Zgrabnie Ci to idzie, teraz będę upierdliwy i doczepię się wewnętrznych burt kabiny, gdyż wydaje mi się, że tam powinna być lozenge albo gołe plótno, a u Ciebie jest sklejeczka. No ale to taka mała uwaga.
Co do silnika, to ja bym na twoim miejscu zdjął osłony, górne albo dwa panele boczne, z drugiej strony widzę że w blachach tych osłon nie dodali. Silnik sugerowalbym pomalować w następujący sposób: korpus na stalowo ( ja najcześciej do tego celu używam metalizera agamy- polecam). kolektory brąz albo mosiądz , jakieś drobne przewody też mosiądzem pociągnąć, cylindry mogą być czarne lub stalowe. Zresztą na pewno sobie dobrze poradzisz.
Pozdrawiam!