Chyba wiem o którą chodzi, ale ja bym tego nie nazwał masochizmem a raczej nerwicą natręctw.
Kolejne postępy:
Zamocowany kosz z tyłu Mardera. Tutaj jedna uwaga dla osób, które pierwszy raz będą miały doczyniania z elementami "fototrawionymi" UM: należy je przed użyciem opalić do czerwoności nad gazem aby były chociaż trochę plastyczne. Rada dla super nieuważnych: Palnik z gazem trzeba odkręcić i broń Boże nie trzymać elementów w dłoni!
Za pomocą tego specyfiku po lewej stronie, zacząłem przymierzać dalsze elementy nadbudówki, gdyż nie śmiałbym ich sklejać tak jak "mówi" to instrukcja.
Zacząłem bawić się zestawową lufą, ale...szkoda, że nie jest z kości, bo bym ją dał psu na pożarcie.O ile nadlewki z samej lufy da się usunąc, z samego hamulca powiedzmy, że również, o tyle przesunięcia formy są nie do przeskoczenia. Postanowiłem kupić lufę firmy RB dedykowaną do działa SU-76 ( kaliber się zgadza).
a nadto postanowiłem dokupić linkę dedykowaną Panzer III firmy Eureka: