Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. - elektryk -100zł/h - monter -120zł/h - malarz - 90zł/h
  2. Moim skromnym zdaniem zbiornik paliwa to nie wydmuszka PET i robi się go z dwóch połówek łączonych zgrzewem wypukłym który w tej skali raczej powinien być widoczny.
  3. Tak se zaglądam na "warsztat" - robi sobie gościu fajny latawiec ale jakoś tak niespiesznie I nagle mnie oświeciło że to ja. To się wziąłem za robotę Z racji tego że Airfix zrobił kabinę w postaci "bębna" czyli zupełnie pustą w środku postanowiłem pożeglować bo bezkresach internetu i znaleźć jakieś ciekawe focie które by mnie natchnęły do pracy. Coś tam znalazłem, podłubałem i poprzyklejałem. I oczywiście nie był bym sobą gdybym nie wkleił jakiegoś kabelka I wyszła mi taka "magistrala" energetyczna (jak w oryginale ) i po stronie "drzwi" dodałem też co nieco do ogólnego wystroju wnętrza: i po dodaniu paru elementów Tak to będzie wyglądać po złożeniu: A tyle będzie widać jak się złoży kadłub Przerobiłem też zestawowe fotele na bardziej zgodne z oryginałem: A tak to wygląda po "psiknięciu" RAF interion green Jeszcze parę poprawek tu i tam i będzie można maziać kolorami oraz "lepić" kalki I trzeba będzie robić pasy na fotele I na razie to tyle w temacie "Jakieś postępy?"
  4. A cóż stoi za takim szczególnym traktowaniem "jetów" w skali 1/48? Należy ją rozpatrywać jako kategorię specjalną?
  5. Tak jakoś nie rozumiem: "odrzutowce" można oddzielnie zgłosić tylko w '48?
  6. I to jest jedynie słuszny kierunek
  7. Witam, - krótko w żołnierskich słowach "Tak to wyszło" - surówka w połysku przed zabiegami, jeszcze "ciepła" Można by powiedzieć: "Po japońsku - jako tako"
  8. I tu Cię zasmucę. Nie będzie tak szybko Przeglądam zdjęcia ładowni i dochodzę do wnioski że to "oryginalne" ożebrowanie jest do d.... Zastanawiam się czy nie wykonać nowego z profili 1x1,5mm. Otwory ulgowe fi 0,6-0,7mm i takie "beleczki" przyklejać do istniejącej siatki ożebrowania żeby wyszło takie coś:
  9. Oczywiście że tak bo to przyjemne dla oka, a i uroku "latawcowi" doda.
  10. Że tak zapytam "Co to?" Bo jeszcze takiego "narzędzia" nie posiadam A tak przy okazji, zmieniamy temat
  11. Oho, to się nam dyskusja "torowa" rozbuchała Panowie! 1) trochę z tych rolek pożytek jak z rolki papieru toaletowego w kiblu "pasażera" w 1/144. Nie widać ale świadomość że tam jest - bezcenna. Jak napisał lesio69: zrobić i zasłonić paletą z ładunkiem 2) podaję rozmiary prowadnic: - rozstaw 4,5mm - długość 15,3cm - wysokość 0,4mm Tak więc możemy sobie "porobić" 3) mój patent był taki profil 0,6mm, wiertło 0,3mm i profil 0,3mm. Wiercimy otworek ( tak na oko przez 0,5cm powinniśmy się przewiercić w osi), tniemy na plasterki i nasuwamy na profil 0,3mm. I w taki to sposób wychodzi nam jeden "wałeczek. Mnożymy razy (tak na oko ) 1000 i mamy .......Sylwester 2018 Panowie, lądujemy i zajmujemy się sprawami realnymi Np takimi: czyli : jak zrobić podbitkę i wózeczek do przewożenia skrzynek. Zapraszam do dyskusji i w kierunku Valianta
  12. Biorąc pod uwagę że wysokość toru w tej skali wynosi ok 1 mm to raczej byłby to zwyczajny masochizm. Chyba jednak odpuszczę
  13. Torów jako takich nie było. Chyba w zależności od rodzaju ładunku było wkładane pomiędzy listwy w podłodze coś w rodzaju "liczydeł z kółeczkami" I przyznam szczerze że w "72" wykonanie takiego patentu to raczej graniczy z cudem. Chyba że ktoś widział jakiegoś podobnego gotowca to chętnie skorzystam z podpowiedzi. Oraz stwierdzam z przykrością że im więcej oglądam zdjęć w sieci tym bardziej dochodzę do wniosku że Italieri wypuściło "bęben pusty w środku" Wniosek z tego jeden: zaprzestać oglądania zdjęć w internecie I robić dalej.
  14. Serdeczne dzięki za fotki Już widzę co można dorobić w latawcu
  15. To ci dopiero niespodzianka! Witam na pokładzie Zdjęć w internecie ogrom, co prawda nie przyglądałem się dokładnie temu elementowi ale już zauważyłem że jest kilka opcji jego wyglądu. Być może zależy to od rodzaju ładunku lub wersji. Jeżeli masz konkretną fotkę to dawaj!. Może spróbuję powalczyć z "tematem rolkowym" Na razie wziąłem się za wrota bo stwierdziłem że producent zestawu trochę je zubożył i staram się przywrócić im właściwy wygląd. Ale i w tym przypadku co egzemplarz to inna bajka
  16. abtb

