyjątkowo mi się podoba niestety nie mogę tego napisać o samym modelu SH. Model prosto z pudła jest to wersja biedniejsza tego modelu jest podobno dostępna wersja z wieloma dodatkami żywicznymi choć jeżeli one pasują tak jak części standardowe to będzie przy tym modelu sporo pracy.
  4. Po ostatnio prezentowanych dość mocno zużytych sztukach czas na coś znacznie mniej eksploatowanego Tempest Mk.V 1:32 SH
  5. Oczywiście to jest jasne, to co pokazałem to ułamek tego co można zrobić więc liczę na rozwinięcie tematu, mamy na forum sporo modelarskiej braci więc może odbyć się tu całkiem fajna wymiana myśli i różnych technik.
  6. Pozwoliłem sobie założyć ten temat po bardzo ciekawej i pozwolę sobie nazwać ją dość intensywnej dyskusji z kolegą z forum który po mojej galerii z modelem F4U -1A napisałem do mnie na PW z pytaniem po co w ogóle robiłem PS i czy w ogóle jest to coś niezbędnego przy pracach malarsko-lakierniczych. Kolega wyraził opinie że cały ten PS to zawracanie głowy bo i tak później zakrywa się go kolorem tak że prawie go nie widać. Odpowiedz w zasadzie może być tylko jedna na to pytanie - oczywiście PS nie jest niezbędny można wykonać całość prac bez wykonywania wcześniej PS. Jednak moim zdaniem PS
  7. Teraz czas na coś prawie nowego, F-18F Trumpeter 1:32
  8. Tym razem chyba was zaskoczę VW T3 Revell 1:24
  9. Dziękuję serdecznie szczególnie za pozytywny odbiór warsztatu zawsze myślałem że moje warsztaty trwające bardzo krótko nie mogą być w niczym pomocne i ciekawe. Jeszcze raz Dzięki Panowie
  10. Jak w temacie kupię z drugiej ręki model B-17 od HK Models skala 1:32
  11. Model o którym mogę powiedzieć tyle że jest naprawdę dobrze spasowany i łatwy w budowie w kwestiach merytorycznych stanowi dla mnie zagadkę więc nie będę się w tym temacie wypowiadał żeby się nie skompromitować ? Model o jakim piszę to P-40F Warhawk od Trumpetera skal 1:32 Jeżeli zajrzycie do warsztatów znajdziecie tam mój warsztat z tym modelem. Nie licząc tablicy w kabinie model zbudowany został prosto z pudła.
  12. Tym razem także ze śmigłem Trumpeter P-40F Warhawk skala 1:32
  13. Produkt o którym wspominam aktywator jest przeznaczony do farb WB (wodorozcieńczalnych) 1K jak i 2K oczywiście aktywatory są dostępne dla produktów różnych grup chemicznych (akryl. poliuretan, epoksyd itd.). Tu mała uwaga w wielkim skrócie produkt wodorozcieńczalny nie oznacza że musi być to akryl lub jak wolisz akryl nie równa się produkt wodorozcieńczalny, W kwestii produktów celulozowych, syntetycznych także do tych produktów są przyspieszacze ale nie potrafię odpowiedzieć czy takie produkt dostaniesz w gamie produktów modelarskich.
  14. Ponoć wszystko co dobre szybko się kończy tak i moja przygoda z P-40F dobiegła końca okazało się że model do wykonania jest łatwy i nie nastręcza problemów. Tak więc ostatnie uzupełnienie warsztatowe i jadę zrobić swoje 70 km na rowerze ale nim to się stanie pokażę co i jak do końca robiłem. Po lakierze bezbarwnym zawsze nakładam wash, postanowiłem wykonać go w dwóch odcieniach, przygotowałem ciemny kolor piaskowy zdjęcie tego niestety nie oddaje ale to pogranicze brudnego żółtego a khaki. Miejscami także nakładam washa tak by uwydatnić powycierane nity czy
  15. Rozpoczynam aplikację kolorów. Czas kończyć zabawę z farbkami i przejść do kolejnego etapu ale nim to nastąpi czas na ciąg dalszy podmalówek i pozwolę sobie też odrobinę posolić model. ;o) Na początek maskowanie miejsc na szybki za kabiną i początkowa walka z wydechami. Maskowanie wykonane czas na kolejno kolor czarny, srebrny, titanium i titanium black na koniec delikatne polerowanie. Teraz nadszedł moment na malowanie brzuszka, technika jak wyżej kolor właściwy nakładany aero i w dalszej części pędzelki plus przecieranie.
