-
Liczba zawartości
1 790 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Constructor
-
Diorama - obelisk, pustynia, zasypane działo... (experyment)
Constructor odpowiedział Constructor → na temat → [D]Warsztat
No właśnie i kiedy pokryję to drobnym piaskiem to wszystkie nierówności będą widoczne... a tego chcę uniknąć. I wątpię, żeby to zniwelowało nierówności. Piasek może i wypełni szczeliny, ale nie ostre wzniesienia wynikłe z naciągania szpachli. Mam stare opony od innego pojazdu, prawdopodobnie będzie to odcisk w masie plastyczne, modelina, glina, coś co stwardnieje potem. Jeszcze się zobaczy. Niestety tam się Kubeł raczej nie zmieści i wyglądałoby to dość dziwnie, bo z tego co zaobserwowałem na różnych archiwalnych filmach to Niemcy jeździli raczej gęsiego co wydaje mi sie, ze eliminowało potencjalną wpadkę na minę, tak jak szczury, wysyłają najstarszego i najsłabszego, aby przeczesał teren. Nie muszą mieć opon balonowych, bo przecież i na pustyni są miejsca gdzie wóz się nie zakopie, a kto powiedział, ze ta wydma nie naszła gdzieś na ubite tereny? Dotychczasowy koszt budowy: - masa szpachlowa: 4,50 PLN - styropian z pudła po PC: 0 PLN - figurki Afrika Korps: 20 PLN - stary model Wespe: 0 PLN - zestaw modeli Kubelwagen: 24 PLN Suma: 48,50 PLN -
Diorama - obelisk, pustynia, zasypane działo... (experyment)
Constructor odpowiedział Constructor → na temat → [D]Warsztat
O ile mi się wydaje to piasek z plaży jest bardzo drobny i posypanie go na nierówności powstałe na masie szpachlowej nie będą ładnie wyglądały, gdzie piasek pustyni raczej układa się zawsze gładko i delikatnie, tak? Łatwiej jest mi bawić się w masie szpachlowej i w niej potem rzeźbić. Rys historyczny będzie miała diorama taki, że będzie to pustynia + Afrika Korps i tyle wystarczy. Jeśli chodzi o negatywy i pozytywy to nie trwa to długo, a potem taki negatyw mogę sobie zostawić lub dobrze wykonany odsprzedać Ciąg dalszy historyjki z obrazkami: Zacząłem zabawę z Wespe, na początek szlifowanie i odtwarzanie detali. Będzie troszkę roboty przy 1:72 Obelisk jest już wsadzony w podstawę i zalany, czeka na wyschnięcie. Przymierzałem się co do dwóch Kubełków i Panzer II, ale możliwa jest tylko kombinacja Panzer II + jeden Kubełek lub tylko 2 Kubełki. Szczerze powiem, że Pancer się troszkę zniekształcił i chyba pójdzie jako wrak na następna dioramę, ale już nie w barwach Afrika. Rozstaw pojazdów na zdjęciu jest umowny, sprawdzałem czy się zmieszczą. Ciąg dalszy już niedługo, po zakupie masy szpachlowej, wikolu i ręczniczków, bo jak na złość masa stwardniała w kubełku, ręczniki zostało sztuk 1, a wikol jest ale mało, bez zapasów nie zaczynam -
Diorama - obelisk, pustynia, zasypane działo... (experyment)
Constructor odpowiedział Constructor → na temat → [D]Warsztat
Mogłem, ale ja zrobiłem tak, masa stwardniała i nie będę się musiał przejmować, że jak gdzieś za mocno palcem nacisnę to mi się coś połamie czy też zostaną zagłębienia. Następna diorama będzie wykonywana jako odlew, już mam pozytyw, teraz wykonuję w między czasie negatyw i potem znów pozytyw. Na samej dioramie chcę ustawić jakiś pojazd i figurki, bo rzecz jasna że taka diorama nie miała by sensu gdyby nie było na niej figurek. Ciąg dalszy opowieści: Bo wyschnięciu masy szpachlowej, wyciągnąłem plastelinę gdzie mogłem już przymierzyć działo i obelisk, który wysechł, no powiedzmy, że prawie wysechł. Wsadziłem obelisk, zalałem masą szpachlową i będę się zabierał powoli za wygładzanie terenu, przy pomocy papieru toaletowego (lub ręczników papierowych) wikolu i odrobiny wody. Całość przykryję piaskiem, a że drobnego piasku mam pod dostatkiem (bardzo dużo tego i za darmo ) to nie będę go żałował CDN -
