Maciej R
Użytkownicy-
Liczba zawartości
122 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Maciej R
-
Początkowo miałem taki pomysł. Jednak zmęczył mnie ten projekt i chciałem go po prostu skończyć na przyzwoitym poziomie.
-
Koniec. Galeria końcowa w linku poniżej. https://modelwork.pl/topic/49920-t-50-niki-hobby-boss-135/
-
Cześć. Koniec. Pierwszy ukończony model czołgu w skali 1:35 od jakiś 15 lat. Model Hobby Boss bardzo przyjemnie się składał. Przedstawia T-50 zdobytego przez Finów. Wykonałem go w malowaniu z 1942 roku. Wówczas czołg posiadał wymalowaną na wieży nazwę "Niki". Szpachla nie była potrzebna. Malowany harabami Mr. Hobby oraz Hataką. Brudzenie specyfikami AK i MIG. W zamyśle podstawka ma przedstawiać moment roztopów. Zapraszam do oglądania
- 8 odpowiedzi
-
- 16
-
-
O zielonej farbie już pisałem wyżej. Zacytuje samego siebie.
-
-
No może faktycznie za duże cienie. Mam cały czas problem z wyczuciem. Stosowałem post-shading. Pre-shading na górnych powierzniach został zakryty dlatego stosowałem post.
-
Pas na ogonie ma delikatne obicia. Taka była moją intencją. Strasznie nudno wyglądał ten pas prosto od linijki. Dziękuję za uwagę, faktycznie dodam też te obicia na skrzydłach. Nie pomyślałem o tym. A co do starzenia Rumuńskich Hurri. Niestety dokumentacja fotograficzna jest uboga. Samolotu z numerem 3 znalazłem 4 zdjęcia. Z tego dwa, lepszej jakości są od przodu, w dodatku z początku służby 1940-1941. Pozostałe z roku 1942 są mocno niewyraźne.
-
Cześć. Taki oto model Hurricane wystrugałem w ramach konkursu na Agtomie. Jest to pierwszy samolot od jakiś 12 lat. Jestem nawet z niego zadowolony. Użyłem dodatków: Yahu (tablica), Eduard (pasy), Quickboost (wydechy) oraz Res/Kit (koła). Całość przenitowałem narzędziem od Trumpetera. Malowany głównie Hataką. Model przedstawia Hurricane z Rumuńskich Sił Powietrznych, Escadrila 53 Vânătoare. Pilot Horia Agarici, który miał zasłynąć zestrzeleniem 3 bombowców sowieckich w czasie nalotu na Konstanice 23 czerwca 1941 roku.
- 9 odpowiedzi
-
- 10
-
-
Aktualnie "Niki" wygląda tak. Próbowałem wyprostować jeden z wahaczy, w rezultacie odpał cały. Stąd brak jednego koła. Dokleję potem. Starałem się wymalować kamuflaż pędzlem tak jak to było zrobione w oryginale. Nie wyszło dokładnie tak jakbym chciał. Jest znośnie. Teraz kolej na wszelkie obicia, washe, błoto itp. Teraz nastąpi dłuższa przerwa w relacji. Pewnie tak miesiąc albo dwa .
-
Zieleń jest mieszanką Farb MR. Hobby. Konkretnie H60, H319 i H413 w proporcjach 2:2:1. Rozjaśnienia z kolei w proporcjach 1:1:1 tak oko.
-
No i kolor położony. Trochę cieniowania, które potem zakryje kamuflaż zimowy . Dalszy plan to lakier i kalkomanie.
-
Niewielki postęp. Położyłem podkład i składam gąsienice. Co do gąsienic. Czy używacie płynów do czernienia/rdzewienia? Nie powiem dla mnie byłoby to bardzo wygodne rozwiązanie. Na pewno prostsze, łatwiejsze i wygodniejsze niż malowanie.
