No jeśli z pudełka to masz rację, ale sam pisałeś, że jest dowolność. Trzeba przyjąć jakąś zasadę, vintage to wszystko co wyprodukowano np. ponad 30 lat temu, lub vintage to, lub tamto...
Zainteresował mnie ten cytat.
http://mowimyjak.se.pl/styl-zycia/moda-i-uroda/vintage-co-oznacza-to-sowo,14_48017.html
Popatrzyłem też w wikipedię.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Vintage
Tutaj chyba autor nie do końca zrozumiał ideę bo to jest "retro"
natomiast.
Z tym bym się zgodził. Oryginalna stara rzecz osadzona we współczesnej konwencji. Poszperałem troszkę na forum i idealnym w moim zrozumieniu byłoby to co robi Mikołaj75
viewtopic.php?f=86&t=40472
viewtopic.php?f=86&t=30399
To bym nazwał właśnie vintage. Połączenie starego w nowych realiach. Można by też inaczej do tego podejść przez malowanie zgodne ze współczesnymi trendami. Ale ?
Co ma dziadostwo wspólnego z vintage? Bez urazy, starałem się to przeanalizować i chyba nie rozumiem. Vintage to styl, a nie indywidualne słabości.