Dzięki jl, gdyby coś, będę miał na uwadze.
Praca wre. Poklejone i zapodkładowane, jeszcze nie złożone praktycznie całe podwozie:
i takie przemyślenia:
- zestaw Trumpka zrobił na mnie od początku świetne wrażenie, fajny solidny plastik, wszystko bardzo elegancko opakowane a do tego blaszki - nie spodziewałem się ich,
- nienajlepsza instrukcja, nieraz muszę poważnie się zastanowić co przykleić z której strony/w którym miejscu,
- podkład tak zachwalany na forum Mr Surfacer 1000 w sprayu - szału nie ma, wręcz przeciwnie, wg mnie nie kryje dobrze i ma zbyt rzadką konsystencję, ale to subiektywne zdanie,
- pierwszy kontakt z blaszkami w ogóle - kurcze naprawdę świetna sprawa, mają swój urok.