    Jak 15/17 - Amodel, 1/72

    Poluzowałem odrobinę kółko do nitowania żeby się lżej obracało. Przyznam szczerze, teraz nity wychodzą odrobinę delikatniejsze. Efekt ostateczny będzie widać po wszystkich zabiegach. Właściwie jest to już trzecia próba nitowania i naprawdę mam już dość szpachlowania i ponownego nitowania. Układ 0-1 - albo wyjdzie albo nie. Uważam, że zbyt delikatne nity "na surowo" po prostu zostaną spłycone przez farbę i podkład do tego stopnia że wasch się w nich nie utrzyma - już to raz przećwiczyłem. A poza tym skala wg mnie też narzuca pewne ograniczenia - po prostu pewne wymiary po przeliczeniu przez "72" mogą po prost przestać istnieć lub stać się niewykonalne. Na chwilę obecną uważam tą zabawę za wielki eksperyment i pędzę do końca bo jak zacznę się kręcić w kółko to raczej ten warsztat padnie z braku determinacji
  17. Witam, przedstawiam postęp z prac nad "latającym wagonem" Drzwi ładunkowe: -przed - po poprawie oraz przymierzone do kadłuba Usunąłem ślady po wypychaczach na ścianach ładowni: - oraz przemalowałem sufit z zielonego - na biały: oraz poprawiłem odrobinę podłogę z przetarciem suchym pędzlem (to ta szara) Teraz kolej na malowanie i inne zabiegi kosmetyczne
  18. abtb

    Jak 15/17 - Amodel, 1/72

    Zaznaczyłem na razie na jednym płacie do Jak-a 15 a na zdjęciach są płaty do Jak-17. Tak więc wszystko w trakcie
  19. abtb

    Jak 15/17 - Amodel, 1/72

    Witam. trochę temat "nitowy" nam się rozbuchał. A zatem po kolei Powierzchnie skrzydeł są przeszlifowane i gładkie jak pupa niemowlaka. Góra i dół wykonane są w tym samym standardzie, to po prostu takie wrażenie Wygląda to trochę strasznie ale na fotkach całego samolotu: jest już lepiej i jak widać na wcześniejszych fotkach duże powiększenie robi swoje Daję fotkę z pudełkiem zapałek żeby uświadomić z jak małym "tematem" mamy problem Trochę to stwierdzenie podchwytliwe Jak się ogląda zdjęcia muzealne to wyraźnie widać nitowanie - nazwijmy je "główne" - po obwodach blach. Natomiast szwy nitowe są rzeczywiście słabo widoczne ale to trochę jak z waschem. Jak patrzysz na samolot w skali 1:1 to raczej linie podziału są słabo widoczne a na pewno nie zabrudzone. Ale przecież po to robi się cieniowanie, waschowanie i inne zabiegi żeby model odrobinę uplastycznić. I taki jest mój zamysł z tymi nitami. Moim zdaniem taki zabieg odrobinę ożywi ten "latawiec" który bez tego wyglądałby płasko jak deska. A zatem pędzimy z tematem dalej, bo inaczej utkniemy do zimy A na otwarcie "sezonu konkursowego 2018" w Mińsku trzeba coś zlepić
  20. abtb

