Skocz do zawartości

Dudzio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    569
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Dudzio

  1. Jaki klej polecilibyście do drobnych części (np. zapasowych ogniwek na czołgu, młotów, łopat) już pomalowanych (farbami olejnymi) ? Mój Revell z igłą rozpuszcza farbę.
  2. Dzięki wielkie
  3. Czy można spytać, jakiego lakieru użyłeś na koniec?
  4. Mam ograniczone środki i to mój pierwszy model, dopiero się uczę. Nie chcę na razie wydawać kroci na najlepszą chemię, bo i tak nie będę w stanie wyciągnąć z niej 100% walorów.
  5. Czy sidolux do kamienia nada się jako lakier tak samo jak sido do pcv? :P Tylko taki mam w domu, a nie chce mi się biec do sklepu
  6. Dzięki chłopaki! Ten sido (o którym często się na forum słyszy) to zwykły sidolux jak rozumiem? Ile trzeba odczekać po jego aplikacji (aerografem można?) zanim popsikam lakierem? No i skoro polecanych lakierów matowych brak... to może jakiś satynowy? :P Chociaż nie ukrywam, że wolałbym brak połysku.
  7. Jaki lakier (jak rozumiem błysk) polecilibyście do kamuflażu zimowego na Panzer V? Chodzi mi o metodę ze "skrobaniem" :P I przy okazji podpytam jeszcze o jakiś w miarę tani, a zadowalający mat na koniec malowania?
  8. Jaki odcień białej Pactry polecilibyście do zrobienia zimowego kamuflażu na Panzer V? Czy A002 (g) się nada czy też nie ze względu na jej połysk (chyba dlatego w nazwie jest go (G) ) ? Ewentualnie coś innego producenta, byle rozcieńczane wodą (destylowaną) ?
  9. Jestem nowicjuszem. Niebawem zabieram się za malowanie Pantery Ausf. A w zimowym kamuflażu. Podpowiecie jakim kolorem powinienem pomalować gąsienice (niestety gumowe, to tani model Tamiya) ? Na czarny matowy, czy coś innego? Przy okazji upewnię się też: koła powinienem pomalować tak, jakby miały gumowy bandaż na krawędziach?
  10. Kleiłem pod wieczór, szlifowałem następnego dnia około południa. Czyżby te kilka godzin robiło aż taką różnicę?
  11. Czołem, pomóżcie proszę nowicjuszowi Przy pracy nad swoim pierwszym modelem (Pantera 1/35 od Tamiya; chyba dobry do nauki ponieważ wymaga dużo pracy przez jakość odlewów) używam szpachlówki Revell PLASTO. Chodzi o ten produkt: Generalnie to jestem z niej zadowolony (niby nie mam porównania, ale wydaje się być dobra), ale mam obawy co do jej plastyczności przy kontakcie z wodą. Kiedy szlifuje ją papierem wodnym szpachla momentalnie staje się miękka i podatna na nacisk. Moje pytanie dotyczy odtłuszczenia modelu przed malowaniem podkładem (zamierzam użyć farby olejnej Revella). Według poradnika zamieszczonego na forum należy model wykąpać w wodzie z ludwikiem. Tylko czy nie uszkodzi to warstwy szpachli? Miał ktoś z nią kontakt w takich okolicznościach? Boje się, że cała moja praca (dużo się naszpachlowałem i naszlifowałem) pójdzie na marne ponieważ szpachla się rozpuści/rozmięknie na tyle, że odkształcę ją podczas kąpieli. Co z tym fantem zrobić? Mam jeszcze jedno małe pytanie o klej Revell Contacta Professional z igłą: Niekiedy zdarzy mi się, że skapnie mi za duża kropla i klej rozlewa się wokół przyklejanej części. Na gołym modelu dobrze to widać i nie wiem czy powinienem coś z tym zrobić (zeszlifować?) czy olać, ponieważ po pomalowaniu nie będzie różnicy? Z góry dzięki za pomoc!
  12. Dudzio

    M4A3E8 Sherman

    Pytanie od zachwyconego nowicjusza. Czy uzywales do tego modelu blaszek? Jezeli tak to jakich?
  13. Rozumiem :( Muszę w takim razie poczekać do wypłaty, a w międzyczasie znaleźć jakiś odpowiedni kompresor dla początkującego.
  14. Witam wszystkich, nazywam się Marcin i to mój pierwszy wpis na forum Mam nadzieję zadomowić się tu na dłużej. Jestem studentem 5 roku historii (specjalizacja historia wojskowości) i od kilku tygodni coraz mocniej ciągnie mnie do modelarstwa. Jeszcze w okresie gimnazjum troszeczkę się w to bawiłem - sklejałem samoloty z okresu II WŚ w skali 1/72 (głównie te walczące nad Pacyfikiem). Chciałbym wrócić do tego hobby, lecz na troszeczkę poważniejszym poziomie Zacznę od modelu Pantery 1/35 Tamiya. Planuję zakup aerografu (ale spokojnie, na razie nie mam zamiaru pytać tutaj o poradę, użyję opcji szukaj :P) i chciałbym dopytać się w kwestii kompresora. Posiadam w domu kompresor bezolejowy marki STANLEY: ciśnienie max. 8 bar, bezzbiornikowy, 3 metrowy wąż gumowy, szybkozłączka. Wygląda on tak: Moje pytanie brzmi: czy ten kompresor w czymkolwiek przyda mi się do malowania, czy też muszę poza aerografem rozglądać się również za kompresorem? :(Boję się, że ze względu na brak zbiornika ta druga opcja?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.