Dexter
Użytkownicy-
Liczba zawartości
414 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Dexter
-
A może taki zestaw? 1/35 MB http://www.hobbysta.pl/figurki-europa-1945-p-6812.html Nogi są, ramiona po opiłowaniu by też były.
-
FAZZY, może być? http://www.figus.pl/Secretary-938.html lub: http://www.figus.pl/A_Work_of_Art-1412.html ?
-
Kurcze Wojtek, masz pomysły no Chyba w trakcie malowania puszczę wszystko co mam z Predatorem w tytule i coś wybiorę Za dużo planów
-
WojtekB - no była w pudełku... Cholera wie co to za klon. Andrea ma figurki metalowe z tego co wiem, a ta jest żywiczna. Odlew pierwsza klasa, co z resztą widać. Zrobię chyba opcję w lesie, na drzewie. Z tymi resztkami Arniego to dobry pomysł Tylko sporo roboty będzie przt roślinności. Chyba że pokuszę się o zrobienie płaszczyka z green stufu i figurke umieszczę w scenerii zimowej a'la AvP. Zobaczę. Na razie zabieram się za kończenie ułanów, bo stygną.
-
Szybciej niż się spodziewałem dotarła do mnie przesyłka. Poniżej prezentuję to co zawierało pudełko: Foto (in-box): Mam więc 14 części licząc podstawkę której nie użyję oraz opcjonalną rękę. W jednej wersji dłoń trzyma włócznię (Stick), w drugiej opcji - trofeum... kręgosłup z czaszką człowieka. Na razie nie mam zielonego pojęcia co wybrać i czy robić Łowcę w lesie czy w terenie zurbanizowanym. Dołączona jest także osobno maska. Niestety nie zakładalna. Może stanowić element wzbogacenia otoczenia Niebawem zaczynam prace.
-
Fajnie Ci idzie z tą dioramką. Może faktycznie dodasz grzybki? Np pod nogami figurki w hełmie dasz kilka grzybków i z dwa w okolicy?
-
Świetnie wyszło. Obicia także. Kibicuję wiernie
-
Równocześnie z ułanami z września 39 roku, biorąc pod uwagę upodobania do figurek SF, postanowiłem wykonać ikonę tego gatunku - figurkę Predatora 54 mm. Figurka włoskiej firmy Mordor Toys. Na podstawie. Oczywiście będzie ona zmodyfikowana bo w pudełkowym stanie nijak mi nie pasuje. Figurka będzie w wersji unmask, czyli cały brzydal na wierzchu. In-box podam do wiadomości bezzwłocznie po otrzymaniu zamówionego towaru. Mam nadzieję że już we wtorek dotrze... Jak na razie przedstawiam Wam Łowcę:
-
Mounted Polish Lancer Charging - Krojanty 01. IX 1939
Dexter odpowiedział Dexter → na temat → [F]Warsztat
Cesarz, staram się pokazywać na zdjęciach to co istotne w procesie powstawania figurek ułanów z 18 pułku, ale ok, będę podawał więcej zdęć dokumentując krok po kroku. Mam dodawać także zbliżenia na poszczególne figurki? W sprawie wielkości fotografii, nie chcę obciążać forum dużymi fotkami. Jeśli to nie sprawi problemu będę jednak umieszczał zdjęcia większych rozmiarów, bez konieczności klikania w nie. -
Mounted Polish Lancer Charging - Krojanty 01. IX 1939
Dexter odpowiedział Dexter → na temat → [F]Warsztat
Jeźdźcy otrzymali wszelkie barwy podstawowe. Jutro wash, cienie a po weekendzie praca nad detalami. Twarze i dłonie jeszcze nie dokończone. To co widać to pierwszy z etapów malowania. Foto 1: Pracuję nad lancą. Po przeskalowaniu lancy z oryginału wyszło mi że mniej więcej tak ma wyglądać (projekt) Foto 2: A tak wygląda wstępnie wykonana: Foto 3: Praca nad wykończeniem koni ciągle w toku. Oczywiście że w pułkach dobierano konie wg maści. W większości były to konie gniade z różnymi odcieniami. Ja zrobiłem dwa konie maści ciemnogniadej. Konie tej maści mają ciemnobrązowe włosy sierści, zaś grzywy i ogona - zawsze czarne. Jeden konik jest gniady z przewagą włosów czerwonawych (wiśniowaty) co nadaje charakterystyczny odcień. Grzywa i ogon ciemne. Jednego zrobiłem maści siwej (jasnosiwej). Taki konik jest siwy z przyciemnianym zadem i nogami. Konie siwe były często używane w pułku dla gońców, trębaczy lub sztandarowych (zwłaszcza w plutonach łączności). Chciałem po prostu złamać lekko monotonię barw, dla tego ułan dosiadający siwka będzie miał lancę z proporcem pułku. Jendrass1 Znalazłem właśnie temat Śmigłego. Tak to są te same figurki. P.S. Ta klęcząca figurka, tylko sklejona to niemiecki żołnierz który będzie uzupełnieniem szarży. -
