Nie spodziewałem się że taki dinozaur wywoła spore zainteresowanie. Załozenie mam takie - malowanie pędzekiem żeby było klimatycznie i żadny ''dopalaczy'' typu blaszki. Walorka jakimiś resztkami, druciki, pręciki itp. Na forum w galeri sa dwie czaple i to na bardzo wysokim poziomie i nie wiem czy uda mi się zbliżyć do nich. Model kupiłem za parę złotych na allegro, ten mój z dzieciństwa był zielony. Teraz mam do dyspozycji szpachlówkę, farby, aero( tu nie będzie użyty), masę narzędzi kleje( ten w zestawie to jest klasyka) i własne łapki. Czapla ruszy za jakiś czas jak skończę F-15E.
Pozdrawiam