-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Zakupione na szybciora Do piątku powinny być u mnie.
-
Można sobie tę walkę wyrównać uzywając nitowadła RB, innej firmy czy po kosztach zrobić sobie samemu z kółka zębatego z zegarka czy innej zabawki. Nity robione igłą zawsze będą tańczyć i będą miały bliżej do przestrzelin. I taki wynalazek chyba zakupię bo ten z trumpka nadaje się raczej tylko do nitowania desek
-
Kontynuując nierówną walkę z materią , popełniłem kolejne szwy nitowe wzorując się na rysunkach Wyszło to tak: - surówka - jedna warstewka farby - przymiarka do latawca Czekam na opinie
-
Ooooo!!! Rysunki miodzio!! Wielkie dzięki Po przeszlifowaniu powierzchni i starciu szarej farby zostały delikatne kropeczki, jak po washu .(Fotki tradycyjnie w okresie nocnej zmiany daty). Co do linii podziału, ryte wytworem tamki z ostrzem olfy: dwa delikatne pociągnięcia przy wzorniku i tyle. Mam wrażenie że to wina zbyt grubego ostrza. Rysik "trąbki" robi linie delikatniejsze ale nie za bardzo radzi sobie z tym rodzajem plastiku (zostawia nierówne krawędzie i wyglądają jak wyrznięte piłą ) Co do nitowadła (trumpek) to próbowałem zajechać najdrobniejszym rozmiarem kółka i jakoś tak h...o wyszło. Jak się patrzy na egzemplarze muzealne to przy liniach podziałowych widać wyraźne nity, natomiast cała siatka widoczna na rysunku jest nie do dostrzeżenia. No cóż, wywołałem wilka z lasu więc trzeba zakasać rękawy i robić Oj, łatwo to nie będzie.
-
Kolejny progres: Skrzydełka zostały wyszlifowane i dostały nowe linie podziału. Pokusiłem się o wykonanie szwów nitowych, efekty na fotkach - skrzydło - wygląda to trochę jak po wizycie u kowala ale na latawcu już nie wygląda tak źle Brnąć dalej czy szpachlować?
-
To chyba nie widziałeś oszklenia od Jak-a 15 z PM-u (chyba wypraski Matchboxa), tam to dopiero był ODLEW. Właściwie szklane kopyto Wampirek, hm Zobaczymy co wyjdzie po zabiegach
-
Mały progres - skrzydła zalane CA i poszpachlowane w miejscach jam skurczowych - silniki oraz dodatkowe zbiorniki paliwa do Jak-a 17 Szykuje się obróbka skrawaniem i arkusik "360" pójdzie jak nic Czasami z A-modelu da się wystrugać coś ciekawego Jeszcze kilka "chemicznych" zabiegów i Vampirek trafi do galerii
-
No nie rozumiem tych jakże NEGATYWNYCH opinii o tak ZACNYM wyrobie Panowie - system 0-1: albo wyjdzie albo nie Ileż można trzymać w szafie Wczesne odrzutowce i okres "srebrnych strzał" - poezja w lotnictwie A.Morgała opisuje go jako "szarozieloną maszynę" czyli można przypuszczać, że kolor mógł być zbliżony do tych z Jaków-11 Ja ten kolor mam zanotowany jako: Model Master 2071 Grau RLM 02. ... ale już T.Królikiewicz barwę opisuje jako szaro-niebieską Ja zetknąłem się z kolorem srebrnym, numer niebieski albo żółty. Za dużo niewiadomych. RLM 02? - niemiecką "podwoziówkę" to ja raczej widzę na jakiejś Avii
-
Czasami doroczny przegląd zawartości szafy pozwala odnaleźć prawdziwe smaczki Nie ukrywam, że od zawsze miałem słabość do tych konstrukcji a nie jest to ostatnie słowo w tej materii Oczywiście po drodze będzie Jak 17W (UTI) ale to już będzie bardzo dziwny warsztat ( w szafie mam jeszcze Jak-a 23 i Jak-a 23 UTI ) Rozumiem że chodzi o tą jedną sztukę z numerem "29"? Jeszcze nie wiem, ale już mogę się przyznać że zawsze miałem kłopot z właściwym "ułożeniem" szachownicy" A poza tym był szary czy srebrny?
-
Witam wszystkich w nowym wątku warsztatowym poświęconym tym razem powojennym myśliwcom Jakowlewa - Jak 15 i Jak 17. Tradycyjnie wybrałem temat odrobinę niszowy . W miarę poprawne modele tych myśliwców wypuścił na rynek A-model gdzieś tak w okolicach 2000 r. Są to typowe "szotrany" w wersji limitowanej (tak przynajmniej podaje instrukcja) Z racji tego że modele różnią się od siebie właściwie tylko kadłubami postanowiłem poprowadzić wspólny warsztat dla dwóch konstrukcji jednocześnie. Tych, którym w tej chwili zadrżały ręce, informuję uprzejmie że Mi-10 oczekuje na chemię i jak tylko dotrze ona do kraju warsztat ruszy z kopyta. Tradycyjnie na początek inbox: - ramka z wnętrzem kabiny i silnikiem - skrzydła i usterzenie - kadłub Jak-a 15 - kadłub Jak-a 17 - oszklenie godne pancernika - komputerowo opracowane instrukcje oraz zestaw kalek Linie podziału są wyraźne ale niestety całkowicie brak im finezji - są niejednorodne, a próba przerycia zamienia je w prawdziwe wąwozy W związku z tym zalałem je CA i szykuję się ostrego rycia
-
Przedstawiam malutką galerię wampirka w wersji szkolno-bojowej - T.11, ze stajni Airfixa- Model robiony prosto z pudła, bez żadnych dodatków. Modelik bardzo przyjemny w budowie. Można by nawet rzec relaksujący Zapraszam do oglądania
-
Takie "bezpiwne" podejście urąga technologii! Na razie postęp mizerny, zrobiłem i poszpachlowałem wirnik ogonowy oraz głowicę wirnika głównego, Jak się "wyskrobie" ze szpachli to będą fotki. Na razie tylko nastąpiła zmiana koncepcji odnośnie ładunku na platformie: Ziłek 157 w wersji punktu dowodzenia jest za wysoki i w związku z tym na za cargo będzie robił Ził 131
-
Nie widzę związku jednego z drugim. W sumie mam 4 szt rozgrzebane i może coś się da wydzielić A może warsztacik grupowy ( nie mylić z ....)