Pracuję nad tą dioramą od jakiegoś czasu. Zaczęło się od tego, że znalazłem w kartonie, który zalegał w piwnicy, sporą ilość modeli, które sklejałem jakieś 15 lat temu, a które nie wyglądały rewelacyjnie ze względu na samo malowanie. Przeczytałem na Modelwork'u o sposobie oczyszczania modeli ze starych farb przy pomocy kreta, do czego podszedłem dość sceptycznie, ale co mi tam, pomyślałem i wrzuciłem do kwacha jeden model, potem drugi, po 24h oczyściłem szczoteczką i moim oczom ukazał się piękny czysty model. Zacząłem zbierać materiały, które mogłyby być potrzebne do mojej dioramy i zabrałem się do roboty. W piwnicy znalazłem stary karton po komputerze, a w nim styropian z pięknymi otworami w kształcie prostokątów z zaokrąglonymi rogami. Wyciąłem te prostokąty, położyłem na folii, zalałem mniej więcej do 3/4 masą szpachlową i zostawiłem na 2 dni. Niestety sama masa szpachlowa pęka na powierzchni przy grubości większej niż 5mm. Sama diorama miała być wydmą z obeliskiem, wydma miała tez lekko zasypać działo samobieżne Wespe, więc do tego celu musiałem użyć jeszcze jednego prostokąta. Prostokąt naciąłem tak by nadać mu kształt wydmy i żeby lepiej nakładało mi sie masę szpachlową. Miejsca gdzie miał znaleźć obelisk i działo wypełniłem plasteliną, którą potem usunąłem. Gdy sama diorama schła sobie na parapecie, zabrałem się za formę do obelisku. Niestety masa szpachlowa miała za mało przestrzeni do oddychania i sam obelisk sechł chyba z tydzień :( CDN...
-
No to jest ta firma! więcej tego nie wezmę do rąk.
-
poradnik jak malować areografem
Constructor odpowiedział konradgb → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
No nie wiem, mi nawet nie chce kropelka polecieć bez rozcieńczania. -
Dzięki dzięki wszystkim. Postaram się go poprawić jak najszybciej i co najważniejsze ukończyć. Potem może się w końcu wezmę za inne modele.
-
Wczoraj chciałem go pomalować, ale coś mi nie wyszło. Od początku ten model mnie denerwował. Jeszcze popękały mu gąsienice w kilku miejscach. Szlag mnie trafi!
-
Oj to chyba nie jest 1:72 bo model jest troszkę spory... Chyba, że zostawiamy ten "podkład" i walimy ruska na takie kamo?
-
Marudek, a zamów sobie:) Sam też na oczy takich nie widziałem, może to jest coś podobnego do nylonówki? http://edental.pl/sklep/AKCESORIA/Nici_chirurgiczne_Amifil/c442/p12430/
-
WiktakSpokojnie, masz już pierwszy model (to twój pierwszy model?) za sobą, tak jak każdy z nas. Ja do tej pory popełniam błędy OK. Na rysunku pokazałem Ci mniej więcej o co chodzi z tymi smugami. Starałem się obrazowo to pokazać Ale tak jak kolega powiedział, mam podziw i szacunek za fantazję, widać, że chłopak się stara i chce wzbogacać model.
-
No właśnie do końca nie wiem, bo przyklejałem je jeszcze jak nie miałem internetu, a w bibliotece miejskiej było tyyyyyyle książek o czołgach, wozach bojowych, że szok. Co do malowania, to w sumie była to zabawa-próba z aerografem firmy Revell, który był bardziej dla dzieci niż dla dorosłych modelarzy, teraz w wolnej chwili może poprawię ten projekt. Dzięki za uwagi
-
Marudek oj ja żartowałem z tą szczoteczką, taki żart dentystyczny w temacie:P A nić chirurgiczna? Ponoć kiedyś używali nylonowych, bardzo cienkich i mocnych? To prawda?
