Hejka!
Jako iż prace nad dżemsem postępują w takim tempie, że będzie dobrze jak skończę go za rok, a termin konkursu zbliża się nieubłagalnie, postanowiłem zrobić coś małego. Wybór padł na Jeepa Willysa. Model będzie składakiem z tego:
i tego zestawu:
.
Zestaw Academy wygląda tak:
Natomiast z zestawu Airfixa nie mam inboxa, ponieważ został usunięty przez właściciela aparatu zanim go zgrałem na dysk, a nowego nie zrobię bo model już zacząłem dziobać. Anyway, mam tylko to - fotkę wszystkich pozostałych części z obu zestawów.
A co zostało zrobione?
Przyczepka:
Brakuje jeszcze odblasków i kilku detali, jak je zamontuję to dostanie nowe malowanie i brudzing.
Przedni grill i połowa oświetlenia:
Światło zrobione jest z kawałka plastikowej przezroczystej ramki, oszlifowanej do odpowiedniego kształtu i wypolerowanej. Pod nią podklejona jest folia aluminiowa i kawałek plastiku. kierunkowskaz powstał z kawałka pomarańczowej zapalniczki. Drugi reflektor też był gotowy ale wystrzelił mi z pincety i zaginął na zawsze w syfie na podłodze.
Chłodnica
Trochę nierówna na spodzie, będzie to poprawione (efekt pracy w środku nocy, kiedy człowiek niewiele widzi już na oczy).
Akumulator (ta mała czarna skrzyneczka) razem z innymi częściami (nie mogłem w żaden sposób złapać ostrości na tym maleństwie)
Rama:
I zbliżenie:
Rama z Airfixa połączona z resorami z Academy plus dwa dni pracy własnej, której i tak nie widać:( Maźnięta tylko farbą celem zabezpieczenia dość filigranowej konstrukcji.
Aha, jako referencji używam książek Verlinden War Machines, Jeeps 1941-45 z Ospreya oraz katalogu części zamiennych.