-
A z Mi-2 to będzie jakiś warsztacik ? No nie wiem, 9 sierpnia muszę już go zapakować do pudełka i w drogę Więc kuso z czasem
-
Lakierowanie matem: - lakier ok 1,50zł -prąd ok 60gr - browar 4,50zł POWTÓRNE lakierowanie połyskiem - lakier ok 1zł - prąd ok 60 gr - browar 4,50zł Sprawdzenie efektów końcowych niektórych elementów oraz dyskusje w temacie -BEZCENNE Tylko na browarze k...a strata bo w drugim sklepie był po 3,80zł Specyfik do washa dotrze do "kaczystanu" ok 20 sierpnia Zasiadam do wirników i ZiL-a oraz Mi-2
-
Moja pierwsza podstawka na którą zużyłem ze cztery ławkowce i dzięki której wyciągnąłem z szafy modele popełnione 15-17 lat temu. Stąd brak różnych "różności" które są teraz standardem Nieśmiało dodam że "eksponat" otwiera kolekcję "Monstra ze Wschodu" liczącą 8 modeli Chyba ten dział to dobre miejsce na "sprzedaż" mojego pomnika
-
O, jednak się komuś podoba A Is-a zawsze się da poprawić
-
Brudzing? Temu panu dziekujemy
-
Rozumiesz, z rosyjskim śmigłowcem jest jak z Rosją - to taki stan umysłu, nie do końca dla wszystkich zrozumiały. A tak na serio to dzięki temu dziwnemu zabiegowi wyszły na jaw pewne sprawy które zostały przedyskutowane w kuluarach z osobami biegłymi w temacie. Ale o tym Na razie zasiadam do śmigiełek.
-
Górna i tylna płyta oraz odrobinę zbiorniki paliwa w przy wydechach. Co do modelu to się zgadzam. Nie jest przytwierdzony do podstawki tak więc nie ma problemu z wjazdem na "warsztat" w celu poprawek i dalszych zabiegów
-
Witam, przedstawiam malutką dioramkę (winietkę?)w skali 1/72. W roli głównej IS-1 z form PST. Sam model popełniłem tak jakoś 15 lat temu a teraz wyciągnąłem z czeluści szafy i odrobinkę poprawiłem. Kompozycja jest początkiem cyklu "Monstra ze Wschodu" przedstawiającego sprzęt "ciężki" Armii Czerwonej. Część trzecia cyklu "Lato 44" z IS-em 2 zamieściłem w galerii pojazdów wojskowych bo diabli wiedzą gdzie to zamieszczać po dyskusjach czy to winietka czy tylko model na podstawce? Zatem zapraszam do oglądania i komentowania
-
Malowana H8 Gunze. Co do "kaszki" to się zgadzam. Jakoś to tak dziwnie mi wychodzi. Jak będę robił kolejnego "srebrzaka" to zastosuję w praktyce Twoje rady. Model rzeczywiście bardzo rzadko spotykany. Na szczęście doczekał się bardzo ładnego wydania z Valoma.
-
Kolejny modelik ze stajni PST - koń roboczy Armii Czerwonej czyli ZiS 5V . Modelik wielkości Su 76m, bardzo miły w obróbce . Popełniłem tego karalucha naście lat temu, malowany pędzlem i olejami Agamy. Teraz tylko odrobinę przybrudzony pigmentami. Szyby i skrzynki amunicyjne zrobione we własnym zakresie. Reflektory zalane clearfixem. Zapraszam do oglądania i komentowania I tradycyjnie odrobina zieleni No to pojechali Jak ktoś jest ciekaw dokąd jadą skrzyneczki to łapka w górę
-
Dla tych co już zwątpili oraz innych podglądających mały update "10" zyskała kali oraz została psiknięta matem Gunze H20 Oczywiście jest, wedle życzenia Co do opon to niestety czekam na dostawę H077 I na koniec zbiorniki paliwa (z dodatkowym bonusem czyli.....żółtymi przewodami ) A zatem pomalutku do przodu
-
Przedstawiam mój kolejny ulepek popełniony jakieś 15 lat temu a teraz odrobinę reaktywowany. IS 2 mod 44 z PST. Robiony prosto z pudła, Dodałem liny własnej produkcji, uchwyty na wierzy z profili. Brudzony delikatnie pigmentami, szkło reflektora z clear fiksa. I tradycyjnie odrobina zieleni (tytuł roboczy "Lato 44) Czasami warto spojrzeć "bestii" prosto w twarz Zapraszam do wyrażenia swojej opinii