-
No to jedziemy dalej z tematem Czołg w poskłaniany. Z tej okazji lepsze zdjęcia w namiocie bezcieniowym. Koła przylepione są słabym klejem przeznaczonym do drewna dlatego mogą wydawać się krzywe. Do malowania i tak je zdejmę. Ostatecznie model otrzyma gąsienice Master Club. Próba zlepienia zestawowych wywołała u mnie jedynie odruch wymiotny. W poniedziałek powinny być u mnie . Nie czekając na nie położę jeszcze dzisiaj podkład na model.
-
Weekend był bardzo owocny. Niewiele pracy i będę mógł zabrać się za malowanie. Dorobiłem fakturę pancerza. Miejscami trzeba ją jeszcze przeszlifować. Dodałem łby śrub na mocowaniach błotników. W modelu element fototrawiony ma podtrawienie, niestety jest ono tak delikatne, że wash by nawet tego detalu nie podkreślił. Stąd taka modyfikacja. W kilku miejscach niestety do poprawy. Nie wyszło równo. Zostało dorobić uchwyty. Nie mam odpowiedniego drucika. Powstaje też podstawka. Z założenia ma to być bardzo prosta kompozycja. Jedno drzewo lub krzak w centrum czołg a obok niego czołgista.
-
Cześć. Historia jest taka. Postanowiłem przesiąść się ze skali 1:72 na 1:35. Ostatni raz czołg w tej większej skali sklejałem jakieś 15 lata temu . Nie mam doświadczenia, warsztat się zmienił, techniki i narzędzia inne. Zakładam ten warsztat w nadziei, że uzyskam porady w pewnych kwestiach. Dlaczego ten model? Będąc w lokalnym sklepie modelarskim przejrzałem półkę z modelami 1:35 mając konkretne wymagania. Nie chciałem nic w barwach niemieckich ani sowieckich. Nic z pełnym wnętrzem a jednocześnie nie nazbyt uproszczonego. Wybór był stosunkowo niewielki . Dlatego T-50. Model już częściowo rozgrzebany. Z dodatków lufy z Abera. Miały być jeszcze gąsienice z Maser Club ale ktoś wykupił mi ostatni zestaw z przed nosa. Dlatego walczę z zestawowymi. Chciałem zrobić go w trójbarwnym kamuflażu. Ale z braku numeru taktycznego w kalkomanii zrezygnowałem z tego pomysłu. Skłaniam się teraz ku kamuflażowi zimowemu jaki nosiła NIKI w 1942 roku. Zdjęcia z internetu do dyskusji. Na ten moment muszę pozbyć się łopaty i jednej ze skrzynek z błotnika. Na zdjęciach ich nie ma. Za to czeka mnie zakup liny holowniczej. Proszę was jeszcze o poradę dotyczącą gąsienic. Widziałem, że są narzędzia przydatne w ich sklejaniu. Czy to jest rzecz niezbędna? Tak na oko laika wystarczy złączyć pasek wzdłuż białej linii na macie, zapuścić klej i ułożyć gąsienicę na kołach. Wydaje się, że to żadna filozofia. Jakie macie doświadczenia? Może podzielcie się własnymi radami lub sugestiami.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Maciej R odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Mam pytanie o T-50 używane w armii Fińskiej. Podejmie się ktoś interpretacji malowania? Na moje oko dwukolorowy zieleń + brąz. Barwne schematy często przypisują też piaskowy. Stąd moje pytanie. -
Zwrócę tylko uwagę na uszankę u jednego z czołgistów. Teraz pomalowałeś ją jak te produkowane powojnie w Czechosłowacji. Wojenne to trochę temat rzeka. Były to różne kombinację beżów i brązów ale na pewno nie było zieleni z szarym.