-
dark2 No igieł mam sporo i już próbowałem nawierty i tak i tak robic i szlag mnie traifiał więc odpuściłem sobie. Następny model jaki kupię to 1:32 lup 1:48 nie mniejszy. Nie chce mi sie przy 1:72 męczyć oczu :(
-
Wcześniej jak mi farba wysłc ha na taśmie to na rantach ja lekko nacinałem, ale masz rację 10 minut i ściągam
-
Dzięki dzięki Fakt kolor jest ciemny, nie ma jeszcze reszty kamo na kadłubie i kalek, jak mnie napadnie jakiś szał to go rozjaśnię a jak nie to będzie taki defekt, KM'y też mi sie nie podobały, chciałem nawiercić gwint lufy,a le sie nie udało, połamałem wiertło, chyba jedno z ostatnich takich cienkich zegarmistrzowskich :( Co do szybki i lupy to mam taką lupkę, nawet z "krokodylkami", ale i to mi nawet nie pomaga, do tego ręce mi się trzęsą i szlag mnie trafia. zastanawiałem sie ostatnio nad taśmą maskującą i pomalowaniem tej kabinki, ale cholera jasna jak pomalowałem na Hellcacie to mi po odklejeniu taśmy farba też zaczęła sie ściągać, była jak guma Wypraski 1:72, nawet dokładne, dużo szlifierki nie było O faktycznie widzę na podwoziu jedno miejsce zamalowane, kurcze wrócę do domu to to poprawię, dziś wyskrobałem 3 godzinki dla siebie to zaszaleję
-
A szczoteczka do zębów się nada?? A włókno tej nici to z czego jest zrobione? Chodzi mi o materiał
-
No przyznaje, ze od modelu dali 2 marne kalki z czego tylko jedna sie przykleiła, druga gdzieś pofrunęła:) Może jak kiedyś znajdę czas to pomęczę ten model i zrobię mu jakieś efekty:)
-
Ekhem zdjęć jest więcej. Nie robiłem na nim żadnych efektów, bo model nie był zbyt rewelacyjny więc nad nim nie siedziałem za wiele.
-
Fajnie się go skleja
-
Generalnie zalecana max rozdzielczosc to 800x600. Ale jak wstawisz wieksze, to silnik sam przeskaluje fotke do szerokosci 800px. Czyli nie "rozwalę" forum duża fotką??
-
Największy błąd jaki popełniłem przy tym modelu to to, że wywaliłem pudełko do śmietnika, a dlaczego? Bo nie pamiętam nazwy tej koreańskiej firmy, który brakiem dokładności instrukcji, części, z resztą całego modelu, chciała chyba torturować europejczyków. W każdym razie nie sklejam więcej żadnych modeli z napędem za taką cenę. Model nie był mój, dostał go brat, a że on nie skleja to ja to zrobiłem. Model wydawał się być fajny, silniczek, duży po sklejeniu (nie pamiętam skali). Model jest pełen wad: - gumowe gąsienice na dzień dzisiejszy zerwały się mimo iż model raz był uruchamiany - instrukcja to koszmar - nadmiar części (za dużo powtórzeń w częściach) - brak kalkomanii
-
Już już, spokojnie dodałem jedno bo chciałem zobaczyć czy się nie za duże wklei Jaka jest najlepsza rozdzielczość dla tego forum?
-
Ostatnio zarzucono mi, że gadam i nic nie pokazuję, więc pokażę nieukończonego Hawkera brakuje na nim jeszcze malowania i kalkomanii. Nie malowałem stelaża na osłonie kabiny ze względu na mały detal, a mój wzrok już nie ten:) Jak widać model jest bez efektów, ale nie będę tego poprawiał, następny model jaki zacznę to zrobię na nim co się da. Jedynie zrobiłem okopcenia w okolicy dysz.
-
Aaaaaaaaaaa tez mam ten model! Identyczny:) Prawie go ukończyłem:) Problem był z goleniami, są jakoś takie tandetnie wykonane, źle sie układają Mało mam fotek więc nie wiem czy wrzucać, zeby nie dostać takiego ochrzanu jak poniżej:)