Zakupiłem ostatnio ww zestaw figurek. Czytając kilka recenzji zestawów spodziewałem się czegoś innego. Wypraski są pełne, bez braków, zapadnięć, czy nadlewek. Odlane czysto i dokładnie. Mimo to poszczególne elementy ciężko spasować bez użycia sporej ilości szpachli i mozolnego piłowania. łączenia wypadają w miejscah ciężkich do skorygowania. Jakość detali cofa figurki o dobre 5 lat. Jedyne co dobrze wyszło to taśmy amunicyjne. Pięknie odwzorowane i bez najmniejszych nadlewek. Ogólnie nie polecam. Poniżej fotki. Foto 1: Foto 2: Foto 3:
-
Widziałem gdzieś w necie gościa co drzewka z komosy w ilościach przemysłowych produkował. Po zebraniu roślin gotował je przez jakiś czas co miało dać efekt prawdziwego drzewa. Jeśli chciał jakieś specjalne układy gałęzi to mokrą roślinkę przed suszeniem formował usztywniając gałęzie oplecionym drucikiem. Następnie suszył w stanie rozwieszonym. Ostrzegał przed "nie za przyjemnym" zapachem w trakcie gotowania. Tak spreparowane gałązki praktycznie nie wymagały malowania. Wystarczyło że obtoczył je lekko w kleju do drewna, następnie w posypkach w zależności od tego jaką porę roku chciał uzyskać. I drzewka gotowe.
-
Świetna sceneria. Fakt, czerwień sukni daje "to coś". Może pokusisz się o pajęczynkę na nagrobku? Do wykonania przy pomocy "Foam Snow" Valleyo. Trzeba tylko szpilką po zgęstnieniu lekko naciągać żel a powstaną cieniutkie pajęcze nitki Pomysł z herbatą jako liście jesienne przedni !
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Dexter odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Przednie książki ! Co do różnic między modelami czołgu, niech wypowie się ktoś kto zna temat. A co do dorabiania brakujących elementów, mogę polecić Green Stuff, Kneadatite. Zrobisz z niego dosłownie wszystko. Tak na marginesie, po skończeniu ułanów, mam zamiar zrobić właśnie dioramkę w oparciu o www.1939. -
Mounted Polish Lancer Charging - Krojanty 01. IX 1939
Dexter odpowiedział Dexter → na temat → [F]Warsztat
Dziś także koniki poza wstępną maścią otrzymały.. "twarz" ? Także na razie jedynie jako zarys. Foto 1: Foto 2: Foto 3: Foto 4: Jutro położę kolejną warstwę sierści, pocieniuję pyski i poprawię przejścia między barwami umaszczenia, za dwa dni wash uzupełniający uwypuklenie mięśni oraz zacznę pracę przy kopytkach. -
Te krwawe ślady to tak na prawdę kolor 113 Humbrola - matt rust i faktycznie wygląda na tych zdjęciach jak po świniobiciu. Myślę że to wina porannego naturalnego oświetlenia. Starałem się dziś zrobić fotkę w innym świetle. Najbardziej zbiżona barwa tej "krwi" jaką udało mi się uzyskać fotografując przedstawia poniższe zdjęcie: Fakt, gaśnica czerwona. No niestety taki to już mój wymysł. Zdjęcia zamieszczone powyżej powtórzę i podmienię na bardziej oddające kolory modelu. 93mati, pytałeś o wykonanie camo zimowego... Cóż może obecnie są i skuteczniejsze ku temu metody, ale ja robiłem to w następujący sposób: Po pomalowaniu modelu i wstępnym cieniowaniu, całość pokryłem białą farbą dość niedbale. Miejscami grubo, miejscami cieniutko. Tuż po skończeniu nanoszenia białej farby, szerokim, płaskim pędzlem zamoczonym w terpentynie, pionowymi ruchami zmywałem część białej farby. Tam gdzie normalnie wapno nałożone na czołg by spływało pod wpływem topniejącego śniegu lub deszczu, zmywałem więcej, na płaskich elementach mniej. I tak cały model. Następnie normalne zabiegi jak wash i suchy pędzel, plus domalowanie tu i tam. A i tak wyszła kiszka.
