Skocz do zawartości

Kukuruźnik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    92
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kukuruźnik

  1. Witam po dłuższej przerwie. Dziś przedstawię efekt wymiany ciosów z pięknym modelem typu short-run....Teraz już wiem co to znaczy Ale do rzeczy. Na zdjęciach Avro Anson Mk I w barwach powojennych, z francuskiej szkoły nawigatorów i radiooperatorów w Fez, na terenie Maroka. Anson to arcyciekawy samolot, jedna z ikon wojennego lotnictwa Jej Królewskiej Mości. Bardzo lubiany przez pilotów i niezawodny. Po wojnie służył w wielu barwach, od Południowej Afryki po Norwegię. Zaskakuje jednak nikłe zainteresowanie nim wydawców monografii. Tak słabo opisanego samolotu próżno szukać. Sylwetka tego samolotu bardzo przypadła mi do gustu i gdy pojawił się na rynku jego model w skali 1:48 bardzo się ucieszyłem. Jak należy się domyślać, wydany został przez duet Classic Airframes/Special Hobby. Ja nabyłem zestaw SH pod tytułem "Colorful Annie" zawierający kolorowe malowania samolotu (czerwona "Francuzka", żólty "Kanadyjczyk" i kamuflowany "Australijczyk" w roli antypodwodniaka). Walczyłem długo nie mogąc zdecydować się, któe z tych atrakcyjnych malowań wybrać. Padło na czerwonego, bo nie miałem jeszcze w kolekcji samolotu w barwach francuskich. Model jest przeznaczony dla cierpliwych modelarzy. Ja parę razy byłem bliski załamania. Ale jakoś doprowadziłem ten projekt do końca. Z własnej inicjatywy dorobiłem popychacze w silnikach, pierścienie imitujące kolektory wydechowe (drut) oraz opływową obudowę obrotowej anteny radionamiernika na dachu kabiny. O dziwo, mimo iż instrukcja wyraźnie pokazuje, że ten egzemplarz ją miał, brakuje jej w zestawie Mimo wszystko model pozostawił miłe wrażenia. Lekcja, jakiej mi udzielił, przyda się przy budowie kolejnego Ansona (tym razem z Classic Airframes), który już oczekuje w składziku. Na zdjęciach kolejno - "w fabryce Ansonów" Urządzanie wnętrza: I "Annie" w całej okazałości: Niestety w trakcie sesji zdjęciowej uszkodziłem maszt anteny, co zauważyłem dopiero na zdjęciach (luźna linka anteny). Nie miałem już jednak siły rozpoczynać zdjęciówki od nowa. Wybaczcie. P.S. Maszt już naprawiłem. Pozdrawiam Kuku
  2. Bardzo przyzwoity Limek, a i film z klimatem. I to na długo przed Top Gun-em.
  3. Thunderstreak to stawiam na przepak Kinetica a KC135 to AMT/ERTL. Nie sądzę, żeby były to absolutne nowości.
  4. Dziękuję, jestem już nieco bliżej. Chociaż pełna faktura licowa tej uniesionej końcówki to będzie trochę science-fiction. Może przyjmę, że jest trochę tak jak w stałym płacie. Pozdro.
  5. Witajcie Poszukuję zdjęć i rysunków mechanizmu składania końcówek skrzydeł w odrzutowcu FJ4B Fury (ten z rodziny Sabre'a). Przyda się wszystko - byle wyraźnie było widać. Niestety producent (HB) przewidział zaślepki z fakturą tylko do stałego fragmentu płata, a o "odciętej" końcówce zapomniał.... Ratujcie, bo utknąłem z projektem Dzięki.
  6. Kukuruźnik prima sort, nareszcie w polskim malowaniu. Faktycznie, jak zauważył Ipkinss, silnik można nieco dopracować dodając przewody itp. Bardzo mi się podoba Twój model. Pzdr
  7. Dzięki Panowie. Chyba będę kierował się w stronę EWoU jako mniej popularnego niż EWoA. Tylko nie mam pewności, czy faktycznie na tym egzemplarzu była ta mała szachownica. Wiem, że miały ją tylko niektóre Beau w 307. Niestety Minireplika numer 7 (kiedyż to było?) jest już raczej nie do dostania. Będę zatem bazował na informacji dołączonej do zestawu konwersyjnego CMK. Pozdrawiam i dziękuję.
  8. Pozdrawiam wszystkich Przymierzam się do budowy Beau w wersji Mk IIF z silnikami rzędowymi Merlin. Oczywizda w malowaniu 307 dywizjonu "Lwowskich Puchaczy". Mam już część materiałów w postaci Beau mk VI (night f.) Tamiya 1:48, konwersji żywicznej CMK na MkIIF, jakieś kalki Techmod do pokombinowania ale... Przydałyby się plany tej wersji Beau oraz schematy malowania konkretnych egzemplarzy "na Merlinach" i ich numery fabryczne. Czy mogę liczyć na Waszą pomoc? Salut! Kuku.