    Jak 15/17 - Amodel, 1/72

    Zgadzam z Mosesem. Nity dużo dadzą. Wybieraj: nity albo Przyparty do ściany takimi groźbami, ugiąłem się i podjąłem wyzwanie nitowania po raz n-ty Na początek trasowanie linii nitów ("noski" wytrasowałem po przenitowaniu płatów): Tak to wygląda po przenitowaniu: (szpachla w miejscach w których nity wymknęły się z pod kontroli) A tak wygląda "to" po przeszlifowaniu: Widok nie jest zachęcający ale wygląda to całkiem nieźle. Przesunięcia linii nitów wyglądają nienaturalnie ale tak jest w oryginale. Jeszcze trzeba poprawić tu i ówdzie i będzie ok Myślę że tak naprawdę będzie widać jak to wyszło dopiero po "łosiu" To na razie tyle, zasiadam do C-119 i tak po koleii
  21. Tym razem materia z Amodelu mnie zmogła a raczej próba nitowania Dywagacje na ten temat w wątku warsztatowym "Jak......" tak więc zaglądaj tam. Ale nic straconego. Jak napisałem w warsztacie Mil-a na każdy model musi przyjść odpowiedni czas a zatem odrobina cierpliwości nie zaszkodzi. Muszę przyznać że rozbuchałem się z warsztatami i trzeba będzie czas dzielić na troje żeby w miarę regularnie to szło No tak, 563. Nie ma to jak męski punkt widzenia Możesz liczyć na spełnienie marzeń Jeżeli jest taka możliwość to poproszę o fotki "okablowania" w komorach podwozia. Zabawa z przewodzikami w Mil-u pozytywnie mnie nakręciła Dziś postaram się popracować na komorą ładunkową. Jak będzie wychodzić ciekawie to będzie zdecydowanie "otwarta"
  22. abtb

    Jak 15/17 - Amodel, 1/72

    Witam po bardzo dłuuuuugiej przerwie Widzę że rozpocząłem temat dość interesujący (ponad 6000 wejść ) Ale przyznaję się bez bicia, że tym razem materia z Amodelu mnie zmogła Próby nitowania wyszły co prawda nie najgorzej ale jednak nie do końca tak jak trzeba. W związku z tym zaszpachlowałem wszystko, następnie poprawiłem linie, dodałem linie które Amodel pominął. Na dzień dzisiejszy wygląda to tak: A tak po przyłożeniu do schematu nitowania: Wykonanie wszystkich szwów nitowych w tej skali jest raczej mało realne. poprzednim razem udało mi się zrobić jakieś 95% tych "kropeczek". W sieci znalazłem taką fotkę "jaczka" I tak się zastanawiam czy nie podążyć w tym kierunku Co prawda nity dodałyby sporo "plastyki" do tego płaskiego plastiku Mimo swojej prostoty to temat jednak dość trudny i stwierdzam, że szykuje się długa walka o model na jako takim poziomie. Dzieląc czas na trzy warsztaty postaram się w miarę regularnie coś tam zamieszczać
  23. Chyba raczej z "metrówką" Linijką to co najwyżej można zmierzyć bombkę "Blue Danube" leżącą sobie między płatami A to już sugeruje w jakim malowaniu będzie Valiant i dlaczego "jesień"
  24. Witam. W ramach działań zwanych potocznie "porządkowaniem magazynu" wygrzebałem z czeluści szafy takiego dziwaka: A że moim skromnym zdaniem "latające pudełko na samochody" (chyba jakoś tak, z angielskiego to ja tylko of kors ) jest bardzo ciekawym samolotem, jak najbardziej wpisuje się w krąg moich zainteresowań. Tak więc po kolei: Historia: C-119 to amerykański samolot transportowy skonstruowany 1947r. W latach 1949-55 wyprodukowano 1112szt. Mógł on przewozić do 78 żołnierzy lub 35 rannych. Użytkowany przez USAF, US Navy i USMC oraz kilku użytkowników zagranicznych. Inbox: ( a właściwie jego resztki ) Pudełko zawiera też ciekawą publikację na temat latawca: dzięki której zawsze coś tam można dodać od siebie Reszta "in boxu" prezentuje się tak: i po rozłożeniu: Jak widać model jest "trochę rozgrzebany" i najwyższa pora go skończyć To co do tej pory wyciąłem składa się doskonale i raczej szpachlowania dużo nie będzie Największym felerem zestawu są wypukłe linie podziału. Są tak wielkie że można przy nich prowadzić rysik jak przy linijce. Próba rycia wykonana jakieś 100 lat temu (pewnie dla tego odłożyłem go do szafy ) wygląda tak: Teraz bogatszy o doświadczenie i zestaw odpowiednich narzędzi podejmuję próbę skończenia tej ciekawie wyglądającej konstrukcji A że przy okazji można coś pokazać innym postanowiłem założyć mały warsztacik Tak więc lecimy: dokładnie i powoli to się nie po........li Zapraszam do oglądania, dyskusji i wyrażania swoich opinii Na początek zabieram się za poprawę starych linii i ogólnie będę RYĆ w materii
  25. abtb

    Mil Mi 10 Amodel 1/72

    Nie "Brzydal" tylko 27 ton przecudnej urody radzieckiej myśli technicznej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.