Dzień dobry!
Będąc miłośnikiem symulatora DCS szkolę się ostatnio na ''pilota'' Ka-50, a będąc też kiedyś (20 lat temu) modelarzem postanowiłem wrócić do starego hobby.Na temat wyrobu Italeri za dużo nie powiem,ale porównując go z apaczem Hasegawy którego kupiłem chwilę wcześniej wypada dość kiepsko więc dokupiłem do niego blaszkę Edka,zamówiłem też działko Airesa i koła Reskit-u i kalki Begemot,więc chyba wszystko do niego co udało mi się znależć.Myślę też o odtworzeniu nitowania i poprawie paru elementów które albo Italeri wziął z czapki albo jest to jakiś prototyp.Chcę podejść do tematu ambitnie,kupiłem nawet HS ultra,narzędzia,trochę chemii.
Już nie mogę się doczekać zabawy z nim.
Pozdrawiam