-
Liczba zawartości
571 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez sianko
-
Witam Skończony, wakacyjny modelik Hansy w rodzimych barwach, czyli "Z" jak... no znak krakowski. Sam model toporny, na szczęście zestawowa mała blaszka nieco ożywiła ten samolocik. Model malowany Valleyo i olejami.
-
Ok. Dzięki i powodzenia w budowie
-
Podoba mi się Twoja praca nad tym modelem. A tak z ciekawości, to co to jest ta podstawka, służy też do poziomowania i symetrii?
-
[W] 1:72 Felixstowe F.2A Roden, Part, AIMS, scratch
sianko odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Fajnie to wszystko wygląda, zwłaszcza silniki . To chyba większa skala i do tego nówka nie śmigana. Drewno i płótno w tamtym okresie szybko się zużywało zwłaszcza w warunkach morskich i na pewno tak się nie błyszczało podczas eksploatacji. -
Dzięki Panowie Tyle cierpliwości i umiejętności co kolega, to ja nie mam?niestety niedociągnięcia są. Pozdrawiam
-
Dzięki Rafał B, M. A. V., Grzes Akcesoria które wykorzystałem do malowania śmigła Najpierw kładę bazę np Sand, pisakami wodoodpornymi rysuję widoczne warstwy sklejki i na koniec wszystko traktuję olejami, nadmiar farby wycierając patyczkiem higienicznym i suchym starym pędzlem.
-
Dziękuję wszystkim No taki pajęczak by się przydał, bo już nie wyrabiam z tymi linkami. ?
-
Witam Taki mały samolocik ostatnio popełniłem, częściowo z zestawu leciwego Airfixa i trochę samoróbki (kadłub, podwozie). Maszynę wykonałem w malowaniu treningowej eskadry, a konkretnie wykorzystałem kalki Blue Raider (dały radę).
-
Kolejny świetny warsztat, a Twój Karaś będzie chyba wzorcową koncepcją budowy w tej skali tego modelu.
-
Dziękuję za opinie
-
Zawsze mnie się ten samolot podobał, a w Twoim wykonaniu szczególnie. Szkoda, że w 72 jest raczej nieosiągalny.
-
Witam! Model w końcu zdecydowałem się skończyć i schować do pudła po butach, tam przynajmniej nie dosięgnie go kurz. Budowałem go ok.roku z przerwami na inne "szybkie" modeliki. Z ciekawostek dodam, że oryginalny typ tego samolotu znajdował się w zbiorach krakowskiego muzeum, ale został zamieniony o ile pamiętam na Spitfajera, dla mnie szkoda no cóż oryginał bym sobie chętnie na żywo pooglądał
- 8 odpowiedzi
-
- 10
-
-
Dzięki ?, no cóż kabina strzelca miała przypominać kabinę strzelca w tym że egzemplarzu, głównym mankamentem jest brak szczerbinki tudzież muszki na wylocie lufy- już mi się nie chciało tego robić ?
-
Witam Definitywnie kończę ten model, i zarazem warsztat. Teraz myślę nad ekspozycją modelu, tzn podstawka, pokrywy silnika, płótno z ogona itp. Dzięki i resztę w galerii pokażę.
-
Tak są tam napisy, natomiast ja też się w nich nie rozczytam, musiał bym poszperać, co tam jest dokładnie napisane. Co do zestawu AK, to wiadomo nie jest to gunze czy tamka, ale pod pędzel są ok. Swoją drogą gratuluję wytrwałości w pędzlowaniu, ja też tak robię z mniejszymi elementami i te farbki dobrze się sprawdzają.
-
Jeśli chodzi ci o łączenie kadłub - statecznik poziomy, to powinna być szpara, natomiast sratecznik powinien być na poziomie końcowej krawędzi grzbietu kadłuba. W tym przypadku trzeba by szlifować tak aby się to wyrównało. Bez oględzin rysunków i fotek, budowa modelu jest mało... profesjonalna ?
- 14 odpowiedzi
-
Fokker Dr.I Hermanna Göringa, Eduard z elementami Rodena, 1:72
sianko odpowiedział dumapolski → na temat → [L]Galerie
No cóż, model na pierwszy rzut oka wygląda dobrze, ale: Fokkerowskie smugi maluję się bardziej subtelnie, mam wrażenie, że na tym modelu są jakieś takie rozmymłane? Widać pośpiech, powłoka po malowaniu takich smug po wyschnięciu powinna być delikatnie przeszlifowana i wypolerowana, inaczej pozostaną smugi ślady pędzla i farfocle. No chyba że maluję się bardzo rozcieńczoną farbą. Maska silnika, koła i ster powinny być bardziej ubrudzone(foto). Mimo to gratulacje za podjęcie tematu, no i powodzenia! -
Skończyłem podwozie, pozostały mi jeszcze uchwyty na bomby, jeśli je dorobię, to ta część modelu będzie skończona. Zabrałem się także za stery, które prawie też już są skończone. W międzyczasie męczę górną osłonę silnika typu samochodowego, więc trochę zabawy z tym jest.
-
Będę dopingował, zwłaszcza że tego Fokkera wykonasz w tym atrakcyjnym i dość trudnym malowaniu. Zauważyłem, że niestety źle nakleiłeś lozange. Ta kalkomania nie jest za krótka, ale naklejka się ją prostopadle do linii płata kawałkami, poszukaj w necie jest sporo płatów z lozengą.
- 14 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Może coś pomogłem? Moja kuchnia modelarska jest trochę niestrawna?, i to ja dziękuję za Twój komentarz. Tymczasem coś tam podłubałam, postawiłem go na "nogi", wziąłem się za stery. Zamontowałem jeszcze nie całkiem skończone śmigło (niestety nie kręci się). Zacząłem także dodawać cięgna do sterów, ogólnie jakieś jeszcze podmalówki itp.
-
Ostatnio wpadł mi w ręce poniższy zestaw czterech kolorów, w tym dwa pc10. Do modelu użyłem pc10 late.
-
Pomału kończę ten model, przynajmniej tak mi się wydaje. A konkretnie to: zamontowałem gotowy silnik i zamknąłem sprawę z tym etapem budowy, pomalowałel spód i oba płaty, dorobiłem płozę. Następne prace postępują w zakresie wykonania stateczników i podwozia.
-
Model ogólnie podoba mi się, jednak przyczepiłbym się do szarego malowania- wydaję się być zbyt kontrastowe, kokardy na kadłubie jak i białe napisy za bardzo nieskazitelne. Podoba mi się malowanie płatów. Fotki trochę nieostre i zbyt ciemne, ale sam model robi wrażenie.
-
Model wyborny, fajnie dobrane kolorki. Może bym się przyczepił do śmigła, na jednym ze zdjęć jakieś takie trochę pomarszczone, może to kwestia zdjęcia. Ogólnie super.
- 15 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- roden be.2c
- royal aircraft factory
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Interesujący projekt, życzę powodzenia i wytrwałości.