-
Cześć. W sumie nie wiem czy lepiej było wstawić galerię tutaj czy do dioram. Z reguły jestem biernym obserwatorem. Tym razem postanowiłem coś pokazać. Model to IBG wraz z blaszkami Part. Dodałem trochę pakunków black doga + parę wydruków 3D kupionych na allegro. Malowanie 1 Dywizji Kanadyjskiej. Nie jestem mistrzem fotografii. Mam nadzieję, że da się to oglądać. Na pewno najbardziej rzucają się w oczy paprochy z czarnej podstawki.
- 4 odpowiedzi
-
- 10
-
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Maciej R odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Zastanawiam się nad kolorem pojazdu ze zdjęcia. Pojazd należy do 1 Kanadyjskiej Dywizji Piechoty. Zdjęcie zrobione na Sycylii 1943 roku. Z tego co wyczytałem do ta Dywizja została przetransportowana wprost ze Szkocji stąd pojazd powinien być pomalowany Khaki Green. Jednak w numerze 165 Wydawnictwa Militaria ten pojazd na barwnej planszy jest przedstawiony w kolorze Light Stone Sand. Ktoś podejmie się interpretacji? -
Jeśli chodzi o blaszki FineMolds. Są to zdecydowanie najgorsze z jakimi miałem możliwość pracować. Grube, twarde. Trudne do obróbki. Co prawda używałem nie ten zestaw tylko dedykowany niszczycielom typu Kagero. Ale zakładam, że wiele się nie różnią. Zdecydowanie życzę powodzenia.
-
Widzę, że ruszyłeś. Przed rozpoczęciem mojego też długo szukałem. Efekt mizerny. Poza wrzuconym przez Ciebie zdjęciem jest jeszcze drugie. Przedstawiające niszczyciel z drugiej burty. Nie wiem czy widziałeś. Wrzucam je poniżej. Na podstawie tych zdjęć wyciągnąłem 3 wnioski. Dragon daję zamknięte stanowiska dla obsługi wyrzutni torpedowych, na jednym ze zdjęć widać otwarte. Masz całe szczęście takie w blaszce Edka. Nie będzie z tym problemu. W instrukcji Dragona jest aby ustawić po jednym stanowisku działka Flack 2cm C/30 na dziobie przed wieżą i za stanowiskiem działa nr 3. Na obu zdjęciach wydaję się, że nie ma tam tych działek. Możliwe, że dodali je później. Po zdjęciach wydaję się, że dziobowa wieża dział 15cm nie ma pomalowanego dachu na inny kolor. Mam nadzieję, że coś pomogłem
-
@Szydercza Gała Kończyłem ale jeszcze nie ukończyłem . Pozostała gablotka, wykończenie brzegów. Nad wachtowymi się cały czas zastanawiam... Z założenie miał to być moment wynurzania. Może tego zdjęcie nie oddaje ale końcówka rufy jest jeszcze pod wodą. Więc z jednej strony wachtowi powinni być na mostku ale z drugiej to trzeba kupić cały zestaw dla figurek. @Bartosz.B Coś tam pomału robię. Ale nie wykluczone, że w międzyczasie sam zaczniesz i jeszcze szybciej ukończysz .
-
Bardzo niewiele ruszyło. Wrzucam zdjęcie zrobione telefonem. Niewiele na nim widać, więc opisze . Swój aparat pożyczyłem i będę go miał po majówce. Tory minowe wykonałem tak jak polecił Szydercza Gała. Drucik 0,2 z jakiejś starej cewki połączony z blaszką Edka. Położyłem podkład, czerwień na część podwodną. Pokład też dostał kolor i zamaskowałem go w celu dalszych malunków. Jeśli mam być szczery to z weną słabo. Inna sprawa, że w międzyczasie kończyłem U-123.
-
Również będę zaglądał . A co do luf, to polecałbym kupno toczonych metalowych. Wyglądają znacznie lepiej i nie kosztują furmanki pieniędzy.
-
Rewolucyjna ZIABAAAAAAAA :) Hobby Boss, 1:350
Maciej R odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Również zasiadam no i czekam na kolejne zdjęcia z budowy. Kibicuję.