-
Mounted Polish Lancer Charging - Krojanty 01. IX 1939
Dexter odpowiedział Dexter → na temat → [F]Warsztat
Po kilku testach, maść koni została określona i wykonana. Malowanie konia to jednak wyzwanie. Jeszcze tylko wykończenie. Mam nadzieję że gotowe koniki przedstawię w tym tygodniu. Foto: Ustalona główna kolorystyka i malowanie koni: -
PzKw V Panther G (Sd.Kfz. 171). Ausf. G. To mój pierwszy model w skali 1:35. Ukończony troszkę temu, bo w grudniu 2005. Docelowo stał na dioramce, lecz uległa ona zniszczeniu. foto 1: Foto 2: Foto 3: Foto 4: Foto 5:
-
Przepraszam, czy można prosić o kilka fotek (zbliżeń) Pantery? ...zastanawiam się nad pokazaniem mojej...
-
Będzie piękna dioramka. Już to widzę E, wrak czołgu zapcha i tak niewielką przestrzeń jaka zostanie po rozłożeniu działa. Vacu to ciekawy materiał, skoro z nim nie pracowałeś, proponuję świetną ściągę na stronce http://miniart-models.com/ w dziale "Painting Guide" masz świetnie SBS rozpisany w fotkach co i jak z tym robić. Możesz zastosować do tego fragmentu ogrodzenia. Powodzenia i trzymam kciuki !
-
Mounted Polish Lancer Charging - Krojanty 01. IX 1939
Dexter odpowiedział Dexter → na temat → [F]Warsztat
Figurki zarówno jeźdźców jak i koni otrzymały już kolor podstawowy (na podkład). Konie dodatkowo zyskały pierwsze warstwy cieni. Jeszcze nijak nie przypominają efektu końcowego, daleko im także do końcowej barwy. Tak czy inaczej pierwsze podwaliny położone. Ułani jeszcze nie ruszeni. Zacząłem co prawda główki ale także daleko do końca. Pomalowałem także zrolowane płaszcze (także na kolor bazowy - podkładowy) oraz juki. Poniżej przedstawiam fotki dotychczasowych prac. 1: 2: Nadal walczę z lancą. Rozciągnięta ramka z wyprasek odpada, rozciąga się nieforemnie. Szukam odpowiedniego drucika. Zrobiłem podstawę podstawki (głupio zabrzmiało). W planie jest leśna polana lekko pofałdowana, z różnorodną roślinnością i możliwy jeden leżący (klęczący?) żołnierz niemiecki i troszkę sprzętu. W końcu szarża zaskoczyła ich w czasie popasu. -
Mounted Polish Lancer Charging - Krojanty 01. IX 1939
Dexter odpowiedział Dexter → na temat → [F]Warsztat
Figurki otrzymały podkładowy kolor bazowy, na razie nie ma co pokazywać. Schną. Z racji tego iż w roku 1930 z rozkazu Wodza Naczelnego usunięto orły z Adrianów, ja tażke z nich zrezygnowałem. Walczę z lancą.... -
Piękna figurka, rewelacyjnie zrobiona. Świetne cienie i dokładne wzory. Gratuluję wprawnej ręki i oka Tak na marginesie, to pióra do skrzydeł husarskich to były w pierwszych dwóch parach pióra (lotki) jastrzębie, reszta także lotki ale sokole. Nie używano piór orlich !
-
Jestem pod wielkim wrażeniem. Raptor pierwsza klasa. Zwłaszcza oczy. Faktycznie jak przedmówcy zauważyli, skoro ma zbroczone posoką zębiska, daj mu jakiś ochłap pod łapki.
-
Bardzo interesująca dioramka oraz technika użycia podręcznych przedmiotów. I pomyśleć ile płyt kartonowo gipsowych zalega mi na strychu po remoncie a ja się z vacu męczę !!! Będę tu zaglądał regularnie i kibicował z piwkiem w dłoni.
