jerzype
Użytkownicy-
Liczba zawartości
741 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jerzype
-
Model samoskładalny dosłownie i w przenośni, mało częsci, piękny detal. Co do lufy- jest dobrze, planowałem do IS2 kupić, ale okazało się to zbyteczne. Trzeba się postarać, żeby ten modelik zepsuć MINUSY: 1.w przypadku IS2m i zwieroboja to brak faktury odlewu, 2.mam na ukończeniu ISa- i mogę powiedzieć że też niektóre miejsca trzeba zaszpachlować/poprawić właśnie przez to że mialy być bezklejowo montowane. 3.gąski, świetne jak na gumiaki ale trudno o zwis a łatwo je przerwać. 4. Jedyny poważny minus- ZAMKNIĘTE WŁAZY Poza tym to kapitalny model tzn wszystko co mało istotne jest maksymalnie uproszczone, a niektórzy producenci mają fetysz ilości częśći (DML). Nie wiem, ale może jakichś modelarzy to rajcuje ale mnie nie. Liczy się wyląd końcowy a nie komplikacja i od Zvezdy powinni się inni uczyć jak robić modele!
-
Aktualizacja. Tak, model to oczywiście Roden w królewskiej 1/72:) Autobusik dostał washa lekkieo vandik a na kołach z kapką czarnego, drzwi po washu i lekkim kurzeniu. Na tym etapie jestem z jego wyglądu raczej zadowolony, obawiałem się złożenia wszystkiego do kupy bo wnętrze i przedział kierowcy są w oddzielnych częściach a zmontować mogłem dopiero po pomalowaniu i zamontownaiu szyb...więc do końca nie wiedziałem czy się uda, ale weszło na styk. Obym czegoś nie zepsuł. Zostało dokleić odblask pod rejestracją, przykurzyć m.in. nadkola i ewentualne bambetle na górze i do tego podstawka, która nie będzie raczej zbyt skomplikowana, planuję Tunezję 1943. Następne zdjęcia już w galerii raczej. BONUS:)
-
Model naprawdę bardzo ładny, a jestem raczej krytyczny, Twoje wczesne prace były niechlujne i zalane farbą, ale teraz robisz naprawdę ładne modele! NIe poddałeś się i teraz fajnie widać na Twoich modelach jak się rozwijasz warsztatowo i to ważne bo dzięki temu każdy może zobaczyć, że z czasem skill rośnie i Twoje portfolio ma ogromną zaletę Aż wierzyć się nie chce że malujesz pędzlem (napewno???), ale prawdę mówiąc rozumiem Cię, ja także dłuuugi czas malowałem pędzlem i to humbrolami- da się dojść do wysokiego poziomu ale tylko ciemniejsze kolory lubią pędzel. Jedno ale- brakuje mi troszkę suchych pasteli na pancerzu zaraz nad gąsienicą- w bryłach UStanks to bardzo częste było, a Twój model uzyskałby nieco kolorystycznego zróżnicowania i jszcze bardziej cieszył oko. Nawiasem mówiąc Twój Karl z wozem amunicyjnym są super i ZROB IM PODSTAWKĘ!!! pozdrawiam
-
Witam, ponieważ jeden warsztat na ukończeniu, a modeli do skończeia duuużo, wrzucam do wątku warsztatowego jeden model, z którym mam pewne problemy. Ogólnie dużo przy nim pracowałem, baażnik z drutu- użycie tego fototrawionego byłoby żałosne... Przede wszystkim washa zrobiłem tylko na grillu silnika i bocznych żeberkach ,maski...i bardzo żałuję tej decyzji. Uznałęm, że DAK i wash nie wskazane...ale pojazd wyraźnie na tym traci moim zdaniem. Duża to dla mnie nauka... Model ma być porzucony więc ma flaka w przednim prawym kole i zbitą szybę w drzwiach z przodu, lewe przednie koło nieprzyklejone.... PYTANIA: Czy mogę/powinienem robic wash, jeśli położyłem już matowy lakier? Co wymaga poprawy? Czy myślicie, że jak nie dam bambetli na bagażnik to będzie grzech? Z takim bagażnikiem aż się prosi o pakunki...