  16. Na początek kilka słów o tym czego będę używał, wraz z modelem otrzymałem farby Gunze serii H kolory H71, 72, 335 + Thiner 110. Jako osoba zajmująca się farbami zawodowo i mająca dostęp do bardzo szerokiej gamy różnych produktów dodatkowo użyję aktywatora do farb WB (wodorozcieńczalnych) przyspiesza on odparowania i zwiększa znacząco odporność produktu po wyschnięciu. Użyję też jak zawsze TC (to rodzaj bezbarwnej farby która koryguje poziom krycia bez konieczności używania nadmiernej ilości rozcieńczalnika. Sprzęt do aplikacji: Używam jednocześnie trzech aerografów
  17. Model wylądował na lakierni i jest to moment w którym zawsze zastanawiam się co chcę zrobić i w kolejnym kroku jak chcę to zrobić. Pozwolę sobie dodać że w tym wypadku nie mam do końca wpływ na to jaki ma być ten model czy ma być to model P-40 prosto z fabryki czy jednak co po przeciwnej stronie. Dodam iż moje zmagania z modelem śledzi osoba dla której wykonuję ten model i dziś ok 10 rano otrzymałem telefon z informacja że po bardzo dokładnym przemyśleniu sprawy efekt końcowy ma być dość intensywny i mocny. Czyli krótko mówiąc nie o stanie fabrycznym tu mowa a tuz przed remontem lub
  18. Uzupełnienie po pracach porannych i czas na mały odpoczynek na rowerze. A tym czasem model wyszpachlowany obrobiony, kabina zamaskowana podobnie wnęki podwozia ogólnie mówiąc gotowy do dalszych prac. Teraz bardzo ważna kwestia którą odkryłem jakiś czas temu, zwykle na tym etapie robiłem odtwarzanie linii podziału i nitów zawsze robiłem to na surowym modelu. Niestety męczyło to bardzo mocno moje oczy ponieważ dostrzec linie i nity na modelu po szlifowaniu jest trudno. Kiedyś przez przypadek musiałem poprawić kilka linii i nitów na modelu który już był w podkładzie okaza
  19. Prace nad P-40 trwają a tym czasem uzupełnienie tematu z rana Skrzydła sklejone czas spasować je do kadłuba. Jak widać na fotach nie ma stresu wręcz przeciwnie jest bardzo dobrze. Podklejam osadzenie kabiny i wklejam skrzydła. Staram się by spasowanie było możliwie jak najlepsze tak by po oszlifowaniu nie trzeba było szpachlować miejsc łączeń. Może jednak po wyschnięciu okazać się że miejscowo będzie jednak konieczne lekkie szpachlowanie ale to wyjdzie po wyschnięciu. Stosując szybki klej w zasadzie można miejscowo sterować tym jak układa się s
  20. Uzupełnienie tematu. Udało mi się połączyć dwie połówki kadłuba - części jak do tej pory pasują do siebie zaskakująco dobrze i nie napotkałem na problemy, ale jest jedna kwestia która w tej materii warta jest wspomnienia. Połączenie ramek i elementów - nie wiem za bardzo jak można było wpaść na pomysł by te łączenia były nie od spodu elementów a od góry co wymaga naprawiania elementu po wycięciu. Dla mnie to absurd ale takie życie modelarza. Wracając do kadłuba jak wspomniałem sklejony i od razu zaszpachlowane miejsca łączeń, staram się tak robić by przy
  21. Mam teraz dwa dni wolnego, więc galeria może pojawić się w niedzielę.?
  22. Czas podsumować dzień, Zacznę od kwestii wydechów Trumpek daje dwa rodzaje: Przejrzałem trochę fotek i nie znalazłem zastosowania dla tych owalnych więc wkleiłem tą wersję spłaszczoną. W kolejnym kroku przygotowałem wnętrze kabiny jak na model w skali 1:32 wnętrze nie porywa jakością części w przeciwieństwie do Tamkowego F4U Corsair. Kabina raczej będzie zamknięta więc to co w środku pozostanie zapewne mało widoczne. Wszelkiej maści manetki dodam na końcu ponieważ nie chcę w trakcie maskowania wnętrza kabiny do malowania uszkodzi
  23. Na razie nie czuję się jeszcze na siłach robić modele pootwierane i mocno waloryzowane różnymi dodatkami których zresztą przyznam często sensu stosowania nie dostrzegam. Tu pewnie zamyka się koło, nie bawię się w waloryzację więc i trudno mi nabrać doświadczenia w tym kierunku a co za tym idzie unikam tego rodzaju modelarstwa. Może kiedyś na emeryturze
  24. Witam wszystkich i zapraszam na mój krótki warsztat z modelem P-40 od Trumpetr'a skala 1:32. Model otrzymałem jako drugi do wykonania po niedawno prezentowanym modelu F4U-1A w zasadzie jak poprzednio model ma być wykonany prosto z pudła. Jest co prawda blaszka Edka do kokpitu i pasy ale to wszystko w kwestii dodatków. Model ma wyglądać podobnie jak poprzedni czyli Corsair ma być zmęczony. Tyle w kwestii założeń sam model wydaje się być bardzo prosty do budowy ilość części nie przeraża a jakość elementów jak na Trumpka zaskakuje. Ostatnio mam wrażenie że Trumpet
  25. Doszły mnie słuchy że impreza była zacna, GRATKI. Mimo iż zgłosiłem dwa modele to nie było mi dane w tym roku odwiedzić modelarską brać firma zaplanowała mi inne działania. Może za rok.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.