Witam! Popełniłem model UM Hetzera. Zrobiłem go w malowaniu dwubarwnym Rosyjskiej Armii Wyzwoleńczej ( uniesiony tym, że poprawiają się stosunki dyplomatyczne pomiędzy naszymi państwami ). Popełniłem również kilka baboli między innymi:
spaprałem gąski ( na szczęście tak tego nie widać) układając je na kołach, podczas gdy były one napięte jak bycze ..., ekrany boczne są źle moim zdaniem umocowane, ale proszę mi uwierzyć nie chciały się przykleić nawet na klej CA.
Pewny usprawiedliweniem dla wykonania gąsek jest fakt, iż trafiłem chyba najgorszy w mojej "karierze" wyrób UM, plastik był bardzo kruchy, na tyle, że przy wycinaniu z ramek gąsek, pękały one jak nasz prezydent w rozmowie z B. Obamą. Dziękuję w tym miejscu
grzesiojowi za dostarczenie kilku brakujących ogniwek.