  9. Biorąc pod uwagę fatalność zestawu, no i że to siedem-dwójka, zrobiłeś fajny model. NRD-owskie kamo z ręki wygląda miodnie i jak wreszcie Edek (albo HobbyBoss/Trumpeter - niepotrzebne skreślić) puści 48-kę to nakupię ich i maszyna w takim kamo powstanie na mur (berliński ) Sylwetka PF-a jest super. Gratuluję pomysłu ze wschodnim Niemcem. Jestem na tak
  10. Cieszę się, że Lim się podoba. Zatem kilka słów dodatkowo o budowie. Patyk - Zbiorniki są srebrne, chociaż wedle wszelkich znaków powinny być niebieskie z kamo na górnych powierzchniach. Tu świadomie odszedłem od poprawności, bo mi też zestaw samolot łaciaty-zbiorniki srebrne bardziej się podoba. Kiedyś w Minireplice był artykulik o modelu łaciatego SBLima i tam zakochałem się właśnie w takim zestawieniu. Grześ - malowanie oparłem na zdjęciach egzemplarza muzealnego zamieszczonych w broszurce Kagero topshots Mig17/Lim-5 oraz rzutach kamo z instrukcji kalek HDL. Numer malowany od szablonu z Kagero. Generalnie sklejalność tego modelu jest OK. Niektóre elementy pasują idealnie natomiast uwagi wymaga montaż skrzydeł do kadłuba oraz łączenie przedniej i ogonowej ze sobą aby nie powstała szczelina. Osobno trzeba potraktować osłonę kabiny, a konkretnie odsuwaną jej część. Producent odwzorował po wewnętrznej stronie wypukły labirynt mający imitować przewody ogrzewania - zupełnie jak w modelu Smeru. A Lim takiego nie posiadał zatem musiałem to zeszlifować papierami ściernymi a potem zapolerować pastą Tamiya. Na koniec kąpiel w Sidoluxie - efekt OK. W modelu dorobiłem przewody hamulcowe na goleniach podwozia, wyciąłem luki inspekcyjne silnika, dorobiłem prowadnicę kabiny aby uzyskać efekt jej pochylenia po odsunięciu (bez tego leżałaby płasko na kadłubie) i wykonałem lufy dzialek z igieł. Szachownice z zestawu Techmod-u. Pomalowany model pokryłem Sidoluxem a potem dostał olejnego washa z przewagą koloru brązowego. Na koniec werniks Vallejo - satynowy. W kolejce czekają już Mig17PF do przerobienia na Lim-5P oraz UTIMig-15, z którego zrobię SBLim-2A, oczywiście w kamuflażu i z "sową" Pozdrawiam
  11. Tak na wszelki wypadek, gdyby miało ujść uwadze - AZmodel wypuszcza TA4 H/J Skyhawk i Saab J29 Tunnan, czyli słynną "beczkę". Oba w skali 1:48. Czekam tego Saaba jak kania dżdżu
  12. Po prostu bajka. Bardzo atrakcyjnie wygląda z tym różowym ogonem. Bardzo interesujący model, szukaj następnej perełki Marudek
  13. Witam i prezentuję. Dziś Limek-5 z 61 LPSz z Białej Podlaskiej - pierwsza połowa lat 80-tych ubiegłego wieku. Model na bazie Mig-17F HobbyBoss 1:48. Starałem się wykonać tak typowe dla Lim-ów zużycie powłok lakierniczych. Malowanie Pactrami, numer od szabloniku. Niestety nie ustrzegłem się błędów merytorycznych ale i tak moje oko cieszy. Zapraszam do galerii
  14. Piękny, niby ten sam model a jakby zupełnie inny niż mój. Ślicznie wyszło cieniowanie i kalki. No i klasyczna paszcza Gdyby jeszcze zamiast fabrycznych wlotów miał zestawik korekcyjny Aires Quickboost to już by był max-wypas. Robi wrażenie !!
  15. Nexus Super zdjęcie. Niesamowicie wyglądają te hogi z nose-artami ustawione w linii. Piękny widok. Co do dziewczyny - faktycznie brunetka Napis "My Barb" jest jakiś taki dziwny, jakby robiony sprayem na szybko. Może powstał później? Niestety instrukcja Italerki nie podaje z jakiego roku jest schemat z kalkomanii. Ale...znalazłem ten sam schemat w ofercie Superscale i tam też była blondynką. No to albo się farbuje albo pilot zmienia kobitki A tu mały bonusik, naszywka dywizjonowa 104TFS i okolicznościowa naszywka z misji tegoż dywizjonu w Bośni - Deny Flight 1994. Pozdrowienia
  16. Czy to drewno jest z drewna? Sianko, to po prostu klejnot. Pozdrawiam
  17. Jestem zaskoczony dużą ilością pozytywnych komentarzy. Szczególnie, że padają ze strony znakomitych modelarzy (Krzysiek - Twój Pave Hawk śni mi się po nocach ) i ekspertów (zostaliśmy z Hogiem łagodnie potraktowani przez Nexusa). Swoją drogą fajnie by było zobaczyć jakieś zdjęcie oryginalnego egzemplarza i przyjrzeć się tej "brunetce", którą Italeri przerobiło na blondynkę Owiewka na zdjęciach faktycznie jest lekko przekoszona. To efekt niedokładnego przygotowania przed zdjęciem, bowiem jest to element ruchomy i można go lepiej wypozycjonować. Niedopatrzenie, wybaczcie. Naprawdę miło się czyta Wasze komentarze. To zachęca by kolejny model też pokazać. Mam nadzieję, że wkrótce powrócę, tym razem z Lim-5. Pozdrowienia.