-
Witam po przerwie, mała aktualizacja. Dorobiłem co mogłem w ramach dobrego smaku i tego co mi się podobało. Nie do końca jestem zadowolony z suchych pasteli, pierwzy raz używałem kupnych pignentów i użyłem european earth, który okazał się wg mnie za jasny. Mam w planie dokupienie pasteli i ewentualnie troszkę zróżnicuje ich kolory, ale poza tym nie wiem co jeszcze pozmieniać, mam już tego modelu serdecznie dosyć, czasu mało a mam rozgrzebane dużo modeli, które robie równocześnie (niebawem galerie). Model raczej skończony, ale do galerii wrzucę jak zrobię podstawkę. Proszę o uwagi co poprawić- ten warsztat traktuje jako pomoc także przy innych modelach, którę kończę.
-
Ok, zdemoluje go tak żeby nie przesadzić. Siedzenia były trudną sprawą, bo na zdjęciac stary- nowy nie widziałem wyraźnej różnicy, dostregałem ją tylko na modelach a zdjęcia to zdjęcia. Spróbuję je trochę zużyć. Pałąki wygiąłem tylko te nad przedziałem kierowania bo na zdjęciac się spotkałem z ich zwichrowaniem, co do paki już nie (nie licząc pojazdów wywróconych ). kalior, Pisząc "wytarcia do połysku", miałeś na myśli do gołego metalu? Jeśli tak, to dobra uwaga, wykonam jak tylko dorwę metalizer, bo póki co mam tylko unmetal albo ołówek... bo: mam revella 91- stara farba jeszcze jak kiedyś modelowałem ale te farby są do bani h191- lata temu kupiłem, nowa i...okazała się być zważona tzn klusek w środku. pzdr
-
Model pomalowany lakierem i póki co złożony na sucho, lina może tak być? Pierwszy nie „testowy” model malowany aerografem i pierwszy wash. Do podmalowania pędzlem zostały drobne detale, które dokleiłem i "kulki" na drucikach skrajni Ostatecznie wersja DAK przejadła mi się z powodu wątpliwej sprawy stosowania kotwy zaporowej w Afryce, więc zostaje powiedzmy ostfront 44. Proszę o uwagi, które są dla mnie bardzo ważne, zwłaszcza w kwestii washa, który sprawił mi duży problem (farby classico). Zostało położyć lakier matowy, suche pastele i podstawkę pod nim. Ogólnie efekt jest zbliżony do tego, jaki chciałem uzyskać, czyli mocno zużyty ciągnik po kilku latac służby na froncie. Na masce chciałem zrobić zacieki oleju i przetarcia ale wyszło jak wyszło... pozdrawiam
-
Dziękuje za miłe komentarze, już myślałem, że model ogólnie się nie spodobał i dlatego nikt nie komantował. filipsg, Tak, BT to bardzo ciekawa seria pojazdów ofensywnych, niestety mało popularna bo nie robi tych modeli Dragon Ten czołg miał zdobywać Europę Zachodnią, fajnie ten temat był opisany przez Suworowa w filmie pt Transformacja chyba czesc II nie pamietam już Niebawem kolejne modele, pzozdrawiam!
-
matejson, Bardzo ładnie malujesz modele ale przede wszystkim super że robisz ciekawe pojazdy, ja także lubie francuską pancerkę, ale kolejka obowiązje i jak narazie mam tylko P178 B z przymusu na ukończeniu bo 178 klasyczny jest ostatnio nieosiągalny... Czy mógłbyś zerknąć na mojego BT 5, chętnie wysłucham uwag co powinienem podszkolić i co kuleje w moim warsztacie. pzdr
-
1.Odkurz widać, ale po dodaniu gąsienic i brudzeniu nie widać, więc jest ok. 2.Jest jednak dziwnie pobrudzony- tzn albo robimy kurz albo błoto, a tu nie wiadomo do końca jest i jaki efekt chciałeś uzyskać. 3. Sprężyna belki trochę za rzadka Ogólnie wygląda trochę jak 1/72 ftf:)
-
Nie byłem pewien co do tego lemiesza, o którym jest dosyć mało informacji ogólnie. Najwyżej go nie będzie, choć nie ukrywam chciałbym go wykorzystać bo rzadko go ludzie montują do 9ki. Zdjęć pojazdu z Afryki praktycznie nie ma, ale wiadomo że tam były i tyle... Czy coś powinienem poprawić/ zmienić? Na górze będzie stelarz nad paką jak i nad kabiną tzn stelarz rozłożony a szyba przednia złożona.Widziałem gdzieś takie foto i bardzo mi się taka konwencja spodobala.
-
Witam Ponieważ w ostatnim czasie wróciłem do modelarstwa, w pierwszej kolejności kończę pozaczynane modele, których jest dość sporo. Dziś prezentuję model czołgu szybkobeżnego BT-5 od UM, który zrobiony jakiś czas temu nie cieszył mnie. Zerwałem go z podstawki by dokonać poprawek i wkrótce będzie na nowej dioramie. Ogólnie o tym, jakie pojazdy robie zawsze decyduje to, które mnie fascynują, lubie też te mało znane, niestety wielu modelarzy robi przede wszystkim te łatwe w budowie i ładnie wykonane i nowe- "prosto z pudła" itd Dobre firmy kupuje tylko wtedy, gdy produkują model który chce mieć (mam w budowie Nashorna i Famo Revella). Uwielbiam modele m.in. usera Temir2 - to co on robi jest dla mnie kwintesencją modelarstwa i wzorem. Modyfikacje. W modelu zostało zrobione wnętrze przedziałów bojowego i kierowania, wszystko wykonane od podstaw. Długo by wymieniać listę wszystkiego. W budowie użyłem płytek, kliszy, drutów kilku grubości oraz blaszek pozyskanych z podgrzewaczy. Niestety nie używam tych z puszek, gdyż są zbyt twarde na dobrą obróbkę i toporne moim zdaniem. Wykorzystałem także załączone blaszki- żaluzję i osłony wlotów powietrza. Boczne ściany tylnej żaluzji zrobione z płytek, a wzdłużny pręt przez żaluzję z drucika. Pojemniki na amunicje z blaszki. Lampy miały być zbite więc zrobiłem je odkształcając nagrzaną płytkę spiłowanym gwoździkiem. Wieża była rozpruta, wyposażona i zabudowana na nowo z blaszki, wśrodku peryskopy, armata, DT itd. itd. itd.... Zdjęcia robione przy świetle naturalnym oraz sztucznym z lampą telefonem S4 mini. Budując wzorowałem się na monografii Wydawnictwa Militaria oraz zdjęciach z internetu. Malowanie jak i oznaczenia robione pędzlem. Oznaczenia- Front Zachodni lato 1941. Poprawiłem co mogłem, ale jeśli są jakieś zastrzeżenia piszcie
-
Jak wspomniałem będzie ostatetecznie DAK tzn jakaś wariacja bo zdjęć mało...model po wstępnych pracach malarskih czeka na lakier bb Lemiesz wstępnie pomalowany Plamy pod palemki czekają na kalki Oczywiście proszę o opinię co by poprawić pzdr
-
Bardzo dzięlkuję za opinię . Jak klikniesz na obrazek to zrobi się duży...ale też mnie to irytuje, wolałbym wrzucać duże od razu, to dużo bardzej atrakcyjne w odbiorze. Jaka stronke do wrzucania fotek polecacie koledzy teraz to jest stan na rok 2016? Potrzebuję taką, gdzie zdjęcia wklejane są na forum w dużym formacie, kiedyś używałem imageshacka na innych forach ale przestał być "bezinteresowny". Model za sprawą opinii kolegi enten będzie jednak DAK (zależało mi na takim zmęczonym FAMO bo wygląda monstrualnie i grooźnie), juz ma plamy pod "palemki", wiem, że FAMO były w Afryce, ale zdjęć jak na lekarstwo... Jeśli ktoś ma jakieś fotki chętnie zerknę. pzdr
-
Tygrys Afrika Korps, 731 Norbert, Rye Field Model 1/35
jerzype odpowiedział mareek → na temat → [M]Warsztat
Seb, Ciekawe, nie znałem, to ważne informacje dla wszystkich robiących Tygrysy sprzed lutego 1943 a jednocześnie ...w kontekscie późniejszych 7 i 8 kompanii tylko powiększa problemy, jak mogły te Tygrysy wglądać na żywo w okresie III-V 1943 roku... Kiedy pojazdy z 501-go zostały przeniesione na stan 10 PzDiv, stare numery zostały zamalowane, raczej na piaskowy co też pewne nie jest...podobnie jak i nascenie barw- polowe warsztaty malowały jak się dało, często byle jak. Pewnie za pare lat będzie rewolucja i na planszach barwnych Tygrysy z Afryki będą przedstawiane zielono-piaskowo- szare w bylejakim malowaniu gdzie kurz i pył wszystko zlewa w jedno...Ale chyba modelarze jeszcze nie gotowi:):) morfeusz, Niestety 504 batalion to dużo prostsza sprawa, ale modelarze jakoś uwzięli się na ten 501 pzdr -
Afrykański mówisz? To znaczy że przesadziłem z tymi obiciami jednak, czy nie? Nie podałeś oceny...na którą liczę... Bo nie wiem, czy kłaść szuwaksy, czy malować na nowo... To jak z tymi obiciami? Wogóle to nie wiem, jak wrzucać większe fotki, tzn które serwery takie ordynują... pzdr
-
Ponieważ wątek pytań i odpowiedzi żyje swoim życiem, zdecydowałem się spytać tu no i chyba stało się to przed czym tak się wzdrygałem...tzn założę wątek warsztatowy. Wracam ostatnio do modelarstwa po latach i kończe rozgrzebane modele (głównie królewska 72) Ostatnio wziąłem się za FAMO i chciałem ten pojazd mieć mocno nadgryziony zębem (jesień 1944) służby na wroncie wschodnim. Zrobiłem odpryski, jak chciałem dużo, ale nie jestem przekonany, czy aby nie przesadziłem... Napiszcie proszę, co o tym sądzicie i czy nie za dużo? Zdjęcie na szybko, bo i zresztą jedynie poglądowe, tym postem zaczynam warsztat który mam nadzieję poparty zdjęciami lepszej jakości zwieńczę galerią (muszę tylko zorganizować sobie atelier). Model jest przed lakierami bzb i washem.Pozdrawiam
-
Tygrys Afrika Korps, 731 Norbert, Rye Field Model 1/35
jerzype odpowiedział mareek → na temat → [M]Warsztat
Witam, kiedyś budowałem nr 732 ostatnio postanowiłem poprawić dawno zrobiony model i właśnie jestem w trakcie prac. NORBERT podobnie jak 732 to na 90+ procent dawne pojazdy 131 i 132. Mam tylko problem z malowaniem. Bo wiele wskazuje że były one pierwotnie pomalowane na mityczny gelbgrunn a potem przemalowane na kolor piaskowy. Miałem straszny problem z malowaniem ostatecznie po analizie zdecudowałem na kolor piaskowy ze śladami w kolorze zielonym. Ogólnie modelarze robiący tygrysy z 501 Pz.Abt w Tunezji chyba już zawsze mieli będą ten ból, piaskowy, czy zielony. Tutaj jest chyba najbardziej wartościowy wątek o Tygrysach w Tunezji: http://www.deutsches-afrika-korps.de/viewtopic.php?f=53&t=277 Jest tam dużo ciekawych uwag zwłąszcza dla niemieckojęzycznych, ale są także wątki po angielsku, wg ,mnie to najwartościowsze forum o DAK. Pozdrawiam