  18. Dziękuję za pierwsze uwagi. Brak płyty lotniskowej to po prostu efekt braku czasu. I tak się spóźniłem w stosunku do obietnic. Galeria miała być w styczniu... Wózek został "złoszowany" ale z początku miałem wrażenie, że przesadziłem (był niemiłosiernie brudny) a Jankesi chyba dbają o sprzęt no to trochę "odbrudziłem". Dlaczego dwa działa? Ano chciałem mieć ciastko (Hoga z działem - bo robi wrażenie) i zjeść ciastko (działo na lawecie). Ot taka fanaberia Teraz tylko czekać werdyktu Nexusa, który okiem eksperta wychwyci błędy merytoryczne Pozdrawiam
  19. Oto obiecana czas jakiś temu galeria. Model przedstawia A-10 ze 104 dywizjonu myśliwców taktycznych operujących w składzie 175 taktycznego skrzydła myśliwskiego (brali udział w misji na Bałkanach). Kamuflaż to moja interpretacja Euro 1 wspierana kiepską instrukcją malowania z zestawu Italeri 1:48 (A-10 Jaws). "Cleared Hot" ,jak zdążyłem gdzieś wyczytać, to kod radiowy zezwalający na...otwarcie ognia No i nose-art sympatyczny. Sam model jest niestety z gruba ciosany i parę razy miałem ochotę go wysłać w kosmos. Przy budowie wykorzystałem zestaw waloryzacyjny Italeri (żywiczny silnik, fotoramka do kokpitu, żywiczny model działka GAU na wózku) oraz świetny zestaw korekcyjny Airesa, pozwalający na wykonanie właściwych wlotów do silników z prawidłową ilością łopatek. Te z zestawu mają ich o co najmniej połowę za mało. Z blaszki do kabiny niewiele można wykorzystać bo jest jakby nie dla tego modelu, nic nie pasuje... Załamały mnie niestety kalki. Kładzione na błyszczącą powierzchnię, przy użyciu set-a i sol-a a jednak miejscami się świecą. Na wymienione płyny reagowały ultra-opornie. Tyle opisu. No to teraz niech się dzieje wola Nieba, zapraszam do komentowania created by picasa2html
  20. Taką wybrałem, 800 px. Czyli fotki tej wielkości będą do przyjęcia? Jeśli tak to jadę z galerią
  21. Reggy Chciałem wstawić galeryjkę z picassowego albumu na forum. Wygenerowałem kody jak uczyłeś, wkleiłem jak miałem wkleić, wziąłem podgląd i co widzę? Ogromne zdjęcia a nie miniaturki....Nie wysyłałem postu bo się bałem, że forum się rozjedzie. Co robić, żeby było dobrze?
  22. Przeszukując forum "pancerne" ten temacik mnie zainteresował. Mam tegoż "kub-a" i chętnie go zbuduję. Twój model prezentuje się znakomicie. Czy możesz podać jakich farb (producent, numery) użyłeś? Fabryczna instrukcja jest jakaś myląca a ja nie jestem "rasowym" pancerniakiem coby wiedzieć czym te pojazdy w istocie są malowane. Pozdrawiam
  23. Model jest cool. U mnie też czeka w niedalekiej kolejce. Jedno tylko wkurza, że Chińczycy zrobili koszmarny błąd w kalkomanii na wlocie powietrza. Powinno być zdaje się "DANGER JET INTAKE" a nie "DANGER JET IN TAKE". Ta spacja po IN sprawi spory kłopot...
  24. Kukuruźnik

    Sh-2F i Sh-2G(PL)

    kapitalna kolekcja. I żelazna konsekwencja w doborze tematu - śmigłowce. Jestem pełen podziwu.
  25. No foka jest cool. Metodycznie poprawiasz warsztat. Chyba już ktoś to powiedział - brakuje zmatowania powierzchni. Macik Vallejo pięknie się kładzie aerkiem i ta foka wyglądałaby bardziej bojowo po takim zabiegu. Ale generalnie jest bardzo ładna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.